Haczyk Opublikowano 22 Października 2008 Udostępnij Opublikowano 22 Października 2008 Witam, pierwszy raz na tym forum, mam meganke od miesiąca Megane II 1.6 16v 2002 115tys przebieg, robie ok. 5tys miesięcznie i mam kilka problemów z autem. Dzisiaj oddaje do serwisu bo juz nie da sie tym jezdzic. Problem polega na tym ze dojezdzam do swiatel i gasnie, w ogole sa problemy z obrotami, na postoju spadają do 400-600 obr/min i trzęsie samochodem, po dodaniu gazu wraca na chwile na 800obr i spada niemal do zera i gasnie. Stoje na skrzyzowaniu albo musze rzymac noge na gazie i utrzymywac obroty takie zeby nie zgasl=1500 obr/min albo poprostu gasnie i dopoki nie zapali sie zielone stoje na zgaszonym silniku, tylko e raz mialem ze nie chcial zapalic i zatrzymalem sie na srodku skrzyzowania i dwie minuty próbowalem go odpalic magicznym przyciskiem Start/Stop. Poza tym problem ze skrzynią biegów, cos trze i wyje powyzej 50km/h przy stalej predkosci na wcisinietym pedale gazu, po puszczeniu gazu ustaje, przy predkosci 110km/h jest tak glosno ze nie da sie jechac, poza tym dzisiaj mi sie cos takiego zrobilo ze po puszczeniu na luz cos stuka :/ jak ktos mial cos podobnego albo wie co moze byc z moim autem prosze o kontakt: [email protected] Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Athlon Opublikowano 22 Października 2008 Udostępnij Opublikowano 22 Października 2008 pierwsza część posta obstawiał bym przepustnice , wyczyszczenie jej powinno pomóc najlepiej pasowało by podpiąć clipa i zobaczyć na defekty zwłaszcza że autka nie mogłeś odpalić . Co do drugiej części posta nie wypowiadam się bo nie słyszę tego . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Mantana Opublikowano 31 Października 2008 Udostępnij Opublikowano 31 Października 2008 ja mam identyczny problem z obrotami, tyle że auto mi nie gaśnie. Obroty mam na najniższym poziomie, auto aż się trzęsię i nie mam pojęcia czemu tak sie dzieje. Bo raz jadę i jest dobrze, a raz jadę i po prostu nie da sie jechać. Tyle że ja od razu wrzucam na luz bo sie właśnie boję, że mi zgasnie. Chociaż jazda taka jest strasznie uciążliwa, zwłaszcza w korku. jutro jadę 200km za warszawę i boję się, że mi się znów tak będzie działo, a w pobliskich warsztatach mają komplet;/ ewentualnie mogeę do renault, ale tam jak mi powiedzą cenę... proszę, pomóżcie! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 31 Października 2008 Udostępnij Opublikowano 31 Października 2008 Mantana, Poczytaj posty na forum o silniczku krokowym i czyszczeniu przepustnicy i cewkach. Sprawdź wężyk idący od czujnika MAP. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Haczyk Opublikowano 3 Listopada 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 3 Listopada 2008 byłem w serwisie i wymienili czujnik połozenia walka rozrządu i przez tydzien bylo dobrze, po czym znowu zaczely wariowac obroty, a poza tym rozsypala mi sie skrzynia, zgrzyty, zblokowoalo mi zupelnie skrzynie i stanąlem na srodku skrzyzowania w warszawie i pol godziny stalem i cekalem na pomoc, dzisiaj bede wiedzial jak bardzo sie rozsypala, napewno wyciekl olej i peknieta obudowa, napewno nie bedzie tanio :/ no i typowe objawy kola zmiennych faz rozrządu, jak zobaczylem jak jest zbudowane to kolo to sie zalamalem, zrobione tylko po to zeby sie psulo, masakra. i mysle ze w grudniu zmienie KZFR wraz z rozrzadem. no i dalej tez mysle ze wyczyszcze przepustnice, ale dopiero w sobote i moze cos z tymi cewkami, wiem ze jest taki smar ktory poprawia przewodnictwo prądu. zobczymy, pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.