andrre Opublikowano 27 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 27 Lipca 2008 A więc gdy zakupiłem niedawno temu megankę to powiedziano mi że ma obniżone zawieszenie i lepiej się prowadzi. - I facet miał racje. Auto genialnie wchodzi w zakręty i jest strasznie twarde. Nic nie puka, nic nie stuka. Mój problem polega na tym że tył jest niżej niż przód co w efekcie wygląda jakbym miał załadowany bagaznik. Sprawa dotyczy megane Coupe I 96 rok, Jak to się reguluje? I tak sam tego nie zrobię bo nie mam kanału a auto siedzi za nisko żeby pod nie wejść. Poprostu nie chcę zrobić z siebie idioty gdy pojadę do warsztatu i nie będę miał zielonego pojęcia z czym to się je. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 27 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 27 Lipca 2008 ja wymieniałem gumy na takiej belce ale w clio, jest to prawie to samo. Żeby to wyregulować trzeba zdemontować belkę no i przestawić o kilka ząbków te "ramiona" do których przyczepione są piasty. Mi wyjęcie belki w clio zajęło pół dnia, przy czym większość śrubek była zardzewiała, no ale za to miałem kanał. Przy okazji jak już będziesz to robił to sprawdź czy nie będzie trzeba wymienić gum na tej belce no i łożysk, bo szkoda czasu i roboty żeby wyjmować to dwa razy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
andrre Opublikowano 27 Lipca 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 27 Lipca 2008 kurczę, myslałem że da się to zrobić bez wyjmowania połowy zawieszenia... W takim razie chyba zostawię tak jak jest a zrobię to przy okazji jakiejś większej naprawy zawieszenia - tfu! wypluć te słowa! Zastanawiam się tylko czy przy tak obniżonym zawieszeniu tylnie amortyzatory nie dostają "po du**e", Ponieważ pracują tylko na niskim zakresie. Jak to wygląda dla amorów? Lepiej ? Gorzej? P.S Amory mam firmy CARBON czy jakoś tak więc może są jakieś specjalne? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Spiker Opublikowano 27 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 27 Lipca 2008 Jeśli amory i sprężyny były kupowane jako komplet i do siebie pasują idealnie bla bla bla to nie będzie z tym większego problemu Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 27 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 27 Lipca 2008 moim zdaniem jeśli miałbyś tam oryginalne amortyzatory, to pewnie szybciej poszły by się kochać, dlatego że nie pracowałyby w swoim odpowiednim zakresie. Jeśli jednak są wymienione na inne to jest szansa że ktoś wiedział co robi. Spiker, z tyłu nie ma sprężyn, przynajmniej ja nie zauważyłem Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Spiker Opublikowano 27 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 27 Lipca 2008 UPS To teraz dowaliłem xD Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
andrre Opublikowano 27 Lipca 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 27 Lipca 2008 no właśnie nie ma.. a z przodu są - i dlatego pewnie tył siedzi niżej bo poprzedni właściciel z przodu nie zmienił sprężyn na sportowe. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 27 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 27 Lipca 2008 A ja odsyłam do "Sam naprawiam..." Masz tam wszystko napisane co i jak, i wcale nie trzeba rozbierać całego zawieszenia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 27 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 27 Lipca 2008 P_r_z_e_m_o, napisałem jak było w clio, tam się nie obyło bez demontażu bo coś stukało i jak belka była zamontowana to nie wiadomo było gdzie jest luz. Dzięki za poprawienie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.