nyerik Opublikowano 7 Maja 2019 Udostępnij Opublikowano 7 Maja 2019 (edytowane) Chciałbym poruszyć tutaj trzy tematy odnośnie polskich tablic rejestracyjnych. W przepastnej kartotece polskich absurdów jest konieczność zmiany tablicy rejestracyjnej przy zmianie właściciela (gdy jest on z innego powiatu). Ten nonsens został usunięty w Holandii już w latach 50tych, ale w niektórych krajach, np. w Polsce, pozostał. Takie zmiany tablic powodują niepotrzebne zamieszanie (i "podróże" do urzędów po tablice), a w skali kraju- coroczne miliony czy nawet miliardy złotych strat oraz niepotrzebne zanieczyszczenie środowiska przy produkcji tablic. Nie daje to nic oprócz tego, że ktoś może odczytać z jakiego województwa i powiatu jest samochód (pod względem rejestracji) co nie ma żadnych istotnych korzyści. Np. w Szwecji, Wielkiej Brytanii, Holandii, Norwegii i w większości normalnych krajów tablica przypisana jest na całe życie pojazdu (chyba, że właściciel chce ją sam wymienić i za to zapłacić). Pierwsze zdjęcie- szwedzka tablica rejestracyjna. Przy przypisaniu numerów program komputerowy odrzuca wulgarne lub kojarzące się z czymś słowa, a kombinacja cyfr wskazuje dodatkowo w jakim miesiącu auto powinno mieć wykonany przegląd techniczny- w dobie komputerów zawarcie tej informacji nie jest konieczne, ale jeśli wręcz za darmo można to czemu tego nie zrobić. Kolejne dwa tematy odnośnie tablic są mniej istotne, ale też warto je poruszyć jako absurd. Jeżeli ktoś płaci za tzw. spersonalizowaną tablice rejestracyjną to powinien mieć możliwość napisana tego co chce, bez liter wskazujących na województwo czyli np. zamiast GO JACEK to samo JACEK. To jest oczywiste jak dla mnie. Przykład takich tablic z Łotwy (dwa zdjęcia): Kolejną sprawą jest sprawa tablic pojazdów zabytkowych. W Niemczech pojazdy zabytkowe wyróżnione są jedynie dodatkową literą na końcu numeru, oprócz tego tablica jest taka sama. W Polsce, jeżeli już jest wątpliwa konieczność wyróżniania tablic aut zabytkowych, to mogłoby być tak samo, a nawet jeżeli już stosuje się inny- żółty, kolor tablic to po co stosować również obrazek zabytkowego samochodu na tej tablicy? Nie ma to żadnego sensu, a do tego uważam, że to trochę głupio i infantylnie wygląda. Niemiecka zabytkowa tablica rejestracyjna (litera H na końcu cyfr )- zdjęcie. Edytowane 7 Maja 2019 przez nyerik Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MariuszNS Opublikowano 7 Maja 2019 Udostępnij Opublikowano 7 Maja 2019 W Polsce też tablice będą przypisane na stałe do samochodu - https://www.google.com/amp/www.brd24.pl/prawo/przyszlego-roku-przelom-tablice-rejestracyjne-stale-przypisane-pojazdu-koniec-kart-pojazdow-naklejek/amp/ Pozostałe tematy to typowe dla ciebie czepiactwo. Jestem przekonany, że gdyby w Niemczech (nie mówiąc już o Skandynawii:)) tablice zabytkowe miały jakieś dodatkowe oznaczenia graficzne, to rozpływałbys się w zachwytach i jojczył dlaczego u nas tak nie ma. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
nyerik Opublikowano 7 Maja 2019 Autor Udostępnij Opublikowano 7 Maja 2019 48 minut temu, MariuszNS napisał: W Polsce też tablice będą przypisane na stałe do samochodu - https://www.google.com/amp/www.brd24.pl/prawo/przyszlego-roku-przelom-tablice-rejestracyjne-stale-przypisane-pojazdu-koniec-kart-pojazdow-naklejek/amp/ Pozostałe tematy to typowe dla ciebie czepiactwo. Jestem przekonany, że gdyby w Niemczech (nie mówiąc już o Skandynawii:)) tablice zabytkowe miały jakieś dodatkowe oznaczenia graficzne, to rozpływałbys się w zachwytach i jojczył dlaczego u nas tak nie ma. Ok, ale ile lat trzeba w Polsce by wprowadzić oczywiste, sensowne rozwiązania... Co z tymi trochę mniej oczywistymi? Chyba tysiące lat wtedy jest potrzebne... Co do dwóch pozostałych kwestii to nie są to najważniejsze sprawy, ale absurdem jest jednak to, że tak to jest zorganizowane. Na pewno bym nie zachwalał tego gdyby było to w Skandynawii czy Niemczech, popieram tylko sensowne rozwiązania. Swoją drogą w Niemczech jest ten sam głupi system tablic- w zależności od landu, a więc też trzeba je zmieniać. Ogólnie rzecz biorąc moim zdaniem Skandynawia jest miejscem gdzie jest najlepsza organizacja i najwięcej sensownych, działających przepisów, ale oczywiście nikt idealny nie jest na tym świecie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 7 Maja 2019 Udostępnij Opublikowano 7 Maja 2019 To jak jesteśmy w temacie tablic, to jeszcze jedna sprawa, którą podpatrzyłem na Węgrzech - samochody hybrydowe i elektryczne. Tego typu auta mają tablice lekko zielone (nie wiem co to za kolor, turkusowy?). Z daleka widać, z czym mamy do czynienia, takie auto chyba ma tam więcej praw na drodze (np korzystanie z bus pasów). U nas auta elektryczne też są znakowane - uwaga, małą naklejką obok naklejki z numerem rejestracyjnym na szybie. Zdecydowana większość ludzi o tym nie wie, co prowadzi do takich sytuacji, że takie pojazdy często są zatrzymywane lub ich kierowcy karani mandatami ( w Polsce elektryki parkują za darmo i mogą korzysta z bus pasów). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
