thoren Opublikowano 20 Czerwca 2013 Udostępnij Opublikowano 20 Czerwca 2013 a niby jak mam odkręcić śrubki silniczka skoro są skierowane łebkami do góry a nad nimi jest blacha. W przestrzeń mogę włozyć ręke ale nie śrubokręt... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 20 Czerwca 2013 Udostępnij Opublikowano 20 Czerwca 2013 W przestrzeń mogę włozyć ręke ale nie śrubokręt. Trzeba się zaopatrzyć w odpowiedni śrubokręt. Poza tym śrubki są w systemie TORX więc standardowym kluczem imbusowym TORX wykręcisz i przykręcisz śrubki bez problemu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
thoren Opublikowano 21 Czerwca 2013 Udostępnij Opublikowano 21 Czerwca 2013 Wszystko ładnie pięknie tylko że ktoś już kiedyś musiał w aucie wymieniać silniczek bo zamiast łebków torx mam zwykły krzyżak... Odległość łebka śruby do blachy nad nią wynosi jakieś 7 cm.Tak więc kiepsko to wygląda jeśli chodzi o próbe bez odkręcania podszybia Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 21 Czerwca 2013 Udostępnij Opublikowano 21 Czerwca 2013 Wiesz, dla mnie to też nie problem. Mam mały śrubokręt krzyżakowy, ok 5 cm dł. (kupisz w każdym markecie budowlanym za ok 5 zł) i zestaw bitów z odpowiednią pokrętką 1/4 ". Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
thoren Opublikowano 24 Czerwca 2013 Udostępnij Opublikowano 24 Czerwca 2013 Jednak jest to problem. Łebki śrub są tak zjechane, że krzyżak się na nich obraca. Zaatakuje z innej strony, a przy okazji wyczyszcze przepustnicę. Czy do demontażu przepustnicy muszę zdjąć podszybie? Czy tak da rade ją wyciągnąć? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 24 Czerwca 2013 Udostępnij Opublikowano 24 Czerwca 2013 Czy do demontażu przepustnicy muszę zdjąć podszybie? Ja bym zdjął, lepszy dostęp i więcej miejsca. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
neoczek Opublikowano 5 Kwietnia 2014 Udostępnij Opublikowano 5 Kwietnia 2014 Przepraszam że odgrzebuję temat ale mam mały problem. Po wymianie silniczka obroty się ustatkowały po ok 10 min na poziomie 750 rpm wiec myślałem że wszystko jest ok. Rano odpalam samochód i znowu obroty na poziomie 1750 rpm. Czy to oznacza że silniczek jest uszkodzony? Przed awarią na zimno miał obroty na poziomie 1050 rpm :/ Proszę o pomoc. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 8 Kwietnia 2014 Udostępnij Opublikowano 8 Kwietnia 2014 A uszczelkę przepustnicy dobrze założył? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tomisakis Opublikowano 15 Kwietnia 2014 Udostępnij Opublikowano 15 Kwietnia 2014 (edytowane) Witam kolegów. Postanowiłem podpiąć się pod temat z moim problemem może ktoś podpowie o co biega. Mam Renault Megane Scenica rocznik 1997 z silnikiem 1.6 90 KM. Problem jest taki: moja Renia zaczęła świrować na biegu jałowym tzn. zawieszała się w okolicy 1500 obr. pomyślałem że to silniczek krokowy.Niestety czyszczenie nie pomogło więc wymieniłem na nowy a ona swoje.Czasem nawet gorzej niż przy starym potrafi zawisnąć na 2000, co najdziwniejsze zaraz po zapaleniu (na ciepłym silniku)potrafi stanąć na 750 żeby zaraz po ruszeniu zawisać co chwila na 1500 i tak w kółko zapalisz jest git ruszasz i po chwili zawieszka.Dodam że już nawet filtr powietrza wymieniłem na nowy i kicha. Będę wdzięczny za każdą pomoc. Ps. Dodam że wymiany dokonałem wg instrukcji kolegów z powyższego tematu. Dodatkowa obserwacja : dziś w trakcie jazdy do Wrocławia nie tyle zawisała co falowała sobie na luzie od 1500 do 1750 obr. Edytowane 15 Kwietnia 2014 przez tomisakis Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kane1234 Opublikowano 9 Lipca 2014 Udostępnij Opublikowano 9 Lipca 2014 Witam Mam identyczne objawy w K7M702. Krokowiec wymieniony,przepustnica umyta, czujniki pomierzone, zawory ustawione, MAP podmieniony i brak efektu. Po odpaleniu na zimno trzyma 1200 obr, po zagrzaniu obroty spadają do 800. Problem zaczyna się w trakcie jazdy - obroty najpierw rosną do 1200, potem losowo - albo zacinają się na 1500, czasem 2000, a czasem jest dobrze. Jeśli obroty się zatną i obciaże np. dmuchawą silnik, to po chwili spadna na 1200 i przez jakis czas tak zostaje. Czasem buja obrotami w zakresie 1500-2000. Po zgaszeniu i ponownym odpaleniu silnika jest ok do momentu kiedy auto zacznie jechac. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.