Witam wszystkich.
Skoro tak już piszecie o tym problemie, to ja podzielę się z wami moimi doświadczeniami w tej materii.
Wszystko zaczęło się trzy tygodnie temu od tego, że miałem kupca na swojego sceniczka :D. Przyjechał z mechanikiem, wszystko ładnie pięknie, ale ... mechanik stwierdził, że za bardzo drga deska i wydaje mu się, że jeden z wtrysków nie działa i powoduje to drganie silnika. Pojechali, nie kupili, a ja zostałem z problemem wtrysku. Na drugi dzień pojechałem do kumpla, podpiął się z kompem i nic nie znalazł. Padło na poduszkę silnika. Dostałem nową poduszkę, sam ją sobie wymieniłem, drgania ucichły ale... po odpaleniu i dodaniu gazu usłyszałem delikatny świst, który rósł wraz z dodawaniem gazu ( zbieg okoliczności). I znowu kumpel i jego komp. Diagnoza taka, że turbinka powoli zaczyna dogorywać. Tak więc spokojnie sobie jeździłem, a w międzyczasie zaznajamiałem się na naszym forum z tematem turba. Przejechałem może z 500 km i nagle na 10 km przed domem nagły spadek mocy, na każdym biegu jechał coraz wolniej. pojawił się biały dym za moim sceniczkiem. Gdy dojeżdżałem do mechaniora za mną było tak, że świata bożego nie było widać. Na drugi dzień turbo było już wyjęte i czekało na kuriera, żeby zabrać go do regeneracji. W międzyczasie mój magik zdjął miskę olejową, bo uszczelka puszczała olej. Po jej zdjęciu okazało się, że puszcza uszczelnienie wału od strony sprzęgła. Chwila rozmowy i szybka decyzja .. wydzieramy silnik ( łatwiej wyjąć silnik ze skrzynią niż samą skrzynię). Ja zająłem się czyszczeniem miski, a mechanik wymianą uszczelnienia, przy okazji pooglądałem sobie sprzęgło i jest ok. W misce przy płukaniu znalazłem trochę "złota" ??? tulejka z turbiny, czy panewki?. Nie było na co czekać rozkręcamy korbowody. Okazało się , że na 3 i 4 baniaku panewki mają dość głebokie rysy. Na szczęście na wale weż rys, ...wymiana panewek obowiązkowa. Ale mechanik stwierdził, że skoro już mamy go tak na wierzchu to możnaby zajrzeć na drugą stronę czy pod rozrządem uszczelnienie nie cieknie. Zdejmujemy osłonę, a tam pasek tak luźny, że tylko cud uratował mnie przed jego przeskoczeniem ( przejechałem na nim 65 tys)... do wymiany. Przy okazji okazało się, że pompa wody też już przepuszcza... do wymiany. Uszczelnienie też puszczało ... do wymiany. Zajżałem też do nieszczęsnego zaworu podciśnienia, i oczywiście membrany już nie było, tylko sprężynka :D ... do wymiany. To jednak nie wszystko, chciałem jeszcze wyczyścić EGR-a, nie jest to jednak takie proste, bo jest wprasowany w kolektor i sttasznie ciężko go wyjąć... jakoś się udało. Przyjechało turbo:) wszystko żłożone silnik włożony całkiem nieźle zaskoczył, ale.. jest też błąd EGR ( po co kazałem się go czepiać? ). Zamówiłem zaślepkę i zobaczę co się stanie ( może uda mi się zaoszczędzić parę setek..). Jak ktoś ma jakieś pytania to chętnie odpowiem ( o ile będę znał odpowiedź :P ) Reasumując SCENICZKA PRĘDKO NIE SPRZEDAM :P