lufa Opublikowano 1 Lutego 2017 Udostępnij Opublikowano 1 Lutego 2017 Bierz kasę. Oczywiście jak będzie zadowalająca. Taka wojna z tymi ubezpieczeniami. Jak się będą stawiać to nikt nie zyska oprócz warsztatu, co bezgotówkowo skasuje. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sebcio76 Opublikowano 1 Lutego 2017 Udostępnij Opublikowano 1 Lutego 2017 [email protected] szkodę możesz zgłosić również telefonicznie. Przynajmniej ja tak robiłem i było bezproblemowo i szybko. Co do sposobu załatwienia to polecam wersję bezgotówkową bo nie martwisz się o wyceny i koszta. Mi moją szkodę wycenili na 1200 pare zł a koszt naprawy 2700zł to masz sprawę opisaną http://megane.com.pl/topic/2054-stluczka-fotki-tylko-naszych-autek/page__st__930. Niestety nie mam prawnika ani czasu na batalie. Nigdy więcej nie naprawiam wg kalkulacji . Szkoda czasu nerwów i robienie sobie problemu odwoływaniem się kolejnymi wycenami. Ostawiasz auto możesz prosić o zastępcze na czas naprawy , dodatkowe problemy z wyceną załatwia za Ciebie serwis. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
[email protected] Opublikowano 1 Lutego 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 1 Lutego 2017 Mam wariant serwisowy AC PZU, był też tańszy - optymalny. Jak już wspominałem nie korzystałem nigdy z tej polisy ale jak sądzę będę mógł oddać auto do ASO Renault. Obawiam się tylko że w tym przypadku może wyjść szkoda całkowita :D Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lukwisz Opublikowano 2 Lutego 2017 Udostępnij Opublikowano 2 Lutego 2017 Niekoniecznie. Ile naprawa w ASO będzie kosztować 5-7 tys? To przecież 50% wartości nie przekracza. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
[email protected] Opublikowano 2 Lutego 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 2 Lutego 2017 No właśnie.... Wg aktualnej jeszcze do wiosny polisy AC wartość mojego auta to... 9.000 zł. Nie wiem na ile realna, Megane II kombi z 2006 roku 1.9 dCi, przebieg 280 tyś km, dobrze utrzymana, bezwypadkowa.... nie interesowałem się sprzedażą, nie wiem jaka jest realna rynkowa wartość. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lukwisz Opublikowano 2 Lutego 2017 Udostępnij Opublikowano 2 Lutego 2017 Poważnie? ja bym jej dał ~14tys ale jak widać Eurotax mówi co innego. Jako ciekawostkę powiem, że matiz teściowej (właśnie likwidujemy mu szkodę bo pan z tyłu puknął przy ostatnim ataku zimy) z 2004 roku w wersji pudło z blachy (brak wspomagania, ABSu itd) jest wart na AC do końca lutego 5tys. Skąd się biorą takie ceny nie wiem. W życiu bym za tyle matiza nie kupił Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lufa Opublikowano 2 Lutego 2017 Udostępnij Opublikowano 2 Lutego 2017 Bezgotówkowo to i tak strata dla właściciela przy późniejszej sprzedaży naprawianego auta. Lepiej wytargać kasę, by po naprawie została jakaś rekompensata. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
[email protected] Opublikowano 2 Lutego 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 2 Lutego 2017 Właśnie, gdzieś można w necie sprawdzić w miarę rzetelnie wartość auta? Mi też serce pęka że moje zadbane, serwisowane, wychuchane auto warte jest raptem 2 średnie krajowe pensję:( Czy w chwili szkody bierze się pod uwagę aktualna wartość rynkową czy ogranicza ją i tak ta wartość z polisy? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Damn Opublikowano 2 Lutego 2017 Udostępnij Opublikowano 2 Lutego 2017 Możesz iść do rzeczoznawcy, ale to jeśli robiłeś coś po podpisaniu umowy na polisę, co podniosło wartość auta. Jeśli nic, to wtedy oznacza, że zgodziłeś się z wyceną. Mi auto chcieli wycenić na 11 tysięcy, to ich wyśmiałem. Inny ubezpieczyciel i firma - udało się na niecałe 14 tysięcy, co i tak jest żałosną ceną względem faktycznej wartości auta. Wydaje mi się, że chyba nic nie ugrasz, jeśli chodzi o wartość auta. PS: offtop: masz 120 KM, a nie 110 KM (patrz: sekcja auto w profilu). :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
[email protected] Opublikowano 2 Lutego 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 2 Lutego 2017 110 KM Już nie pamiętam ale agent brał cenę z katalogu, pewnie można było dodać z 10% ale skoro te auta tak stoją w uznanym cenniku to są tyle warte. My właściciela zawsze myślimy że mamy więcej warte bryczki :lol: Tak jeszcze myślę na przyszłość, jakby się uprzeć i wymóc dużo wyższą wartość auta to nie będzie tak, że przy ew. szkodzie i tak wezmą cenę z eurotaxu a klient zapłaci tylko niepotrzebnie wyższą składkę? offtopic: w prawym reflektorze oprawa do żarówki H7 w soczewce obluzowała się i żarówka "patrzy" na dół, da się to naprawić czy nowa lampa tylko? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Damn Opublikowano 2 Lutego 2017 Udostępnij Opublikowano 2 Lutego 2017 Wyższą cenę możesz wynegocjować jedynie wyższą wersją wyposażenia. Pierwszy ubezpieczyciel, u którego byłem, nie mógł znaleźć mojej wersji wyposażenia (najwyższej) i pewnie stąd ta cena. Gdzieś tu na forum czytałem, że są dwa cenniki, z których korzystają ubezpieczyciele, ale nie potwierdzę tego teraz. Tyle że w sumie to dotyczy głównie OC. Uprzeć się możemy, ubezpieczyciel na zbyt wysoką kwotę ubezpieczenia nie zezwoli, gdy auto wg niego nie jest tyle warte. Mnie i tak to rozbraja, bo auta na Zachodzie są droższe niż u nas, a wyceny ubezpieczycieli niższe niż ceny takich aut w Polsce... Ponoć po to też ubezpieczenia poszły w górę, aby wyceny aut i szkód były bardziej realne... Pierwszy raz słyszę o 110 KM w 1.9 dCi w Megane II. Fabrycznie były montowane tylko 120 KM w przedliftach i 130 KM w poliftach. Czyżby jakiś swap? 110 KM było w silnikach 1.5 dCi. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
karllo Opublikowano 2 Lutego 2017 Udostępnij Opublikowano 2 Lutego 2017 Tak są dwa z których korzystają, podany wyżej Eurotax i inny Infoexpert (tutaj sumy wyglądają lepiej) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
[email protected] Opublikowano 2 Lutego 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 2 Lutego 2017 110 KM to wersja z rynku niemieckiego, całkiem tam popularna, po lifcie oczywiście, norma Euro 4 (zielona naklejka w Niemczech) z zapasem. Generalnie jedna z odmian zmodernizowanego 1.9 dCi, najpopularniejszy to oczywiście 130 KM. Domyślam się, że to kwestie podatkowo-ekologiczne decydowały. Można gdzieś rzetelnie i bezpłatnie w necie sprawdzić orientacyjną ceną auta? Są np. katalogi eurotax dostępne online? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.