Skocz do zawartości

Nasza strona utrzymywana jest wyłącznie z reklam. Dlatego prosimy o wyłącznie AdBlocka w przeglądarce podczas korzystania z witryny https://megane.com.pl

Sklep z częściami do Renault - sprawdź iParts.pl

Czy warto??


Kasper82

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, noszę się z zamiarem kupna samochodu i po długich poszukiwaniach najbardziej spodobał mi się Renault Megane, problem w tym że kompletnie nie znam się na samochodach a i budżet ograniczony:( moja uwagę zwrócił ten model:

http://bikauto.autogielda.pl/?oferta=II879R3LE

jak myślicie czy warto?? z góry dziękuje za każdą pomoc:) pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

moim zdaniem za drogo jak na ten przebieg. Prawdopodobnie lakierowane zderzaki, nie wiadomo jak z tapicerką bo naciągnięte worki. Lekko zagniecione drzwi kierowcy.

Plus jest za to że zarejestrowany w kraju. Ja bym szukał na allegro od prywatnego gościa, nie z komisu.

Słabo widać, ale manetka jest chyba do halogenów, a tych nie widzę w przednim zderzaku, no ale tu nic pewnego, bo może za słaba jakość zdjęć ;/

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam samochód kupowałbym prywatnie od właściciela przez co 900zł taniej czyli wyniósłby mnie równe 8000zł. O zderzakach wiem bo wcześniej byłem zainteresowany tym autem(podobno najechany królik:), zanim właściciel zdecydował się w końcu na jego sprzedaż,a właściciel jest blacharzem więc sam je zrobił.Samochód jakieś pół roku temu był sprowadzany z Niemiec, a sprzedaje go bo kupił większy (opel vectra).Znajomy mechanik twierdzi że auto jest ok, bo sam je robił ale nie jestem pewny czy to nadal nie za drogo i czy jeszcze tym pojeżdżę trochę?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli znasz tego blacharza i znasz stan samochodu (czy był walony czy nie) to już jest plus. Następny plus to to co powiedział Twój znajomy mechanik (a może ten mechanik zna też sprzedającego blacharza?<czerwona> ).

Nadal uważam że to za drogo jak na auto 12 letnie i ten przebieg.

Zwykłe francuskie diesle miały zawsze opinię "nie do zajeżdżenia", ale sprawdzenie w jakimś warsztacie mimo wszystko nie zaszkodzi jak już się zdecydujesz na to auto.

Renówek jest pełno na sprzedaż i nie martw się, nie ta to będzie inna. A cenę możesz powiedzieć dużo niższą, nic Ci nie zaszkodzi, a może coś zyskasz ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za pomoc, no ceny jak tak patrzyłem to mniej więcej w takich okolicach oczywiście diesel 1.9 a to podobno dobry silnik;) a chodzi mi o autko tak minimum 2 lata że by pojeździć. meganecupe02 rzeczywiście jest tak jak mówisz <czerwona> "(a może ten mechanik zna też sprzedającego blacharza?;) )." i dlatego też się waham bo ogólnie to ja sie nie znam na autach ale wkopać bym sie nie chciał;) co byś ewentualnie mi polecił to będzie mój pierwszy samochód i nie zależy mi na szpanie, samochód ma jeździć i być w miarę niezawodny i oszczędny,tak do pracy i na wyjazdy od czasu do czasu:)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

heh, dobrego wyboru już dokonałeś (Megane <czerwona> ) teraz tylko konkretny egzemplarz znaleźć i po wszystkim:)

Znaleźć idealny egzemplarz nie jest łatwo bo zawsze coś nie pasuje, ja jak szukałem swojej ślicznotki co kilka godzin odświeżałem allegro z podanymi kryteriami (oprócz ceny) no i po pół roku znalazłem. Musisz sprecyzować czy ma to być diesel, benzyna, gaz i szukać najlepiej w swojej okolicy żeby nie ponosić dużych kosztów dojazdu. Przeglądając ogłoszenia na pewno któraś wpadnie Ci w oko, a wtedy wklejasz tu na forum i poznasz zdanie użytkowników na temat konkretnego modelu.

Ja też Ci nie powiem konkretnie "kup ten" bo też go nie widzę i mogę się mylić w ocenie dlatego po ocenie na forum trzeba jechać i zobaczyć.

P.S. Ceną się nie sugeruj, możesz znaleźć trochę droższe auto, a cenę przy negocjacjach zrobić o wiele przyjemniejszą (dla siebie oczywiście) ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Przebieg duży nie jest, tylko może nie kręcony. Zderzaki na 100% malowane. W królika jednak bym nie wierzył, chyba że jakiś pancerny lub całe stado, skoro ucierpiał tez tylny zderzak.

Opowieści o robieniu "dla siebie" włozyłbym między bajki. Auto sprowadzone pół roku temu i już zmiana na większy <czerwona> Wspomniana Vectra tez pewnie na handel.

Osobiście uważam, że auto zostało stuknięte w tył i najechało na auto poprzedzające, lub coś w tym stylu. Jesli naprawione "z głową" to bać się nie należy, ale skoro na pierwszy rzut oka na zdjęcie widać różnicę koloru lakieru a auto zrobione porządnie " dla siebie" to byłbym ostrożny i w fachowośc wspomnianego blacharza nie ufał.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzięki serdeczne za opinie i cenne uwagi, wiec będę szukać wytrwale, ale chyba pół roku to nie wytrzymam <czerwona> zwłaszcza że zima idzie, a mnie już teraz przeraża to ranne ciemne wstawanie i spacerek w deszczu do roboty :evil: jeśli chodzi o kwestie, na czym to autko ma jeździć to raczej diesel, a jeśli już benzyna to tylko po to aby to na gaz przerobić tylko to dodatkowy koszt, a z kolei jakoś nie mam zaufania do kupna już przerobionej wersji (przede wszystkim zależy mi na tym, aby było oszczędnie nawet kosztem mocy) . Mieszkam w okolicy Karkowa więc chyba w niedziele pofatyguje się na giełdę, muszę tylko znaleźć jeszcze kogoś kumatego kto się ze mną wybierze, co by mnie nikt nie zrobił w balona ;) pozdrawiam i miłej nocy życzę ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

muszę tylko znaleźć jeszcze kogoś kumatego kto się ze mną wybierze

to jest dobry pomysł, ale nie napalaj się od razu na kupno bo "tego kwiatu to pół światu" czy jakoś tak <czerwona>

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

zderzaki nie były lakierowane z niczego bo w tych latach były całe czarne tak jak u mnie. To auto jest po poważnym dzwonie. Nie ma nawet jednej poduszki powietrznej a chyba nie było wersji bez takowej (tak mi się wydaje). Przebieg jak na tego diesla jest znikomy, Ten silnik przetrwa śmiało 500 tyś, Tylko czy jesteś pewny że te 64KM Ci wystarczą. Ten egzemplarz omijał bym szerokim łukiem. Nic dobrego on nie reprezentuje i za wiele ma do ukrycia.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

no ja uważam podobnie jak kolega bronius, że pomalowane zderzaki wcale nie muszą świadczyc o tym że auto miało dzwona, malowane było raczej pod właściciela, popatrz na listwy na zderzakach są zamalowane pod kolor, co może sugerować że ktoś tak po prostu chciał

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Nasza strona utrzymywana jest wyłącznie z reklam. Dlatego prosimy o wyłącznie AdBlocka w przeglądarce podczas korzystania z witryny https://megane.com.pl .

Tak, AdBlock został przeze mnie wyłączony!