Skocz do zawartości

Sklep z częściami do Renault - sprawdź iParts.pl

MaciekR4

Nowy użytkownik
  • Postów

    18
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Samochód

  • Auto
    Scenic I ph I
  • Silnik
    1.6 8v
  • Przebieg (tys.km)
    333348

Profil

  • Zainteresowania
    transport ciężarowy

Osiągnięcia MaciekR4

Uczeń

Uczeń (3/14)

  • Pierwszy post
  • Collaborator
  • Tydzień pierwszy skończony
  • Miesiąc później
  • Po roku

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. u mnie też nie słychać pompki...płyn mam zimowy, zalane prawie do pełna... raczej zamarzło, bo jak postał w zeszły weekend przodem do słońca to pokazywał termometr +3 i zaczęło pryskać...ale po ostatnich nocach, gdzie było po -28 czy -29 nawet nie łudzę się, że prędko odmarznie :)
  2. proszę bardzo...od 1.15 do 2.12 http://chomikuj.pl/MaciekR4/XR25PC+od+115+do+212,1057949909.rar ale ja sobie odpuszczam...za dużo musiałbym doinstalowywać do Win...a i tak mojego Scenica, nawet nie widzi...
  3. to czy najtaniej jest w firmie X czy Y decyduje również miejsce zamieszkania, a nie tylko to, że takie same auto, takie same zniżki etc. swojego Scenica 1.6 mam w Liberty - dla mnie było najtaniej, 50% zniżki, 5% za kolejne auto, 5% za to, że przez net'a, 50PLN za kod od szwagra... dla pewności, że będzie najtaniej, dodatkowo sprawdziłem jak wychodzi kwotowo ubezpieczenie na miejsce zameldowania i zamieszkania (sąsiednie powiaty) i różnica wynosi ok.20-30PLN w moim przypadku...
  4. wystarczy wymienić liczniki i manetkę...trochę zabawy z lutownicą i kabelkami i to wszystko :) jak zrobić jest na forum
  5. mi Scenic z takim silnikiem w mieszanym pali 7.7... nie sugeruj się tymi 2000 obrotów, bo każde auto jest inne i różnie będzie z tym tzw. "eko drajwink"...w jednym aucie przy 2000, a w innym nawet przy 2500, czy więcej... u mnie przy 3000 obr. na 5ym biegu, auto potrafi palić mniej wg wskazań spalania chwilowego kompa w stosunku do niższych obrotów na danym biegu lub pokazywać tyle samo...a piszę na podstawie zaobserwowanego spalania u siebie... po względnie płaskim na 5tym przy ok 70/h spalanie chwilowe waha się od 4,5 do 7...a przy 90-95/h skacze między 5 a 7, więc nie widzę potrzeby ani "eco drajwinku" w wolniejszej jeździe biegi zmieniam przy 2500 obr. i więcej...ogólnie rzecz biorąc, staram się nie przekraczać 3000 obr. (wiadomo, że do wyprzedzania się tę liczbę przekroczy :) )...i staram się utrzymywać stałą prędkość...staram się tej 100/h nie przekraczać jak nie muszę... a po ostatnim katowaniu auta pod 150-160 od domu do szpitala gdzie wylądowała mama w stanie ciężkim lub gorszym, czyli ok. 40km, średnie spalanie pokazywane przez kompa wzrosło o całe 0.1L w stosunku do tego z jazdy spokojnej :)
  6. #1. najpierw zmień sklep, który będzie Ci dobre części sprzedawał, a nie wciskał, że nawet inna część będzie pasować (bo tak jest w tym przypadku) #2. nie wiem, czy uda Ci się odzyskać kasę za część noszącą ślady użytkowania (dlatego trzeba było porównać przed założeniem i wrócić do sklepu bez montowania przy rozbieżnościach)
  7. ja również jestem po przekładce zegarów...w phI mam teraz liczydełka od phII z kompem i o 206kkm mniejszym przebiegiem... zeszło mi się trochę, bo podczas prac lutownica notorycznie odmawiała współpracy i przestawała grzać...gdyby nie to, to zamiast 8h wyrobiłbym się pewnie w max.3, bo roboty dużo nie ma...najgorsza jest kabelkologia, ale jak komuś się uda i dostanie wtyczki z długimi przewodami, to ma z górki - miałem we wtyczkach do phII od 1,5cm do 3cm przewodu, ale dałem radę jak to teraz i wcześniej wyglądało:
  8. no ja również wiem, że u mnie odśnieżają...mieszkam przy drodze w lesie, na dodatek kończącej się w lesie...ale i tak jest jedną z pierwszych, które odśnieżają na końcu jest szpital, a w połowie drogi między domem a szpitalem ujęcie wody i stacja pomp wodociągów...