nyerik Opublikowano 7 Maja 2019 Autor Udostępnij Opublikowano 7 Maja 2019 1 godzinę temu, meganecoupe02 napisał: To jak jesteśmy w temacie tablic, to jeszcze jedna sprawa, którą podpatrzyłem na Węgrzech - samochody hybrydowe i elektryczne. Tego typu auta mają tablice lekko zielone (nie wiem co to za kolor, turkusowy?). Z daleka widać, z czym mamy do czynienia, takie auto chyba ma tam więcej praw na drodze (np korzystanie z bus pasów). U nas auta elektryczne też są znakowane - uwaga, małą naklejką obok naklejki z numerem rejestracyjnym na szybie. Zdecydowana większość ludzi o tym nie wie, co prowadzi do takich sytuacji, że takie pojazdy często są zatrzymywane lub ich kierowcy karani mandatami ( w Polsce elektryki parkują za darmo i mogą korzysta z bus pasów). No właśnie, tylko przykład kolejnego absurdu. Elektryki, które mają różne uprawnienia, oznaczać małą naklejką, a zabytkowe (nie wiadomo po co) żółtą tablicą z namalowanym (tym bardziej nie wiadomo po co) samochodem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
droopy Opublikowano 7 Maja 2019 Udostępnij Opublikowano 7 Maja 2019 (edytowane) Z tymi tablicami zabytkowymi to trochę przesadzasz @nyerik. Nie masz żadnego sensownego argumentu przeciw ich stosowaniu, poza tym, że wygląd Ci się nie podoba, co jest kwestią gustu. Mnie osobiście bardzo podoba się ta mała graficzka z zabytkowym autem, dodaje tablicy uroku i przede wszystkim unikalnego charakteru. Ja tak samo jak Ty, mogę przyhejtować tablice spersonalizowane. Nie rozumiem, po jakiego grzyba płacić za coś takiego. W moim odczuciu jest to zwykły przejaw szpanerstwa. Ale nie czepiam się takich bzdur bo nie ma to sensu Jeszcze co do elektryków, mają być zielone tablice podobno, w sumie na takim miętowym tle, także doczekasz się ;) Edytowane 7 Maja 2019 przez droopy Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
nyerik Opublikowano 7 Maja 2019 Autor Udostępnij Opublikowano 7 Maja 2019 Ja też nie rozumiem po co ktoś zamawia te spersonalizowane tablice, ale jak już tak jest, że ktoś je chce i państwo na tym zarabia to czemu nie, a więc wtedy niech taki ktoś ma ten swój napis bez tych dodatkowych liter. Co do grafiki z zabytkowym autem to jest ona bez sensu bo jeżeli jest wyróżnienie w postaci koloru żółtego to po co wyróżniać je jeszcze tym autem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MichalVTS Opublikowano 10 Maja 2019 Udostępnij Opublikowano 10 Maja 2019 Ja się akurat zgodzę z kolegą @nyerik, bo też uważam, że system rejestracji w Polsce to dziki zachód połączony z cyrkiem. Według mnie najlepszym możliwym rozwiązaniem, jest przypisywanie numerów rej. do pojazdu i jednakowy wzór dla każdego z pojazdów. Tablice dla zabytków może i są ładne, ale przy okazji też bez sensu, a spersonalizowane, to jak ktoś bardzo chce mieś tablicę SEBAXXX, to niech zasila budżet naszego Państwa jeżeli mu zależy :) Miodem na moje serce było by też OC przypisane do kierowcy, a nie pojazdu, ale to już utopia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
droopy Opublikowano 10 Maja 2019 Udostępnij Opublikowano 10 Maja 2019 8 minut temu, MichalVTS napisał: Miodem na moje serce było by też OC przypisane do kierowcy A czemu tak? Przecież dzięki temu, że jest przypisane do auta, to każdy może nim jeździć Jakby było do kierowcy to co, masz żonę i pełnoletnie dziecko, każdy musi wykupić swoje OC? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MichalVTS Opublikowano 10 Maja 2019 Udostępnij Opublikowano 10 Maja 2019 Dokładnie tak, bo za poczynania na drodze odpowiadasz Ty, a nie Twoje auto, a do tego ułatwiło by to posiadanie więcej niż jednego samochodu, np jedne do jazdy na co dzień, drugie kolekcjonerskie do wyjazdów w słoneczne weekendy i płacenie jednego OC, zamiast dwóch. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.