Witam ponownie , po prawie dwóch miesiącach poszukiwań znalazłem silnik F9Q 812 .Muszę
przyznać ,że chwilami traciłem nadzieję że uda mi sie go zdobyć.Za kompletny silnik wraz z turbiną zapłaciłem 4000 zł plus robota fachmana 800zł całość naprawy zamknęła się kwota 5 tys.Na razie silnik pracuje bez zarzutu - kamień spadł mi z serca. Przy okazji dowiedziałem się ,że najsłabszą stroną tych silników są panewki . ;-) Pozdrawiam i dziękuję za okazana pomoc.