Vivaldi Opublikowano 7 Listopada 2008 Udostępnij Opublikowano 7 Listopada 2008 spróbuj poczyścić wszystkie masy. Do tego klemy i zasilanie na rozrusznik. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lepper_pl Opublikowano 7 Listopada 2008 Udostępnij Opublikowano 7 Listopada 2008 FRM, przecież to normalny objaw, nie wiem czego oczekujesz. Podczas pracy silnika powinno być to 14,4V i to utrzymuje się jeszcze przez jakiś czas po zgaszeniu silnika bo bateria jest świeżo po ładowaniu ale po czasie napięcie spada. Ma prawo spaść nawet do 11V. Zauważ że akumulator ma mieć to 12V a nie 14. Odstaw go na rok do zimnego miejsca to spadnie Ci nawet do 9V a po paru latach do 0V Albo czegoś nie rozumiem albo szukasz dziury w całym. Chyba że słowa "na zimnym" nie dotyczą akumulatora tylko zjawiska zachodzącego na zimnym silniku. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zdunman Opublikowano 8 Listopada 2008 Udostępnij Opublikowano 8 Listopada 2008 Akumulator do wymiany. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lewy Opublikowano 8 Listopada 2008 Udostępnij Opublikowano 8 Listopada 2008 Wydaje mi się, że akumulator powodujący takie spadki napięcia przy pracującym silniku, raczej nie umożliwiałby odpalenia silnika. Można zawsze go naładować prostownikiem i sprawdzić jakie daje napięcie w spoczynku. Jeśli ok. 12,5V to OK. Reszta problemu to juz raczej alternator. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość G-Boy Opublikowano 8 Listopada 2008 Udostępnij Opublikowano 8 Listopada 2008 Cos Ci po zaplonie wpierdziela prad i takie jest moje zdanie. Wylacz wszystkie odbiorniki pradu w aucie i wtedy zrob pomiar. Kiedy spada dokladnie to napiecie z tych 14V? Spada kiedy silnik pracuje? Czy wogole nie osiaga tych 14? Wg mnie masz jakis ukryty odbiornik ktory Ci wpierdziela prad - sprawdz co sie wlacza po zaplonie...i powylaczaj wszystko. Potem zostaje tylko odpalic auto, podpiac miernik i po kolei wyjmowac bezpieczniki od urzadzen - moze cos jest uszkodzone.. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 9 Listopada 2008 Udostępnij Opublikowano 9 Listopada 2008 Czyli ładowanie OK i napięcie na aku w spoczynku też jeszcze OK Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lewy Opublikowano 9 Listopada 2008 Udostępnij Opublikowano 9 Listopada 2008 Ja to zrozumiałem inaczej. Po odpaleniu silnika, alternator daje 14,4V. Po 10min przacy silnika, alternator daje tylko 12,3V. A to juz nie OK. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zbigniew1111 Opublikowano 9 Listopada 2008 Udostępnij Opublikowano 9 Listopada 2008 dlatego ze w alternatorze jest mostek prostowniczy który zastępuje prostownik naładuje akumulator do pewnej wartości i podaje tylko napięcie potrzebne do pracy silnika oraz załączonych odbiorników i tak będzie zawsze po paru minutach pracy silnika Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zbigniew1111 Opublikowano 10 Listopada 2008 Udostępnij Opublikowano 10 Listopada 2008 czyzbym coś zle napisał Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zdunman Opublikowano 10 Listopada 2008 Udostępnij Opublikowano 10 Listopada 2008 zbigniew1111, chodzi o to, że alternator cały czas powinien obniżać napięcie -+ 14,4V, o nie wie kiedy akumulator jest doładowany a kiedy nie.... FRM, ja u siebie zaobserwowałem takie zjawisko, że jak podładuję akumulator przez noc, to przez kilka dni mam na alternatorze napięcie w granicach 14,2V, które z czasem powoli spada 13V i tak sie utrzymuje. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DMC-100 Opublikowano 23 Listopada 2008 Udostępnij Opublikowano 23 Listopada 2008 FRM, a jak wymieniałeś regulator to nie zwróciłeś uwagi na komutator[chyba tak to sie nazywa] te oringi miedziane? może one są już wypalone? u mnie właśnie to było przyczyną nie doładowania? mechanik który robił od razu stwierzdził że to już jest ich koniec. szczotki wytarły je do końca. a to trzeba też umiejętnie zrobić bo nie dość ,że na gorąco wcisnąć to potem obtoczyś żeby nie biły na boki. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
markar74 Opublikowano 17 Grudnia 2010 Udostępnij Opublikowano 17 Grudnia 2010 Witam. Podpinam sie do tematu. Po wymianie akumulatora napięcie ładowania: 1. gdy silnik jest zimny (na ssaniu) bez odbiorników - 14,9V 2. gdy rozgrzany bez odbiorników - 14,4V 2. gdy rozgrzany z włączonymi odbiornikami (światła, nawiew, ogrzewanie szyby) - 12,4V Wartości 1 i 3 nie mieszczą się w granicach prawidłowego napięcia ładowania (regulowanego) 13,5 - 14,8V. Piszę o tym m. in. dlatego, że jeżeli jest coś nie tak z ładowaniem i powiedzmy zniszczę akumulator (Centra Futura 3 lata gwarancji) to nie uznają mi gwarancji, w której jest napisane, cyt.: Gwarancją nie są objęte i powodują jej utratę: 6.5. uszkodzenie akumulatora spowodowane niesprawną instalacją elektryczną w pojeżdzie - spływ mas czynnych spowodowany napięciem ładowania poniżej 13,9V (dla instalacji 12V) - spływ mas czynnych spowodowany napięciem ładowania powyżej 14,5V (dla instalacji 12V) Co myślicie? Co powinienem zrobić? Dodam jeszcze, że po włączeniu zapłonu 11,9V (zimny), 12,8V (ciepły), podczas rozruchu spada 10,2V (zimny), 10,8V (ciepły). I ostatnio po całonocnym postoju pod blokiem nie uruchamia się za pierwszym razem, za drugim momentalnie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 17 Grudnia 2010 Udostępnij Opublikowano 17 Grudnia 2010 ad1 - no i co z tego ? Przy rozruchu akumulator się trochę rozładował i trzeba go ciut podładować. Ruszysz zapalisz światła, radio i napięcie natychmiast spadnie. Ad3- jak to mierzyłeś, na wolnych obrotach, czy przy obrotach 2500 - 3000 rpm? Jak na wolnych obrotach to jest to normalka. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
markar74 Opublikowano 17 Grudnia 2010 Udostępnij Opublikowano 17 Grudnia 2010 Dzięki za szybki odzew. Ad.3. Mierzyłem na jałowym, przy 1500 obr - 14,2V. Czyli wszystko ok. Jestem spokojniejszy. Niepokoi mnie jeszcze tylko ten rozruch dopiero za drugim razem. Czy nowy aku powinienem podładować? Rano ma 12,4V. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Orfeusz77 Opublikowano 23 Grudnia 2010 Udostępnij Opublikowano 23 Grudnia 2010 Powiem tak, mam podobnie, że na rozruchu, na zimnym i bez włączenia nadmuchu, świateł ładowanie takie jak trzeba, czyli ponad 14, a po włączeniu spada do ok. 12,5 i przez jakis czas przygasają światła. W właśnie odebrałem z warsztatu kolegi z przeglądu i powiedział, że jest ok i nic nie trzeba robić, ani alternatora czy regulatora. Po nabraniu odpowiedniej temperatury wszystko jest idealne, i ładowanie też wraca na 14. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.