jodelka Opublikowano 28 Lutego 2019 Udostępnij Opublikowano 28 Lutego 2019 Mam Megankę III kombi z 2011 z grudnia, kupiłem ją gdy miała 24 tys, opcja chyba najwyższa z wyjątkiem skóry: 1,5 dci, navi, przyciemniane szyby, elektryczne lusterka, alufelgi 18tki, automat, w chwili obecnej auto ma 100-102 tys km (nie pamiętam). Autem jeździła żona, ale kupiłem jej nowe i teraz zastanawiam się co zrobić z tym fantem: sprzedać czy zostawić. Przyznam szczerze, że raczej gustuje w nowych autach ze względu na obawy w kosztownych remontach (jeżeli miałbym kupić to zapewne znowu nową megankę ). W serwisie ASO mówili mi wiele razy, że te automaty ponoć były nie wydarzone i potrafiły paść, zaś ponoć ich się nie naprawia - nowa skrzynia to pewnie 6-8 tys, z drugiej strony zastanawiam się ile taki silinik jeszcze pociągnie przed remontem? W chwili obecnej mam do wymiany reflektory - słabo już świecą, a przyznam szczerze po przesiadce do auta z ledami, to już w ogóle ma człowiek potem wrażenie, że jak przesiądzie się do starego to w nocy czuje się jak kret. Bo kupno powiedzmy 2-3 latka (niekoniecznie renault) w którego będę musiał włożyć 10-15 tys bo też coś tam trzeba wymienić, też słaby interes. Dlatego zastanawiam się czy zostawić tą meganke i ew. zostawić sobie budżet 10 tys na ew. remont i potem zapewne auto spokojnie pojeździe jeszcze kilka dobrych lat. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Sarna1 Opublikowano 28 Lutego 2019 Udostępnij Opublikowano 28 Lutego 2019 Jeżeli masz budżet na nowe auto to po co czekać. Jak sam zauważyłeś motoryzacja rozwija się w takim tempie ze jeżeli tylko warunki finansowe pozwalają to warto się nią „bawić” i korzystać z nowości. Do samochodów nie ma się co przywiązywać. Szkoda czasu na jeżdżenie 10 lat jednym wozem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MariuszNS Opublikowano 28 Lutego 2019 Udostępnij Opublikowano 28 Lutego 2019 (edytowane) Sprzedaj, z opisu wynika, że to porządne auto które jeszcze komuś długo posłuży, a Ty już nie masz do niego serca skoro zastanawiasz się nad sprzedażą ;) A tak na poważnie, to nie wyobrażam sobie żeby kupić 2-3 latka, do którego trzeba byłoby dołożyć 10-15 tysięcy. Spokojnie znajdziesz takiego, do którego nic nie będziesz musiał dołożyć. Ponadto wydaje mi się, że bardziej uzasadnione ekonomicznie jest właśnie kupienie 2-letniego auta niż nowego w salonie. Edytowane 28 Lutego 2019 przez MariuszNS 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dawiq Opublikowano 1 Marca 2019 Udostępnij Opublikowano 1 Marca 2019 Moim zdaniem również nie ma sensu zostawiać auta i lepiej jest sprzedać. Ktoś kto nie będzie miał dużych funduszy będzie się z niego cieszył. Ty zaś będziesz się cieszył nowym nabytkiem. Do samochodów nie ma się co przyzwyczajać, jasne, że ma się pewien sentyment do auta, ale do nowego jeszcze szybciej się przyzwyczaisz ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.