yaneq Opublikowano 9 Lipca 2007 Udostępnij Opublikowano 9 Lipca 2007 ja mam problem ponieważ sprowadziłem auto i nie wiem na jakim oleju jeździło. i teraz gdy wleje wyntetyk w silniku był półsyntetyk to dostanie on po tyłku. słyszałem, że nigdy się tak nie robi. jak mam półsyntetyk to nie mogę ponownie wlać nic lepszego. dlatego myśle, że jednak wleje ten półsyntetyk bo szkoda ryzykować. teraz nie wiem co wlać do zwykłego diesla?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
janksz Opublikowano 9 Lipca 2007 Udostępnij Opublikowano 9 Lipca 2007 Twoje auto ma 7 lat. Należy więc załozyć, ze przejechało min 200 tyś km. Dla wiekszego bezpieczenstwa mozesz go zalać półsyntetykiem. Teraz wszystkie firmowe oleje sa dobre, więc wbór nalezy do Ciebie. Nie kupuj tylko "z beczki". / czeste podróbki/ Wbrew róznym opiniom dobre i tanie oleje ma LOTOS. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kiniek Opublikowano 9 Lipca 2007 Udostępnij Opublikowano 9 Lipca 2007 wymiana oleju co 15 tyś to rosądna granica Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
yaneq Opublikowano 10 Lipca 2007 Udostępnij Opublikowano 10 Lipca 2007 Twoje auto ma 7 lat. Należy więc załozyć, ze przejechało min 200 tyś km. . no coś ty! jest z belgii, sam sprowadzałem... ma teoretycznie 88 tys. ale po silniku i innych wszelkich znakach przebieg jest realny. właśnie teraz rozchodzi mi się co zrobić czy syntetyk czy półsyntetyk. boję się że jak ma półsyntetyk i wleje teraz syntetyk to mi się silniczek rozszczelni. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
snap Opublikowano 10 Lipca 2007 Udostępnij Opublikowano 10 Lipca 2007 boję się że jak ma półsyntetyk i wleje teraz syntetyk to mi się silniczek rozszczelni. dokladnie tak bedzie, lej polsyntetyk ale dobrej jakosci Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
yaneq Opublikowano 10 Lipca 2007 Udostępnij Opublikowano 10 Lipca 2007 [ciach] [nie cytujemy postu pod którym odpowiadamy, naruszenie 9 pkt regulaminu forum] - Robak ok właśnie o taką informację mi chodziło. chociaż na podobnym forum bardzo dobry specjalista w tej dziedzinie napisał, że to mit. podobnie z olejami firmy ELF, że to nic rewelacyjnego. zastanawiam się nad mobil 1 bo szanuję bardzo tą markę... no nie wiem co myśleć. a i jeszcze jedno czy do diesla nadają się oleje z przeznaczeniem do turbo diesla? no np mobil 1 ? czy może lepiej coś uniwersalnego takiego jak tu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
janksz Opublikowano 10 Lipca 2007 Udostępnij Opublikowano 10 Lipca 2007 . ma teoretycznie 88 tys. Masz racje. TEORETYCZNIE moze tyle mieć.... :) :) Jezeli jestes przekonany, ze tyle ma, to spokojnie mozesz wlać pełny syntetyk obojetnie jakiej firmy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wiwaldy Opublikowano 10 Lipca 2007 Udostępnij Opublikowano 10 Lipca 2007 W tej dyskusji tego nie rozumiem :Dlaczego przy przejściu z syntetyku na półsyntetyk i odwrotnie miałby się rozszczelnić silnik. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
