miwir Opublikowano 10 Marca 2018 Udostępnij Opublikowano 10 Marca 2018 Witam bardzo serdecznie , starałem się przejrzeć tematy czy już coś takie było ale jestem dojść świeży na forum i nie mogłem znaleźć nic ciekawego/ podobnego do mojego problemu a mianowicie. 2 tygodnie temu kupiłem renault megane 3 kombi 1.9 dci 130 km wersja z DPF przebieg 75 tyś pierwsza rejestracja auta 12/2011. Zrobiłem moze z 300 - 400 km było wszystko w porządku aż do wczoraj. Wczoraj odpaliłem auto , zauważyłem ze zapalił trochę ciężej ale mówię no nic stał dwa dni ma prawo , pojechałem nim na siłownie 10 km drogi , postał tam 1.5 godziny i wracam , znowu odpalił ciężej , po ujechaniu 5 km na tempomacie 60/h , skończył się teren zabudowany auto było rozgrzane , wiec dodałem gazu i nagle pojawiła się napis awaria silnika , auto spadło z obrotów , i na minimalnych obrotach dojechałem do domu , tam go wygasiłem , odpaliłem znowu kontrolka znikła ujechałem z 200 metrów spokojnym tempem , i kontrolka się znowu pojawiła , odstawiłem auto na noc , rano poszedłem go odpalić brak zadnych kontrolek , przejchałem się nim dalej do pełnego rozgrzania i znowu pojawiła się kontrolka awaria silnika , stop itd. Odstawiłem auto zadzwoniłem do elktryka i w przyszłym tygodniu pojadę na komputer , ale takie pytanie spotkał się ktoś z takim czymś już ? Napis dokładny jaki się pokazuje Motor kann zerstort werden . Poniewaz nie wgrałem jeszcze poslkiego oprogramownaia auto z niemiec ;) Dodam ze wczoraj byłem na zmianie oleju , filtru powietrza , filtru oleju. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
krzychu73 Opublikowano 10 Marca 2018 Udostępnij Opublikowano 10 Marca 2018 Trzeba go podłączyć ,najlepiej jeśli fachman będzie na tyle kumaty żeby na postawie parametrów bieżących zdiagnozował.75 tyś w kombi i dieslu to prawdziwa okazja , pewnie niemiec płakał jak sprzedawał... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
miwir Opublikowano 10 Marca 2018 Autor Udostępnij Opublikowano 10 Marca 2018 2 godziny temu, krzychu73 napisał: Nie papuguj. Też miałem wątpliwości , ale sprawdziłem go w ASO wszystko się zgadza co do serwisowania zmiany olejów itd , objechałem miernikiem lakieru też ok , z wyjątkiem progu który był robiony ale to miałem nawet zdjęcia pokazane jak przed naprawą wyglądał, plus prawdopodobnie skrzynia jest do zrobienia któres z łożysk ale to też wiedziałem przy kupnie , reszta wyglądała raczej ok. REGULAMIN 5.13 Pisząc odpowiedź kategorycznie zabrania się cytowania w całości treści postu, który widnieje na liście napisanych jako ostatni. - mireczek01 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Andrzej-2010 Opublikowano 9 Kwietnia 2018 Udostępnij Opublikowano 9 Kwietnia 2018 Auto ma wg.danych 75000 km i "" prawdopodobnie skrzynia jest do zrobienia, któreś z łożysk, ale to też wiedziałem przy kupnie "" Usunąłeś usterkę ??? Łożyska w skrzyni wymieniłeś???? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Krisol Opublikowano 20 Maja 2018 Udostępnij Opublikowano 20 Maja 2018 (edytowane) Witam, jestem 1000 km od mojego mechanika, a niestety mam problem z, jak mi się wydaje, zapowietrzonym układem paliwowym. Od jakiegoś czasu auto gorzej odpalało, a dwa dni temu spod maski zaczęło się kopcić. Po zdjęciu osłony i po podpompowaniu paliwa gruszka (inaczej nie chciał odpalić) okazało się, że z zaworka wyglądającego jak odpowietrznik na pompie wtryskowej leje się paliwo. Po wyłączeniu silnika, z tego zaworka leci piana z paliwa, coś dziwnie syczy i przestaje w momencie jak jakaś wajha przeskoczy. Ktoś ma pomysł co jest grane? Dodałem foto. Niebieska strzałka wskazuje "wajhe" a czerwone kółko zaworek z którego się leje paliwo. Czy on tak wygląda, czy może coś urwane ? Edytowane 20 Maja 2018 przez Krisol Literówka, bo z telefonu piszę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.