athlon64x4 Opublikowano 30 Listopada 2008 Udostępnij Opublikowano 30 Listopada 2008 Witam! W tym roku wybieram sie na narty własnym środkiem transportu i powstał mały problem ich transportu - rozważam dwie opcje: 1. Zakup nowego bagażnika dachowego: + bezproblemowy transport + bezpieczeństwo pasażerów - duży wydatek (dobry bagażnik np. Thule 500PLN + uchwyt do nart 300PLN nie wspominając już o cenie BOX-a). - brudne narty (cały syf z jezdni na nartach) - niszczące działanie soli 2. Transport w wewnątrz pojazdu (po złożeniu 1/3 tylnej kanapy) + duża oszczędność - bezpieczeństwo pasażerów - możliwośc zniszczenia tapicerki (ostre ranty) - brak dobrego punktu mocowania - śnieg wewnątrz pojazdu (powrót ze stoku) Czy do bagażnika zmieści się wogóle narta 170cm?? Dodam że na narty nie wybieram poza granice Polski jednak 300km w jedną stronę jest do przejechania Co polecacie - ewentualnie jak sami rozwiązaliście ten problem?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kawalek_edukacyjny Opublikowano 30 Listopada 2008 Udostępnij Opublikowano 30 Listopada 2008 Narty można chyba owinąć jakąś folią czy czymś podobnym. Pewnie nawet są specjalne pokrowce.. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bronius Opublikowano 30 Listopada 2008 Udostępnij Opublikowano 30 Listopada 2008 - możliwośc zniszczenia tapicerki (ostre ranty)kładziesz duży koc pod narty i nie ma tego problemu- śnieg wewnątrz pojazdu (powrót ze stoku)od czego jest szczotka i koc (wszystko w niego wsiąka i zamarza od razu, potem w pokoju na kaloryfer i po sprawie? zawsze jeżdżąc na narty wrzucam je do środka, bo przeważnie jadę w 2 osoby, a z boxem na dachu jadąc w Alpy ciężko jest jechać bo człowiek się wlecze (box daje duże opory i to się czuje) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
athlon64x4 Opublikowano 30 Listopada 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 30 Listopada 2008 Pokrowiec posiadam - wymysliłem że na czas transportu do miejsca docelowego owine je dodatkowo folią strech (taka do palet) - powinno być ok Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Piok Opublikowano 1 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2008 Brr, przepraszam za złośliwość ale aż sie prosi aby zapytać osób wypowiadających sie ile razy narty przewoziły.. athlon64x4, najważniejsze nie napisałeś w ile osób sie wybierasz na te narty i na jak długo. Jeżeli w dwie osoby to wogóle nie masz co kombinować - narty do środka (tylko sprawdź bo 1,70 może oznaczać że trzeba złożyć nie 1/3 tylko 2/3) do wyposażenia auta 2 szczotki o twardym włosiu i dwie szmaty min 2m^2 dobrze zbierające wode. Przy 3 osobach kwestia jak dużo rzeczy zabieracie (na jak długo jedziecie). Minusem jest głośność w aucie z tylnej osi ale wielkim plusem jest to że narty nie zmienią właściciela.. Bagażniki dachowe mają wade - widać jaki sprzęt na nich leży - i nawet najlepsze zamki otwiera sie w chwile. Więc idąc do restauracji, sklepu trzeba pilnować, a jak są w środku to przynajmniej alarm usłyszysz. Co do śniegu w aucie to i tak musisz znaleźć swoją metodę bo schodząc ze stoku buty, kijki i tak trzeba gdzieś wrzucić a po 6 godzinach jeżdzenia na butach jest lód - ja praktykuje oczyszczenie butów wyłączenie szczotką i.. nie uruchamiam ogrzewania Do tej pory jeździłem najczęściej z moją żonką we dwójke i zawsze narty w środku, dwa razy byłem z bagażnikiem (zwykły nie box) vs naście razy w środku- i jednak wole narty w aucie. Co do syfu na nartach (przy wersji dachowej) to nie jest tak źle, teź sie tego obawiałem ale przejechałem 1200km i bez czyszczenia można było jeździć. Jeszcze jedno mi sie przypomniało - przy bagażniku dachowym trzeba dobrze narty zabezpieczyć żeby nie tarły o siebie - bo standardowe rzepy-dystanse nawet w liczbie 4 na komplet to za mało. PS Zgubiłeś w swoich opcjach jeszcze bagażnik magnetyczny który redukuje koszty - aczkolwiek takowego nie używałem więc wiele powiedzieć nie moge. pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pizza Opublikowano 1 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2008 a z boxem na dachu jadąc w Alpy ciężko jest jechać bo człowiek się wlecze (box daje duże opory i to się czuje) Że box słychać się zgodzę, że zwiększa zużycie paliwa się zgodzę, że trzeba się wlec się nie zgodzę Chyba że zamierzasz ganiać z prędkościami ponad 150 km/h Z boxami jeżdżę od 14 lat i innego sposobu przewozu nart nie uznaję. 1. Bezpieczeństwo pasażerów. 2. Wygoda. 3. Dodatkowa przestrzeń ładunkowa. 4. Narty zabezpieczone przed syfem z drogi i oczkami złodziejaszków. 5. Prosty montaż na dachu. Boxa nie trzeba kupować, są wypożyczalnie. Jednak box to wydatek na lata i mój staruszek z Intr Packu zwrócił się już z 5-6 razy bo jeździłem z nim przez 12 lat (lato i zima), teraz jest jako awaryjny bo żal tego laminaciaka oddać za 15% rabatu przy zakupie nowego. Kupiłem 2 lata temu nowy i też się dobrze sprawuje (nowy dlatego że stary już kiepsko wizualnie wyglądał a popsuć się nie chciał). Dodatkowo nie trzeba kupować dużego szerokiego boxa, ja uznaję wąskie (stary 40 cm, nowy 50 cm szerokości i mieści mi się nawet do 6 par nart) mi się z nowym mieszczą mi się na dachu jeszcze 2 rowery. