fleer88 Opublikowano 4 Listopada 2017 Udostępnij Opublikowano 4 Listopada 2017 Witam, dzisiaj podczas powrotu do domu mój samochód ( renault megane II 1.6 16v ) wpadł w dziwny stan. Wyskoczył komunikat o usterce układu wspomagania. Zapalał się i gasną . Aż w końcu do towarzystwa doszedł komunikat o usterce układu hamulca. Podczas jazdy podświetlił sie samochód oświadczając że któreś drzwi są nie zamknięte, wyskoczyła ikonka poduszki powietrznej, Stop i wskazówka prędkości momentalnie spadła do zera i spowrotem na swoją prawidłową prędkość. Do tego nie działały kierunki. Kiedy już zatrzymałem samochód okazało się że nie mogę go zgasić przyciskiem. "przydławiłem go" 5 biegiem. I wtedy okazało sie że nie moge go odpalić . brak jakiejkolwiek reakcji. kiedy włączam radio które notabene nie gra wyskakuje mi komunikat żeby przekręcic kierownica i nacisnąć start. światła palą się non stop. Co dolega mojej biednej Kruszynie ?? miał ktoś podobne objawy?? Da się to jakoś wyleczyć ?? Żeby nie marnować akumulatora odkręciłem klemę żeby nie świecił cała noc. Samochód został zostawiony tam gdzie odmówił posłuszeństwa. Jeżeli to ważne i istotne to przed ową awarią samochód odpalił za 5 kręceniem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jabrze Opublikowano 4 Listopada 2017 Udostępnij Opublikowano 4 Listopada 2017 Spadki napięcia na odcinku akumulator - zapłon (UCH w kabinie ) znacznie przekroczyły wartości dopuszczalne. Żeby coś takiego powstało napięcie musi być obniżone poniżej 7 V. Oczywiście dobry alternator też nie ładował, bo sterowanie miał za niskie. Awaryjnie silnik zgaśnie trzymając przycisk start powyżej 5 sekund. Twój problem występował już wcześniej i dawał znać słabymi światłami i obniżoną mocą silnika. Ze wzrostem wilgotności narósł lawinowo. Wszystkie połączenia masowe należy rozkręcić, wyczyścić i zakonserwować chociażby wazeliną techniczną. Rozkręcić i wyczyścić trzeba moduł z bezpiecznikami na akumulatorze. Również połączenia prądowe w UCH pod maską. Szczególnie pojedyncze połączenia i trzy złącza wieloprzewodowe w układzie płaskim. Może to koniec, ale już się wiele zmieni. Niestety Twój akumulator jest już rozładowany. Podłączyć drugi, odblokować kierownice i zaholować do miejsca, gdzie spokojnie można wykonać te czynności. Przyda się również miernik uniwersalny Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fleer88 Opublikowano 6 Listopada 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 6 Listopada 2017 Czy na rozładownym akumulatorze paliły by się światła?? dzisiaj postaram się posprawdzać bezpieczniki w kabinie i pod maską . Poszukam zwarcia na przewodach i oczyszczę bezpieczniki na akumulatorze. rozrusznik mógł paść?? Może ten bezpiecznik 350 A ?? mam dużo roboty widzę:P Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mireczek01 Opublikowano 6 Listopada 2017 Udostępnij Opublikowano 6 Listopada 2017 Z objawów, to raczej skończy się na wymianie UCH. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jabrze Opublikowano 6 Listopada 2017 Udostępnij Opublikowano 6 Listopada 2017 Kolego to raczej nie są zwarcia. To problem starej , zaśniedziałej instalacji. Jak rośnie opór połączeń instalacji to prąd maleje. Nie ma czystych połączeń to bezpieczniki się nie przepalają. Jak to wyprowadzisz, to powinno wszystko działać prawidłowo. Nie podejmujemy pochopnych decyzji o zwiekszaniu kosztów przez wymiane BSI dopuki ono nie jest prawidłowo zasilane. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fleer88 Opublikowano 7 Listopada 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 7 Listopada 2017 Dzisiaj udało mi się wyjąć skrzynkę z bezpiecznikami. Nie wygląda jakoś mega tragicznie. Jedyne co wzbudza moje niepokoje to fakt że z czarnej strony na środku jest lekko wypukłe. W kilku gniazda brakuje pinów ale to chyba normalne. Co zrobić dalej @jabrze?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jabrze Opublikowano 7 Listopada 2017 Udostępnij Opublikowano 7 Listopada 2017 Jak powiększysz zdjęcie wyraźnie widać ciemne miejsca styku pinu męskiego i żeńskiego. Bardzo wyraźnie na największych stykach. Te miejsca to "oporniki. Gdzie dasz radę dojść papierem 220-360 spróbuj delikatnie usunąć patynę. Najlepiej również wyczyścić przy okazji bezpieczniki. We wszystkie złącza z przewodami aplikujemy kontakt 60 (ściekający płyn wstrząsamy i 3-4 krotnie wkładamy we właściwe gniazdo i wyjmujemy do całkowitego wyschnięcia. Następnie powtarzamy to samo kontaktem WL w celu konserwacji. i po wyschnięciu składamy w całość. WL niekoniecznie, ale dłużej będzie spokój. Zrób również to co napisałem w pierwszym moim poście. Dobrze naładuj akumulator. Odpal i podaj mi napięcie na akumulatorze i napięcie w gnieździe zapalniczki. Na tej podstawie się upewnimy, czy BSI jest prawidłowo zasilane i sprawdzimy, czy to koniec problemów Powodzenia. Zwróć szczególną uwagę na pin w dolnym lewym rogu (5 szt). Jeden z nich jest mi szczególnie podejrzany. Sprawdź również, czy któryś z najgrubszych nie jest ruchomy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fleer88 Opublikowano 8 Listopada 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 8 Listopada 2017 Czy zamiast papieru mogę użyć np elektorsolu, wd 40 lub cx 80 w sprayu?? Aku pełną parą się ładuj zobaczymy efekty. podczas odpinania pinów od sterownika uszkodziłem jedno zapięcie mam nadzieje ze nie będzie to miało konsekwencji. Działam !!! