jarema65 Opublikowano 20 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 20 Lutego 2009 Witam ! Właśnie znalazłem to forum, szukając pomocy dla mojego Scenica II. Samochód stoi unieruchomiony pod domem ( a nie chciałbym wzywać lawety ), i mam takie pytanie. Czy w Warszawie jest ktoś taki, kto przyjeżdża z kompem do miejsca awarii (ew. kasowanie błędów i odczyt co padło) ??? Ewentualnie proszę o jakieś sugestie, co do dalszego postępowania !!! Pozdrawiam !!! [temat przesunąłem do odpowiedniego działu ] -Robak Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 20 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 20 Lutego 2009 Wiesz nie wielu tu ma szklaną kulę. Napisz coś więcej. Przyczyn może być wiele, ale objawy mogą pozwolą przynajmniej podpowiedzieć co do przyczyny. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jarema65 Opublikowano 20 Lutego 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 20 Lutego 2009 Cięcie Dzięki za szybki odzew ! Trzy dni temu odwożąc dziecko do przedszkola, dość gwałtownie ruszyłem z miejsca i w tym momencie zapalił się komunikat STOP i wyświetlił się komunikat " defekt wtrysku". Zgasiłem samochód, ale po chwili (1 min.) odpaliłem i chodził bez żadnych komunikatów. Pojechałem w kilka miejsc, choć praca silnika była jakby gorsza (obroty falowały !!!). Kilka razy gasiłem samochód i odpalałem (jakby trochę gorzej !). Gdy dojechałem do domu i chciałem po kilku godzinach odpalić, niestety nie udało się. I tak jest do dzisiaj, mimo kilku prób odpalenia. Jako nowy, powinieneś jeszcze mieć w pamięci dopiero co przeczytany regulamin. Takie działania następnym razem będą skutkowały Prezes Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 20 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 20 Lutego 2009 Ale jakie są objawy jak odpalasz? Rozrusznik kręci, nie kręci? Zapala i gaśnie? W ogóle nie zaskakuje silnik? Palą się jakieś kontrolki? Sorry, ale nikt nie jest jasnowidzem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jarema65 Opublikowano 20 Lutego 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 20 Lutego 2009 Rozrusznik kręci, deska się zachowuje normalnie (wszysko normalnie), komunikaty jakby nic się nie stało. Silnik nawet nie drgnie !!! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 20 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 20 Lutego 2009 Świeczki sprawdzone Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jarema65 Opublikowano 20 Lutego 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 20 Lutego 2009 Świece wymienione ok. 2 tyś. km temu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 20 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 20 Lutego 2009 Nie ma znaczenie kiedy wymienione - pytanie, czy sprawdzone i czy są sprawne i działają Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jarema65 Opublikowano 20 Lutego 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 20 Lutego 2009 O.K. Sprawdzimy !!! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 20 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 20 Lutego 2009 Znajdź czujnik położenia wału, zdemontuj, wyczyść końcówkę, wyczyść wtyczkę i spryskaj jakimś płynem kontaktowym. Wilgoć potrafi wyprawiać różne cuda. Napisz czy pomogło, jak nie, będziemy zastanawiać się co dalej sprawdzić. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jarema65 Opublikowano 20 Lutego 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 20 Lutego 2009 Dzięki !!! Jutro od rana zaczynam sprawdzanie. Powiadomię co wyszło... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Vivaldi Opublikowano 20 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 20 Lutego 2009 a skoro łączysz to z faktem strzału ze sprzęgła to obstawiam przeskoczony pasek rozrządu, stąd i kąt wtrysku się rozjechał co tłumaczy odpalanie. Ale to jak z fusów po kawie wróżyć. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jarema65 Opublikowano 20 Lutego 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 20 Lutego 2009 Dzięki ! Każdy trop jest dobry. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 20 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 20 Lutego 2009 Vivaldi, może mieć rację. Zobacz czy jak odpalasz to silnik zapala ale natychmiast gaśnie? Wskazywało by to na przestawiony rozrząd. Z tym, że jakby przeskoczył pasek to na 100% nigdzie byś nie pojechał, a piszesz że odpalałeś i jeździłeś. Może też być tak że rozrząd przeskoczył, powiedzmy 1-2 ząbki i dało się jeździć bo silnik był nagrzany, jak wystygł to kaplica, albo przeskoczyło bardziej. Trudno powiedzieć nie widząc i nie słysząc Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Vivaldi Opublikowano 20 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 20 Lutego 2009 Przemo, dobrze kombinujesz: poki ciepły to jeszcze sobie radził wtryskując jak tłok już uciekał. Ale nie mógłby przeskoczyć o 2 ząbki bo to już byłaby destrukcja wewnątrz. Na pewno trzeba od tego zacząć. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.