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bronius Opublikowano 1 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2008 4. Narty zabezpieczone przed syfem z drogi i oczkami złodziejaszków.znajomym odcięli nóżki od bagażnika jak zatrzymali się zjeść coś na trasie - cały box z nartami poszedł w świat Generalnie jak ktoś ma box na dachu w zimę to prawie na pewno sprzęt narciarski wiezie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pizza Opublikowano 1 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2008 OK, mi się taka sytuacja nie trafiła a nie twierdzę ze nigdy się nie trafia. Za to miałbym podobne obawy z wożeniem sprzętu w środku o ile nie jedzie się blaszakiem Dodatkowo nikogo nie zmuszam do zakupu/użytkowania boxa, ja tylko opisuję swoje spostrzeżenia z wieloletniego uzytkowania takiego sprzętu. Autor wątku mam nadzieję rozważy je wszystkie i wybierze złoty środek, swój ma się rozumieć Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Piok Opublikowano 1 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2008 odcięli nóżki od bagażnika jak zatrzymali się zjeść zupełna amatorszczyzna ja jak zgubiłem na słowacji kluczyk (a narty zapięte) to sie bardzo mocno zdziwiłem jak łatwo otworzyć ten zwykły bagażnik (przypuszczam że boks wymaga chwili treningu ). Koleżanka która stała obok nawet sie nie zorientowała że zrobiłem to bez kluczyka. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marcin Szymansk Opublikowano 8 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 8 Grudnia 2008 Przewóz nart w środku to niestety brak przewidywania co może się z nimi zdarzyć w razie wypadku. W Austrii niestety za przewóz nart w środku mandat gratis, od policji. Jeśli jedziesz jeden raz i nigdy więcej nie pojedziesz to zaryzykuj w środku. Ja bym polecił poszukać używanych belek do meganki np. http://www.allegro.pl/item495857601_alu_ba...z_relingow.html plus uchwyt http://www.allegro.pl/item496681450_uchwyt...t_moc_5904.html. Myślę, że zamkniesz się w 300zł. Belki można zawsze potem sprzedać, a uchwyt zostaje na lata. Ale wybór nalezy do ciebie. NArty jak mają zmienić własciciela to mają wiele możliwości. Z uchwytu, z box-a, na stoku przed knajpą. Ja mam taki zestaw i jest to najtańsze i najekonomiczniejsze rozwiązanie. Belki się zawsze przydadzą. ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pizza Opublikowano 8 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 8 Grudnia 2008 To co napisał Marcin wygląda całkiem sympatycznie. Ja mam takie belki i bardzo je sobie chwalę, ciekawe do jakiej ceny dojdzie licytacja. Nowe w InterPacku 2 lata temu kosztowały ok. 300 zł, więc należałoby się zastanowić. Dodatkowy plus tych belek to coś takiego że z boxami z regulowanym rozstawem mocowań łatwo i bezpiecznie montuje się plastik (a być może też uchwyty do nart). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
chrzan49 Opublikowano 19 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 19 Grudnia 2008 Wypożycz sprzęt na miejscu.Wiele problemów odpadnie.Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
athlon64x4 Opublikowano 19 Grudnia 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 19 Grudnia 2008 wypożyczenie odpada - za 2 osoby (na 10 dni) zapłace tyle co za 50% nowego sprzetu wiec ta opcja niestety odpada. Stwierdzilem że jednak zaladuje je do środka i w droge Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
chrzan49 Opublikowano 19 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 19 Grudnia 2008 Fakt.Ja mam Scenica więc z przewozem w środku łatwiej.Nowe deski kupiłem krótsze ale nie dla niemowlaków jak teraz w modzie.W Austrii rzeczywiście nie wolno przewozić desek w środku pojazdu.A na dach zakładam relingi i wio.Z boxem jeździć nie lubię bo hałas i problemy z podwyższonym środkiem ciężkości przy szybkiej jeździe po zakrętach.Jestem wysoki i nie mam problemów z dosięgnieciem sprzętu na bagażniku ale współczuję właścicielom "wypasów" wysokich na "5" m bo to dopiero gimnastyka.Ale na własna prośbę. Reasumując:cokolwiek zrobisz-będziesz żałował!! To nie moje tylko pożyczone od jednego z filozofów .Miłego szusowania. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ewusiek Opublikowano 27 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 27 Grudnia 2008 Jeszcze jedno mi sie przypomniało - przy bagażniku dachowym trzeba dobrze narty zabezpieczyć żeby nie tarły o siebie - bo standardowe rzepy-dystanse nawet w liczbie 4 na komplet to za mało. co ma oznaczać żepy - dystanse :) :) prosze o wypowiedź forumowiczów z doświadczeniem, w tym roku pierwszy raz z własnym sprzetem na narty zasuwamy i teraz pytania dotyczące bagaźnika, bo juz takowy mam: - jak na relingach mają być belki??? - bardziej do tyłu czy do przodu??? - czy narty pośrodku czy jakos na bok bardziej - czym zabezpieczyc narty ??? - co z tymi dystansami - źepami??? Prosze wszystkich o wypowiedzi w temacie transportu nart Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.