CareK Opublikowano 26 Października 2007 Udostępnij Opublikowano 26 Października 2007 A czy z tego filmiku można wywniskować, że samochód chodzi głośniej niż powinien? Nie pamiętam, ale nie wiem czy w ten dzień, w którym tak zaczęło mi się robić coś strzeliło jak przygazowałem mocniej - ale trudno mi powiedzieć, czy to było wtedy i czy faktycznie coś strzeliło, a nie, że mi się zdawało. Czy można jakoś sprawdzić tłumik? Czy nie bardzo? Jeżeli byłby to tłumik to chyba tylko ten przedni, bo nie sądzę, żeby środkowy i tylni po tylu km się już rozwaliły... Chociaż kto wie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 26 Października 2007 Udostępnij Opublikowano 26 Października 2007 Może kolektor masz gdzieś pęknięty Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CareK Opublikowano 26 Października 2007 Udostępnij Opublikowano 26 Października 2007 Sam już cholera nie wiem... Przed chwilą sprawdzaliśmy "na słuch" jazdę i moim i teścia autem - byliśmy we trzech, on ma taki sam silnik, tylko jego jest z 2001 i ma 65 tyś, a moja z 2000 i ma 99 tyś. Mi się wydaje, że jego powyżej 3 tyś obrotów troszkę ciszej chodzi, ale to najwyżej troszkę, a im (teściowi i szwagrowi) wydaje się, że chodzą tak samo. I co tu począć? Czy sobie uroiłem to, że ona głośniej powyżej 3 tyś obrotów idzie? Czy co... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sewerkalisz Opublikowano 28 Października 2007 Udostępnij Opublikowano 28 Października 2007 miałem (mam to samo).Po wymianie tłumika środkowego było super cicho po 3 dniach było jeszcze gorzej niż przed wymianą (wyrażne terczenie z przodu) okazoło sie ze śruby sie obluzowały przy wylocie spalin od silnika nie wiem to kolekor? dokręciłem i znowu cisza Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Krzychu Opublikowano 28 Października 2007 Udostępnij Opublikowano 28 Października 2007 CareK, obejrzałem Twój filmik i ciężko jest wyłapać ten moment o którym piszesz. Natomiast co do wrażeń słuchowych, jest to dość subiektywna ocena. Jeżeli występuje świst, to zasysa powietrze na nieszczelności gdzieś. Jak się bawiłem w mechanika we Fiacie Tipo, to pewnego dnia zaczął chodzić jak samochód z turbo sprężarką, pojawiło się ssssyczenie. Co było przyczyną ? Pęktniety wężyk od podciśnienia, ale to było bardzo głośne syczenie. Powiem Ci, że też mam takie odczucie że mój silnik pracuje inaczej od identycznego w aucie znajomego. Mój silnik pracował głośniej i nic z tym nie zrobie, bo wszystko jest jak należy a jednak praca jest nieco głośniejsza (tak mi się wydaje). A przebieg podobny. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gilus Opublikowano 28 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 28 Sierpnia 2010 Trochę odkopię ten temat, ale muszę . Podobnie jak w temacie Megi zaczęła strasznie głośno chodzić. Wracałem ponad 1000 km i na ostatnich 50 km była coraz głośniejsza. "Wycie" (bo tak to muszę niestety nazwać), zaczyna się już kolo 40 km/h, i później coraz bardziej. Raczej nie jest to zależne od obrotów, koło 1500 już hałasuje. Podczas jazdy na luzie z większą prędkością również wyje. Głos wydaje mi się, że dochodzi gdzieś z tylnej części auta. Spadku mocy raczej nie zauważyłem. Niecałe 20 tys. temu był wymieniany tłumik środkowy i końcowy, lecz były to jakieś najzwyklejsze zamienniki. Mam nadzieję, jest to któryś tłumik, ale wydaje mi się, że jak to był by tłumik to ten hałas różnicowałby się jeśli chodzi o obroty silnika itp., a on raczej jest jednostajny. Macie jakieś pomysły? Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pelson91 Opublikowano 28 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 28 Sierpnia 2010 Łożyska kół? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gilus Opublikowano 28 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 28 Sierpnia 2010 Byłem dzisiaj u gościa który mi zakładał tłumiki i mówił, że to raczej katalizator się posypał. Też myślałem nad łożyskami kół. Przed chwilą trochę jeździłem i chwile nic nie było słychać, później dopiero kolo 80km/h, więc reguły nie ma . Niestety do zaufanego mechanika mogę jechać dopiero za tydzień, a w międzyczasie muszę zrobić jeszcze jakieś 500km. Mam nadzieję, że się nic nie posypie w tym czasie . Jakbyście mieli jeszcze jakieś pomysły, będę wdzięczny. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 28 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 28 Sierpnia 2010 Miałem podobną sytuację i u mnie puścił tylny tłumik na szwie. Nie było tego widać z kanału i tłumik wyglądał jak nowy. Dopiero po przegazowaniu i podstawieniu ręki było czuć powiew spalin. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gilus Opublikowano 4 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 4 Września 2010 Łożysko tylnego lewego koła. pelson91 dzięki za podpowiedź. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pelson91 Opublikowano 4 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 4 Września 2010 Łożysko tylnego lewego koła. A jednak mam nosa do takich niewielkich mini-awarii Nie ma za co, gilus ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.