  9. pod Warszawką tyle, że ze starszym brzdącem sanki dzisiaj zaliczyliśmy śniegu tak ok.4cm...temperatura ok. -3, czyli ciepełko :)
  10. a jak było ciepło to też "kopcił"? na moje sprawa normalna i do przeżycia bez stresów...dopóki Ci się wydech nie nagrzeje i nie wydmucha wilgoci, którą wciągnął jak był jeszcze ciepły po wyłączeniu silnika, to ma prawo przy obecnych temperaturach kopcić... sprawdź dla własnego spokoju, czy nie dmucha/pali oleju - przytknij, ale nie szczelnie - kartkę papieru do wydechu przy uruchomionym zimnym silniku...jak na kartce nie będzie tłustych plam (grudki czarne mogą być, bo to będzie sadza i ona będzie wylatywać)...ważne, żeby nie było tłustych plam - jak nie ma, to nie masz się czym martwić
  11. a co masz w zbiorniczku wyrównawczym cieczy chłodzącej? samą ciecz, czy już z olejem?...przy uruchomionym silniku mocno się tam "gotuje"?...spaliny są drażliwe dla węchu - śmierdzą?...auto ma moc?...na bagnecie oleju masz bąbelki z inną cieczą?... jak tak, to uszczelka...jak nie - jedź do dobrego i zaufanego mechanika...niech poogląda silnik... a czas i ilość jaką wlałeś - nie o to chodziło...bardziej o to ile km zrobiłeś, że ten 1L dolałeś... uszczelka pod głowicą - nie ma na to reguły ile powinna wytrzymać...są przypadki, że trzyma praktycznie tzw. "dożywocie", a nieraz się trafia i ją wydmuchuje...przepala...korodują obrzeża otworów na cylindry...a czasami jest tak, że była już wymieniana, bo naprawa silnika wymagała zdjęcia głowicy, która potem została źle dokręcona...ostatnio sprzedałem 12letnie auto z ponad 1,5mln km przebiegu i uszczelki nie miało robionej...praktycznie tylko obsługę...
  12. większym, tak...ale takim, że bez ładunku jest traktowany jak najzwyczajniejsza osobówka, dlatego napisałem, co miałem, co musiałem mieć... na H dotyczy również osobówek z przyczepą też na niektórych odcinkach - wiszą tabliczki z obrazkami pod niektórymi znakami informującymi o wjeździe na odcinek płatny Czesi się ogarnęli kilka lat temu i jedzie się już w miarę normalnie przez ich kraj...póki co z kim nie gadam, a jeździ po EU to Słowacja i jej służby mundurowe są nadal w epoce "wielkich kieszeni" i "łowów na obcokrajowców"...dlatego jak muszę to przez SK jadę nocą - max 2-3h i przejechane z góry na dół :) dobra...kończę
  13. a no nie każdy może pojechać bez opłat...resztą na H nie tylko autostrady są objęte winietkami, ale i część ważnych tranzytowo dróg krajowych też... mi w 2009 na sam DO się nie udało wjechać, a na granicy się kłócić to jak strzelać sobie w kolano a gdzie ja napisałem, że "kup"? - czytaj ze zrozumieniem, a nie dopowiadaj sobie...pisałem, żeby podejrzał koszta...ceny są takie same jak na stacjach/punktach opłat...i nie na każdej stacji się kupi - polecam poszukiwania kupna 7 dniowej na SK lub CZ na każdej stacji - ostatnio dostać taką to naprawdę sztuka... ostatnio na SK kupiłem winietkę dopiero mniej więcej w połowie kraju...podobnie na CZ - w efekcie do Pragi jechałem bocznymi i pod Pragą dopiero mieli...wcześniej tylko roczne sprzedawali a to, że tam jak jechałem był zakaz dla więcej niż 2.5t autostrada, tzn. droga dwujezdniowa jest już od Cieszyna w kierunku Brna
  14. w 2009 jechałem do Zagrzebia...jechałem jak na mapce poniżej...opłaty to standardowo: - winietka na SK (7EUR) - matrica na H (ile płaciłem nie pamiętam - podejrzyj na PZMtrawel) - winietka na SLO (35EUR) - na HR nie płaciłem za drogi (omijałem autostrady, bo miałem na to czas) mapka całej trasy...zielony kwadrat jest powiększony na drugiej mapce powiększony fragment mapki ze SLO - za ten kawałek miedzy pomarańczowymi punktami, dosłownie kilka km te 35EUR w winiecie można na Zagrzeb jechać jeszcze tak ale lepsza jakościowo jest ta wcześniejsza droga, mimo, że dalej te kilka km :) no i większość dużych tak jedzie...a mi się z nimi jakoś lepiej jeździ aaa...no i na HR paszport :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...