Dario Opublikowano 14 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 14 Grudnia 2008 Witam. Otóż dordzy forumowicze w tamtym roku dokładnie w listopadzie kupiłem nowy akumulator Centra Futura z kopem 600 i w ostatnich dniach moja MII kiedy temperatura na minusie nie ma tzw. kopa przy odpaleniu. Oczywiście za każdym razem odpala kręci krótko, ale wszyscy co jeźdzą diesel wiedzą, że musi to być odpalanie z życiem. Zaznaczam żadnych komunikatów nie mam, świece sprawdzone dobrze grzeją silnik po odpalenie chodzi równiutko wiec sprawy związane z układem paliwowym raczej odpadają. Po porstu akumulator po mroźnej nocy ledwo zipie...((( jednocześnie pragnę podkreślić, że w momencie odpalania wszytskie kontroli gasnął tylko kontrolka w kształcie akumulatora się zaczyna świecic, co by wskazywało na problem z nim związany. Iak więc postanowiłem, że wezme się w tygodniu za sprawę i zobaczymy, co z tego wyjdziej. I tu problem czytam gwarancje a tu w ostatnim punkcie gwarant nie zapewnia akumulatora zastępczego - dla mnie porażka 0 czyli, co mam sobie kupić nowy akumulator, żebym mógł ten zareklamować??? głupota. Tak więc napiszcie porszę, co o tym sądzicie? może macie inne sugestie niż ja? za każdą podpowiedz, będe wdzięczyn? aha wyczytałem gdzieś na necie, że te akumulatory krótko trzymają po 2 latach to ponoć maskara. P.s. no koniec dodam, że na akumulatorze zrobiłem ok. 40 tys. km. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zdunman Opublikowano 14 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 14 Grudnia 2008 kontrolka w kształcie akumulatora się zaczyna świecic mi to bardziej wygląda na problem z alternatorem (mogła się spalić dioda w układzie prostowniczym w alternatorze), na początek sprawdź czy jest ładowanie i daj znać. Po drugie jakie dystanse dziennie pokonujesz, bardzo krótkie (małe doładowanie akumulatora), czy raczej dłuższe ? Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dario Opublikowano 15 Grudnia 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 15 Grudnia 2008 Codziennie dystanse na ok. 150 km. do pracy. Poza tym dziś akumulator wsadziłem do clio 1,5 dci sąsiada i to samo co u mnie masakra. A żeby tego było mało wsadziłem ten akumulator z clio, który ładnie bez problemu zakręcił. Według mnie ewidentnie akumulator walnięty poczytałem trochę na necie i sporo jest nie zadowolonych osób z produktów tej firmy. Odnośnie ładowania o którym wspomniałeś, to ładuje i nie ma problemu. kontrolka zapala się w trakcie rozruchu a nie pracy silnika. POwiem tak jak jest ciepło to wszystkie kontrolki na tablicy gasną jednocześnie, a teraz wszystko gaśnie poza kontrolką akumulatora w fazie rozruchu, czyli wtedy kiedy akumulator kręci rozrusznikiem. Z tego co wyczytałem w instrukcji ściągniętej gdzieś z neta to wskazuje na to, że akumulator jest słaby. Na koniec dodam, że kontrolka znajdująca się na akumulatorze świeci się na zielono czyli powinnien dawać dobry prąd/. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
waldek708 Opublikowano 15 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 15 Grudnia 2008 Dario, Ale sprawdż dla pewności ładowanie,nie opieraj się tylko na kontrolkach.Tak dla świętego spokoju ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Diodak Opublikowano 15 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 15 Grudnia 2008 Dario, ...ewidetnie to masz rozładowany akumulator. Zaczął bym od naładowania akumulatora i sprawdzenia ładowania w Twoim aucie. Lampka wcale nie musi się zapalać w przypadku braku ładowania. Miałem w swoim Scenicu bardzo podobny przypadek. Pewnego dnia rozrusznik nie zakręcił. Napięcie ładowania raz było 12,5 a raz 14,5 V. Lampka od ładowania podczas pracy silnika nie świeciła więc niby wszystko OK, ale ładowania prawidłowego nie było. Po naprawie i naładowaniu akumulatora wszystko jest OK. Pozdrawiam, Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dario Opublikowano 15 Grudnia 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 15 Grudnia 2008 ale jak w prosty sposób sprawdzić ładowanie? czy jest prawidłowe? jeszcze jedno bo już się pogubiłem no dobra może kontrolki na zegarach mnie robią w balona ale jest też kontrolka na akumulatorze specjalnie z tego co wiem tylko w wersji centra futura i ona świeci się na zielono więc akumulator niby naładowany. Szczerze jak dziś nie dojde jak to sprawdzić podjade do znajomego elektryka co by zmierzył to co trzeba. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Diodak Opublikowano 15 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 15 Grudnia 2008 Myślę, że wizyta u znajomego elektryka to bardzo dobry pomysł.... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
