mireczek01 Opublikowano 29 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 29 Listopada 2016 (edytowane) odstojnika oleju Możesz opisać dokładnie o jaki element Ci chodzi. Jeżeli w kolektorze ssącym to nie wiem co tam za 350zł robić. Edytowane 29 Listopada 2016 przez mireczek01 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
en 57 Opublikowano 29 Listopada 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 29 Listopada 2016 (edytowane) mireczek01 :) Chodzi o dawno temu poruszaną przez Ciebie kwestię : (przeciek z odmy na łączeniu z kolektorem ssącym lub przeciek z pod samego dekielka), za zdjęcie kolektora, uszczelnienie, wyczyszczenie, złożenie do kupy zaśpiewał 350 :D plus jak wspomniał naturalnie koszt uszczelki, zabrałem auto i robię sam :) Pojechałem na wymianę oleju itd i pomyślałem że zapytam przy okazji jak już tam stoi, ile by to kosztowało :) Uszczelkę profilaktycznie już nabyłem (bo to ona jest zapewne głównym winowajcą), a w sylikon się zaopatrzę jak się upewnię skąd cieknie dokładnie ;) A moje pytanie dotyczy sposobu dokręcania tego dekla aluminiowego, czytałem że jakimś kluczem nanometrowym, ale takowego nie mam. Inny sposób o jakim czytałem to na czuja, delikatnie na raz i bez powtarzania. Edytowane 29 Listopada 2016 przez en 57 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mireczek01 Opublikowano 29 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 29 Listopada 2016 (edytowane) Założę się z tobą, że wyciek nie będzie spod aluminiowej pokrywki (dekielka) tylko z pod uszczelki pod kolektorem ssącym. Tak, że roboty będziesz miał na jakieś 30min (jeżeli wszystkie klucze będziesz miał pod ręką). Nawet jestem pewny na 100%, że cieknie tylko tą małą uszczeleczką pod kolektorem. Bynajmniej zdejmij, wyczyść i zobacz, nie śpiesz się z demontażem pokrywki (dekielka) zaworów. Zdjąć kolektor jest tak mało roboty, że najpierw bym wymienił małą uszczelkę pod kolektorem i zobaczył czy cieknie. Edytowane 29 Listopada 2016 przez mireczek01 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
en 57 Opublikowano 2 Grudnia 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 2 Grudnia 2016 Też tak obstawiam, ponieważ zacieki są widoczne ponad łączenie dekla z pokrywą zaworów, także jedyne możliwe miejsce to właśnie ta uszczelka ;) Dodano: 02 gru 2016 - 21:20 Wyczyszczone, uszczelka wymieniona. Jedyny kłopot to zawyżone obroty biegu jałowego ok 1100. Na pedał gazu reaguje zbyt czule. Dodano: 02 gru 2016 - 21:40 Prztarłem trochę przepustnicę. Wszystko na odpiętym aku. Pomontowałem kolektor, wtyczki, podłączam klemy, odpalam i 1200 obr. Mam wrażenie że lekko syczy ale to chyba kwestia tego że silnika nie słucham na takich obrotach a na jałowym ok 800 obr. Stąd może to wrażenie. Wstawię foty silnika. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mireczek01 Opublikowano 2 Grudnia 2016 Udostępnij Opublikowano 2 Grudnia 2016 (edytowane) odpalam i 1200 obr Nie martw się, obroty wrócą do normy. Edytowane 2 Grudnia 2016 przez mireczek01 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
en 57 Opublikowano 3 Grudnia 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 3 Grudnia 2016 (edytowane) A o to zdjęcia: Dodano: 02 gru 2016 - 22:23 Zatem te 350 zł, które chciał jaśnie Pan mechanik, idzie na porządny browar dla wszystkich :) Dodano: 02 gru 2016 - 22:26 Teraz przynajmniej można kontrolować czy coś dalej cieknie czy też nie ;) Dodano: 03 gru 2016 - 02:24 Nadmienię, że chyba wymienię te owalne uszczelki pomiędzy kolektorem ssącym i tym przy bloku silnika bo przy wtryskach jest trochę oleju. Dodano: 03 gru 2016 - 13:29 Ok kupiłem dziś te 4 owalne uszczelki 8200275057 oraz dla pewności uszczelkę przepustnicy 8200236731. Porobię foty z demontażu, zawsze komuś się przyda. Podziękowanie dla mireczek01 za jak zawsze fachową i szybką pomoc. Dodano: 03 gru 2016 - 18:56 No i po robocie, opłacało się wymienić te uszczelki. Obroty się ustabilizowały, są takie jak być powinny. Podejrzewam, że jednak łapał lewe powietrze i komp wariował. Zgodnie z obietnicą zaraz wstawię fotki jak co po kolei :) Dodano: 03 gru 2016 - 20:08 Ok zaczynamy, najpierw odkręcamy widoczną "rurę" - przewód pomiędzy filtrem powietrza i przepustnicą. Najlepiej najpierw wyjąć ja od strony przepustnicy, a następnie od strony filtra (może to iść trochę topornie także trzeba wyczucia). Z tyłu jest gumowa rurka, którą należy naturalnie wyciągnąć przed demontażem Tutaj widzimy przepustnicę, odpinamy na dole wtyczkę oraz widoczny za nią wężyk. Następnie odkręcamy przepustnicę od kolektora (klucz nasadowy 8). Jest mocowany na 4 śruby. Dwie z góry oraz dolna od strony kabiny pójdą łatwo, natomiast dolna przednia jest trudno dostępna i najlepiej ją odkręcić i wyjąć razem z przepustnicą. Po zdjęciu przepustnicy widzimy uszczelkę, którą wymienimy. Odpinamy wtyczkę po lewej stronie. Następnie kluczem nasadowym 8, odkręcamy kolektor (5 śrub krótkich na dole oraz 3 długie pod kabiną) Tu jest górna lewej stronie. A tu dwie od strony przepustnicy. Następnie odłączamy przewody do cewek oraz 2 pozostałe połączenia i zdejmujemy kolektor. Skupiamy się dziś także na tym miejscu czyli łączeniu kolektora ssącego z kolektorem ssącym aluminiowym przy bloku silnika. W kolektorze mogą pozostać resztki oleju wydmuchanego przed odmę także przygotujcie się, że po jego przechylaniu na różne strony w celu wyciągnięcia uszczelek i wyczyszczenia ich gniazd, wyleci trochę oleju. Tutaj zestaw uszczelek. Po lewej okrągła do przepustnicy na łączeniu z kolektorem i 4 owalne do łączenia kolektorów. Tu mamy porównanie uszczelek przepustnicy (starej i nowej) Ewidentnie stara nie miała już swoich właściwości, była zbyt sztywna i spłaszczona. Zakładamy nowe uszczelki, ale przedtem warto przetrzeć wszystko benzyną ekstrakcyjną aby pozbyć się pozostałości oleju. I po tak wykonanym zabiegu składamy wszystko w odwrotnej kolejności ;) Mam nadzieję że komuś się przyda ;) W razie wątpliwości (odnośnie nazw wtyczek itp) proszę o ewentualne poprawki bardziej doświadczonych kolegów, dzięki którym w ogóle zabrałem się do tej pracy, za co jeszcze raz serdecznie dziękuję :) Edytowane 4 Grudnia 2016 przez Prezes Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.