gojgien Opublikowano 2 Września 2016 Udostępnij Opublikowano 2 Września 2016 Rejestracja auta, a zgłoszenie sprzedaży to 2 różne sprawy i inny zakres załatwiania. Najlepiej zadzwonić i zapytać jak to w danym wydziale komunikacji jest rozwiązane. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 3 Września 2016 Udostępnij Opublikowano 3 Września 2016 Masz vin auta , numer rejestracyjny i datę pierwszej rejestracji? Jeżeli tak, to nie ma najmniejszego problemu sprawdzić sobie czy była wydana karta pojazdu. https://historiapojazdu.gov.pl/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
cogito1 Opublikowano 3 Września 2016 Udostępnij Opublikowano 3 Września 2016 W przypadku zgubienia lub zniszczenia karty pojazdu nie ma problemów z wyrobieniem wtórnika. Tu więcej o tym. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
droopy Opublikowano 3 Września 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 3 Września 2016 (edytowane) Oczywiście wiem, że można wyrobić wtórnik. Chodzi tutaj jednak o to, że osoba kupująca świadomie wzięła auto bez tej karty, a potem jak się okazuje sprzedała je dalej i teraz kolejny już właściciel wręcz nakazuje mi zajęcie się sprawą bo on kupił auto od osoby, która już od mojego dziadka kupiła bez karty. Z jakiej racji więc ja z dziadkiem mam latać po urzędach, tracić czas, a i jeszcze za to płacić, bo wtórnik nie jest darmowy. Przypominam, że tyłek truje mi nie ten człowiek, który kupił auto od dziadka, ale drugi w kolejności kupujący, który nabył je od nowego już właściciela. Inna kwestia jest taka, że ze zwykłego dobrego serca mógłbym pomóc i po prostu z tym człowiekiem jechać do urzędu złożyć jakieś oświadczenie, że karta zagubiona i niech on sobie płaci, ale czemu mam to robić skoro jest nieuprzejmy i agresywny wobec mojej osoby, gdzie tak naprawdę jego problem powinien mnie nie obchodzić? Naturalnie w kwestii formalnej to problem ten w ogóle nie musi mnie obchodzić bo auto nigdy nie było moje, po prostu załatwiam sprawę w imieniu dziadka, on ma i tak wystarczająco swoich problemów ze zdrowiem. Ja liczę po prostu na to, że mam rację w tym wypadku. Idąc tym tropem to w czerwcu sprzedałem swoją starą Megankę. Załóżmy, że nowy właściciel sprzeda ją dalej i nowemu kupującemu puści pasek rozrządu krótko po zakupie. To co też zgłosi się do mnie bo poprzedni właściciel mu powie, że kupił ode mnie z takim już paskiem i nie wymienił? Wiem, że głupi przykład, ale oddaje istotę problemu według mnie :) Nowy nabywca z niewiadomych mi powodów przeskoczył z roszczeniami poprzedniego właściciela i skierował się do właściciela jeszcze wcześniejszego. Edytowane 3 Września 2016 przez droopy Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 4 Września 2016 Udostępnij Opublikowano 4 Września 2016 Tak jak pisałem. Zgłoś fakt sprzedaży w wydziale komunikacji i ignoruj natręta. Nie z nim umowę podpisywałeś. Nawet nie wiesz co i w jakim stanie nabył od pośrednika. Numer telefonu wstaw na czarną listę by połączenia były automatycznie blokowane i po temacie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tetryk Opublikowano 4 Września 2016 Udostępnij Opublikowano 4 Września 2016 Dlaczego ty z tym gościem dyskutujesz ?zablokuj numer i niech się buja... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
droopy Opublikowano 4 Września 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 4 Września 2016 Tak zrobiłem dzisiaj już, a jutro dzwonię do urzędu dowiedzieć się jak zgłosić sprzedaź w imieniu dziadka bez jego obecności. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Michal_C Opublikowano 4 Września 2016 Udostępnij Opublikowano 4 Września 2016 Nowy nabywca z niewiadomych mi powodów przeskoczył z roszczeniami poprzedniego właściciela i skierował się do właściciela jeszcze wcześniejszego. Bo najwyraźniej może. Ten drugi pewnie mu kazał się walić, więc wyżywa się na Tobie. Serio, zgłoś to na policję, to jest chwila. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tomgrandtour Opublikowano 4 Września 2016 Udostępnij Opublikowano 4 Września 2016 Wyrejestruj jak najszybciej w WK i po sprawie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
droopy Opublikowano 2 Listopada 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 2 Listopada 2016 (edytowane) Już sprzedaż została zgłoszona w Wydziale Komunikacji. Jeszcze raz dziękuję za pomoc wszystkim :) Dodano: 02 lis 2016 - 15:20 Powiem Wam, że nowy właściciel chyba postanowił spełnić jedną ze swoich obietnic. Dziadek dostał dzisiaj od listonosza fotkę z fotoradaru z tego sprzedanego w maju samochodu. Przekroczenie prędkości o 32km/h pod Łodzią, 200zł i 6 punktów. Zdjęcie o tyle dziwne, że typ widoczny w aucie jakby specjalnie ręką zasłaniał dolną część twarzy, choć może to przypadek. W każdym bądź razie co teraz zrobić? Wysłać do tego GITD kopię umowy K/S, tak? Edytowane 2 Listopada 2016 przez droopy Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tomaszb Opublikowano 2 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 2 Listopada 2016 Dokładnie tak, wyślij kopię umowy a oni przekierują sprawę na nowego właściciela. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.