snap Opublikowano 10 Lipca 2007 Udostępnij Opublikowano 10 Lipca 2007 a kto napisal ze przy przejsciu z syntetyka na pol silnik sie rozszczelnia ? to chyba logiczne ze przy duzym przebiegu leje sie pol a pozniej mineralny Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bargar Opublikowano 10 Lipca 2007 Udostępnij Opublikowano 10 Lipca 2007 Witam Też myślę, że to mit (rozszczelnienie przy powrocie na olej wyższej klasy). Przecież olej nie uszkodzi uszczelek i simeringów. Wymyje tylko silnik z wszelkich nagarów co może spowodować obniżenie kompresji na cylindrach, ale na pewno nie drastycznie. Jeśli jakieś wycieki w silniku były to na lepszym (rzadszym) oleju będą większe. Zawsze myślałem że zmiana na gorszy olej wynika raczej z ekonomii. Kiedy silnik zaczyna konsumować nadmierne ilości oleju, wtedy na tym niższej klasy ma mniejszy apetyt. Jeśli ktoś miał jakieś doświadczenia w tej kwestii to proszę o opinię, bo moja jest tylko teoretyczna. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
snap Opublikowano 10 Lipca 2007 Udostępnij Opublikowano 10 Lipca 2007 Wymyje tylko silnik z wszelkich nagarów co może spowodować obniżenie kompresji na cylindrach bo kogo obchodzi kompresja Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wiwaldy Opublikowano 10 Lipca 2007 Udostępnij Opublikowano 10 Lipca 2007 a kto napisal ze przy przejsciu z syntetyka na pol silnik sie rozszczelnia ? to chyba logiczne ze przy duzym przebiegu leje sie pol a pozniej mineralny A skąd wynika ta logika? Olej wyższej klasy ( czyt. syntetyk), lepiej przylega do gładzi cylindrowej i tłoka. Tym samym lepiej go uszczelnia i powoduje mniejsze opory tarcia, co w przypadku starszego silnika ma ogromne znaczenie. Stosowanie oleji mineralnych wynika bardziej z ekonomii niż logiki. Moim zdaniem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
snap Opublikowano 11 Lipca 2007 Udostępnij Opublikowano 11 Lipca 2007 ale przy wiekszym przebiegu jest wieksze zuzycie elementow silnika a oleje polsyntetycne i mineralne sa odpowiedniu gestsze i daja lepsze smarowanie, fullsyntetyki beda smarowac jak woda taki silnik jak z mineralnego wrocisz na syntetyk to zatrzesz silnik ( wyplukanie nagarow, brak kompresji i smarowania ) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bargar Opublikowano 11 Lipca 2007 Udostępnij Opublikowano 11 Lipca 2007 a oleje polsyntetycne i mineralne sa odpowiedniu gestsze i daja lepsze smarowanie Tak? To czemu nie stosujemy tych olei od początku? Olej syntetyczny ma mniejszą gęstość przy niskich temperaturach i szybciej po rozruchu zimnego silnika dociera do wszystkich miejsc w których powinien być. Głównie ten parametr decyduje o długowieczności współczesnych silników eksploatowanych na olejach syntetycznych i on przemawia za ich stosowaniem. Miałem przypadek silnika Łady eksploatowanego oczywiście na mineralu w Warszawie cały rok na b. krótkich odcinkach (kilka kilometrów). Po przebiegu 60 kkm! silnik przestał zapalać z powodu zużycia i braku kompresji. jak z mineralnego wrocisz na syntetyk to zatrzesz silnik ( wyplukanie nagarow, brak kompresji i smarowania ) Mało prawdopodobne. Stary, lużny silnik nieczęsto ulega zatarciu. Może spaść ciśnienie oleju i tym samym pogorszyć się smarowanie wału i panewek, ale chyba nie aż tak żeby się zatarły. Zresztą byłoby to widoczne wcześniej na wskaźnikach. No a co z tym rozszczelnieniem silnika? Czy ktoś miał taki przypadek? 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
baad74 Opublikowano 11 Lipca 2007 Udostępnij Opublikowano 11 Lipca 2007 (...)jak z mineralnego wrocisz na syntetyk to zatrzesz silnik ( wyplukanie nagarow, brak kompresji i smarowania ) Kompletnie się z tym nie zgodzę. W styczniu zmieniłem olej z mineralnego (Mobil) na pełny syntetyk (też Mobil1 0W40) przy przebiegu 71kkm (poprzedni właściciel dla oszczędności jeździł na mineralnym co najmniej 6kkm). W chwili obecnej nie ma absolutnie żadnego ubytku oleju, a silnik pracuje ładnie i cicho. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.