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jabrze Opublikowano 9 Listopada 2017 Udostępnij Opublikowano 9 Listopada 2017 Absolutnie nie odrdzewiacze z olejem przewodzącym. Elektrosol tak, zamiast contakt 60 - koniecznie trzeba zobojętnić reakcję - zakonserwować. Doskonale czyści miejsca utlenione, ale przegrzane opuszcza, czyli papier ścierny pozostaje do grubych styków. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fleer88 Opublikowano 9 Listopada 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 9 Listopada 2017 A więc wszystko podpięte. poruszałem trochę bezpiecznikami w kabinie .... no cóż nie odpalił. Ale nie pojawia się błąd wspomagania i hamulców. Kierownica odblokowała się. Sygnały otwartych drzwi... Nawet pyknięcie przy włożeniu karty. Niestety po naciśnięciu startu nie uruchamia się rozrusznik(słychać pyknięcie) tylko wywala mi po 10 s błąd ładowania akumulatora który wcześniej się nie pojawiał. dziwne jest to że czasami samochód reagował na kartę dopiero po naciśnięciu wyłącznika radia. w każdym bądź razie stoję furą dalej. chyba jakoś za mocno dowaliłem akumulatorowi bo trochę się ściemniło w kabinie i przestał reagować na kartę. Napięcie aku w spoczynku to tylko 11,7 ( chyba że to aż). gdzie popełniłem błąd?? Mam jeszcze jedno nurtujący problem. Chodzi o klemę plusową z bezpiecznikami. Nie wiem czy dobrze ją zmontowałem. Z jednej strony bezpiecznika jest tylko śruba mocująca, z drugiej 3 blaszki. Jedna to małe oczko , druga TO prostokąt z oczkiem a 3 to duża blaszka długa z zagięciem na końcu. Czy to jest dobre dopasowanie bo mogłem coś skopać i stąd szybkie rozładowanie i owa usterka. Czekam na rady !! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mireczek01 Opublikowano 9 Listopada 2017 Udostępnij Opublikowano 9 Listopada 2017 Tutaj sobie zerknij na klemę (zaznaczenie dotyczy innego tematu). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fleer88 Opublikowano 9 Listopada 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 9 Listopada 2017 No idealne zdjęcie które oddaje cały mój problem z klemą. otóż ten mały oczkowy przewód podłączony do małego bezpiecznika( na zdjęciu z lewej) przykręciłem do środkowego głównego bezpiecznika cal 1 . czy ma to jakikolwiek wpływ na działanie całej klemy, akumulatora , alternatora. Od czego on właściwie jest i jest różnica gdzie go podłączę?? Czy przez to mogłem nieumyślnie rozładować aku albo go rozwalić?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jabrze Opublikowano 9 Listopada 2017 Udostępnij Opublikowano 9 Listopada 2017 Powinno być, tak jak wskazał mireczek01. Naładuj powtórnie akumulator i odkręć gruby przewód z alternatora, dobrze go zaizoluj i powtórka. Odpal na parę minut. Pokaże i brak ładowania, ale reszta może będzie dobrze. Jeśli nie to również wyczep przewód z regulatora. Może to zwarta dioda w mostku alternatora. Musimy do tego dojść. Żeby poszło to sprawniej na pw wysyłam telefon do mnie. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fleer88 Opublikowano 15 Listopada 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 15 Listopada 2017 No więc padło nowe światło na całą sprawę. Podładowałem na maksa akumulator i już miałem odłączyć przewód prądowy od alternatora gdy znajomy zaproponował żebyśmy zobaczyli czy będzie się robić zwarcie na podładowanym. Otóż samochód odpalił bez żadnych komunikatów o usterkach. Jedyna rzecz jaka mnie zaniepokoiła to to że dopiero za 3 przekręceniem zaskoczył. Sprawdziłem napięcie na początku 12,7 po odpaleniu 14,5. W gniazdku zapalniczki kolejno 12,4 i 14,13 . Kiedy zmierzyłem napięcie podczas "nieudanej " próby odpalenia na multimetrze pojawiły się piękne 3 zera. Po ponownym zmierzeniu napięcia po nieudanej próbie w zapalniczce było 12,25. Po kolejnej 12,14. Czyli powoli ten Rozrusznik dobija aku. Wiem że coś się dzieje i trzeba się przyjrzeć Rozrusznikowi bliżej. Nie wiem czy jest tu coś jeszcze do dodania w kwesti samego samochodu. Chciałem tylko podziękować użytkownikom którzy się zaangażowali i Wielkie Dziękuje dla jabrze który momentami był bardziej zdeterminowany odemnie:) 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jabrze Opublikowano 16 Listopada 2017 Udostępnij Opublikowano 16 Listopada 2017 Wielkie dzięki za dobre słowo. Tak, jak coś nie działa prawidłowo w moich samochodach to jestem "chory". Szybko je uzdrawiam, chociaż nie wszystko swoimi silami z braku czasu. Dla mnie zrozumiałe opisywanie kroków było dłuższe jak wyszukanie przyczyny. Cieszę się, że temat praktycznie rozwiązany. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.