hADeSik Opublikowano 15 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 15 Grudnia 2008 Dario, mnie to sprawdzają w sklepie albo warsztacie jakimś miernikiem - sam nie wnikałem co i jak, bo robię to raz w roku (przed zimą) i nie płacę za tę przyjemność (sklep, w którym kupiłem akumulator). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
athlon64x4 Opublikowano 15 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 15 Grudnia 2008 W Renault zrobia ci to w ramach akcji ZIMA za 25PLN razem z innymi duperelami... i jeszcze dostaniesz plyn do spryskiwaczy Robia to w miare rzetelnie bo spr kilka konfiguracji: - sam aku - aku + światła (zostawiają na 2-3 min) - aku + światła + wentyl na maksa + szyba tylnia + radio Potem odpalają silnik i też jakieś 2 konfiguracje (nie pamiętam) więc wydaje mi się że jest ok :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lepper_pl Opublikowano 16 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 16 Grudnia 2008 Dario, oddaj aku na gwarancję. Sprawdzą go pod obciążeniem czy daje pełną moc. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marek_c Opublikowano 16 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 16 Grudnia 2008 jest też kontrolka na akumulatorze specjalnie z tego co wiem tylko w wersji centra futura i ona świeci się na zielono więc akumulator niby naładowany. to nie kontrolka i nie świeci, to zwykły areometr i w zależności od gęstości elektrolitu ( a zatem od stopnia naładowania ) widzisz zielone oczko ( naładowany ) lub czarne ( rozładowany ) i tyle. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 16 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 16 Grudnia 2008 widzisz zielone oczko ( naładowany ) lub czarne ( rozładowany ) i tyle. Chyba, że nie widzisz, jak się zawiesi tak jak u mnie a reszta OK Oddaj na gwarancji, na nie chyba było 3 latka. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
hADeSik Opublikowano 17 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 17 Grudnia 2008 wydaje mi się że jest ok tej wersji bym się trzymał - przebieg tego przeglądu w moim przypadku opisałem w odpowiednim wątku Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gimak Opublikowano 18 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 18 Grudnia 2008 Ja sprawdziłbym jakie są napięcia na alternatorze i akumulatorze na wolnych obrotach i na obrotach silnika powiedzmy ponad 2000. Powinny być zbliżone. Przy obrotach ponad 2000 napięcie powinno wynosić ok. 14.5V. Jak są duże różnice między napięciami miedzy alternatorem i akumulatorem to trzeba sprawdzić stan połączeń (za duże oporności i spadki napięcia i akumulator niedoładowany). Ale najpierw naładowałbym akumulator prostownikiem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dario Opublikowano 20 Grudnia 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 20 Grudnia 2008 W związku z tym, że mam problemy z ww. akumulatorem odwiedziłem elektryka co mi pomierzył co i jak - według niego instalacja, alternator - czyli ładowanie jest wporządku. Na wyłączonym silniku pobór pradu z akumulatora wynosi 0,01 czyli w normie. Podczas pracy ładowanie na biegu jałowym wynosi 14,3 V więc też jest ponoć ok. Sprawdził akumulator i tu zonk ponoć nie daje takiego kopa jaki jest deklarowany na etykiecie znamionowej. W związku z tym, wybrałem się do sprzedawcy i tu to mnie już coś trafiło, ze ja sobie wymyślam itp., że pewnie mam instalacje walniętą. Po takim stwierdzeniu, skoro tak Pan uważa niech Pan wszytko pomierzy i tu mało oczy sprzedwacy z orbity nie wyskoczyły wszytsko ok. W takim razie mówie proszę wziąć ten akumulator i dać mi zastępczy bo czym ja mam wrócić do domu mianowicie? a on nie mam i nie daje jak Pan chce. Tak więc narazie zostałem olany całkowicie. W poniedziałek idzie oficjalna skarga do firmy centra i zapytanie w jaki sposób rekalmowac ich akumulator i użytkować auto bez akumulatora:) tak więc czekam i nie odpuszcze. Mam wrażenie, ze udzielana gwarancja to jakaś lipa po przeanalizowaniu jej zapisów to lepiej wogóle asistans nie wzywać, bo i tak obciążał mnie kosztami. W każdym razie na pewno nigdy więcej ten sprzedawca a odnośnie centry to zobaczymy jak firma potraktuje moją reklamacje w końcu zawsze może trafić się trefny egzemplarz. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.