meganecoupe02 Opublikowano 7 Lipca 2017 Udostępnij Opublikowano 7 Lipca 2017 To piszczenie po zgaszeniu silnika jest charakterystyczne dla przepustnicy, w benzynach dzieje się to samo. Straszne tłuczenie słychać na filmie, sam nie wiem co to jest. Ja bym zaczął od clipa i sprawdzenia przepustnicy i egr-a. Tłuczenie jest jakby metaliczne, może łańcuch rozrządu uderza o obudowę? Sam nie wiem, natomiast nie brzmi to dobrze i ja bym starał się to szybko wyjaśnić zanim okaże się, że silnik do wymiany. Dodano: 07 lip 2017 - 16:11 Egra najpierw sprawdź, teraz nie zaślepiaj. Możesz sprawdzić czy rurka, która doprowadza spaliny do egr-a nie jest pęknięta. Powinna być taka metalowa, karbowana. Miałem ten silnik w megane III ale chyba inaczej są rozmieszczone graty pod maską. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Andrzej-2010 Opublikowano 7 Lipca 2017 Udostępnij Opublikowano 7 Lipca 2017 Wypożycz auto, a problem megan rozwiąż. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Milten14 Opublikowano 8 Lipca 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 8 Lipca 2017 Łańcuch raczej wykluczam poki co gdyz na wolnych obrotach nic nie slychać. Nawet najmniejszego szmeru. I ewidentnie od strony gdzie pokazalem na filmie. Jestem poza granicami aktualnie wiec wypozyczenie nie wchodzi w gre. A czy w tej karbowanej rurce moze być mikrodziura ktorej moge nie zauwazyć bez wykrecenia tej cześci. Jesli dobrze kojaze pod spodem no troszke nizej niz na filmie jest chłodniczka egra czy jesli ona sie poci moze mieć jedno z drugim wspolnego? Jutro mam caly dzien wiec postaram sie rozebrać i skontrolować tyle ile sie uda z wyzej wymienionych rzeczy:) Dodano: 08 lip 2017 - 15:42 Wiec tak. Moze kogoś to zaciekawi moze komuś sie przyda. Dziś mialem chwilke i rozkreciłem wszystko co wyzej wymienione. No i co?? No i nic..... Wykrecilem wszystko przepustnice caly osprzęt egr itd te karbowaną rurke rozkrecone co do śrubki.... Co dalej hmmm ??? Moim oczom ukazało sie ...no własnie wszystko czyste i jak nowe ..... zadnych nieszczelności itd no to prowizorycznie wszystko jeszcze poczyscilem jak juz bylo na stole. No i zakrecam bla bla bla.... Skręciłem no i git .. gdyby nie to ze jedną śrubke zgubilem... "fuck" .. gdzies lata pewnie po drodze albo po silniku na dole kolo oslony ale mniejsza o to zadowolony zr trzyma sie na 2 srubach podpinam kostki itd no i próba . Ide wciskam start auto odpala . Fajnie co? No to gazuje... 1000nic 1500 obr nic 2000 nic 2500 nic 3000 nic Maximum ????? Co ciekawe tez nic... zadnego gwizdania ani nic takiego wszystkie objawy ustąpiły. Dlaczego???niewiem nieszczelnosci brak Czyste wszystko. Rozlozylem i zlozylem jedynie.... Przy gaszeniu co ciekawe zostal jedynie objaw jakby przeskakiwania ale domyslam sie juz co to wiec nie problem:) Nieszczelnosc tez to raczej nie była bo by zostala tym bardziej ze jedną srube zgubilem...... Roboty na ok 4godziny. Z tym ze dojscia zadnego wszedzie ciasno reki niema gdzie wlozyc .zobaczymy jak dlugo bedzie tak cicho . Jakby ktos mial podobne objawy moze po prostu gdzies male zabrudzenie lub cos ???niewiem ale wszystko dziala po wyjeciu i wlozeniu osprzetu. Jedynie zostalo skasować bład:) Pozdrawiam wszystkich i dziekuje za pomoc i rady. Regulamin pkt. 5.6 - pl-literki P_r_z_e_m_o Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.