drzewocytrusowe Opublikowano 28 Lipca 2019 Udostępnij Opublikowano 28 Lipca 2019 Dzień dobry! Niestety po przeszukaniu tego forum i internetu nie znalazłam rozwiązania A sytuacja wygląda następująco: Kilka dni temu kupiliśmy z mężem Renault Megane III (2014 rocznik) i od zakupu wszystko było ok. Dzisiaj rano postanowiliśmy pojechać na wycieczkę i tak się przyglądałam, co tam mamy za bajery, że wyciągnęłam kartę SD. Okazało się, że to była ta z wgraną nawigacją . (To było na wyłączonym silniku). Po tym mąż odpalił samochód, radio wystartowało, nawigacja się na chwilę włączyła i po chwili pojawił się napis "tomtom". Wyglądało trochę, jakby się coś aktualizowało. Jedziemy, jedziemy. Na ekranie dalej ten sam napis, jakby się przeładowywał. Mąż próbuje podgłośnić radio - nie da się, ściszyć - nie da się, wyłączyć - nie da się. Ogólna zwiecha. Zjechaliśmy na parking, zgasiliśmy silnik, pozamykaliśmy drzwi itd. - nic, jak grało, tak gra dalej. I w tym miejscu pojawił się spory problem, bo szliśmy na kilka godzin do parku rozrywki, więc było pewne, że jak wyjdziemy a radio to będzie dalej grało, to akumulator nam umrze... Poszukaliśmy w necie i się okazało, że można jeszcze na poziomie bezpiecznika je wyłączyć. Mąż znalazł odpowiedni, wyciągnął go i faktycznie radio przestało grać. To mówimy - wracamy z tematem. Włożył bezpiecznik, ale stwierdził, że coś za luźno siedzi. A że byliśmy na stacji paliw, to poszedł po komplet nowych bezpieczników. Wybrał odpowiedni, włożył na miejsce i dalej tak luźno wchodzi. No i cała ta stacja multimedialna nie działa dalej. Nie reaguje na nic. Dłuższa przerwa w zasilaniu też nic nie wniosła. Mam nadzieję, że trafię tu na mądrą głowę, która podpowie, co można zrobić i żeby majątku nie stracić. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.