P_r_z_e_m_o Opublikowano 9 Czerwca 2009 Udostępnij Opublikowano 9 Czerwca 2009 Żadna, u mnie w obu przypadkach wytrzymują rok :-? Po zimie są do wyrzucenia, Wymieniłem rok temu w kwietniu na SASIC i miałem nadzieję, że będą dłużej, Ale znowu pukają :-? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Vivaldi Opublikowano 9 Czerwca 2009 Udostępnij Opublikowano 9 Czerwca 2009 czy ktoś wie czy istnieje różnica w używaniu tych 23 mm a tych 24 mm na drążku 24 mm zależność tylko od jakości gumy ale i wpływ ma stan wżerów stali "pod gumką" (wewnątrz), i dlatego też polecamy mniejszą średnicę. Generalnie ori wytrzymały u mnie jakieś 85-90 000km, każde kolejne SASICi też średnio 1x na rok wymieniam. Ostatnio przed zimą ale może przerzucę się na wymianę na wiosnę. Robię to przy okazji przekładek kół z sezonu na sezon. Sama wymiana to po 10-15 minut na stronę leżąc sobie na kocyku Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rbit Opublikowano 9 Czerwca 2009 Udostępnij Opublikowano 9 Czerwca 2009 A ja tym razem mam zamiar przed wymianą kupić oryginalne w ASO, podobno twardsza guma od SASICA, zobaczymy czy coś dłużej wytrzymają. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Vivaldi Opublikowano 9 Czerwca 2009 Udostępnij Opublikowano 9 Czerwca 2009 niby ori ale na pewno nie będzie to już to samo na czym wyjechało z fabryki. Mimo wszystko podrzuć cenę, jak zbliżona to też następnym razem włożę ori....ups.... z ASO. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bronius Opublikowano 10 Czerwca 2009 Udostępnij Opublikowano 10 Czerwca 2009 w ASO 2 szt gum zewn to koszt koło 50 zł, a wcale nie są lepsze niż sasic (sprawdzone) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Vivaldi Opublikowano 10 Czerwca 2009 Udostępnij Opublikowano 10 Czerwca 2009 dzięki, zatem przy tej cenie pozostanę przy 3 wymianach kompletów (minimum 3 lata z tego wychodzi). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rbit Opublikowano 27 Czerwca 2009 Udostępnij Opublikowano 27 Czerwca 2009 Gumy gumami, ale co zrobić jak się wytrze stabilizator w gumach i już nie pomoże żadna wymiana na nowe? Można w ogóle gdzieś kupić nowy? Ile ewentualnie może taki kosztować? Może ktoś coś wie na ten temat? Za nowy w ASO do mojego typu chcą 482zł a używany na szrocie 120 , więc pozostaje chyba tylko ta druga opcja zakupu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bronius Opublikowano 27 Czerwca 2009 Udostępnij Opublikowano 27 Czerwca 2009 czasem można na wyprzedaży w ASO coś tanio dorwać, ale trzeba się pytać lub śledzić allegro bo tam też ASO towar wystawiają :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rbit Opublikowano 27 Czerwca 2009 Udostępnij Opublikowano 27 Czerwca 2009 Akurat w Bielsku jest ogromny szrot do Francuzów jak mi pokazywał to miał tych stabilizatorów chyba z 20 do megi na kupie tak że nie powinno być problemu z wyborem jakiegoś w miarę dobrego. Co do nadspawywania to robota ślusarska trochę chyba przekombinowana, A jak pytałem w jednym z większych ASO na Sląsku to tych stabilizatorów nie mają na stanie, sprowadzają na zamówienie chyba z głównych magazynów Renaulta bo to część raczej niszowa, mało chodliwa. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bronius Opublikowano 27 Czerwca 2009 Udostępnij Opublikowano 27 Czerwca 2009 jak już zmieniacie stabilizator to bierzcie 25mm, a nie 23 lub 24mm Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rbit Opublikowano 28 Czerwca 2009 Udostępnij Opublikowano 28 Czerwca 2009 A tak sobie jeszcze myślę kombinując jakby te końcówki stabilizatora obwinąć np. taśmą izolacyjną, lub napchać trochę poxyliny do gumy albo jeszcze lepiej nabić na końcówkę stabilizatora na wcisk kawałek rurki, zwiększy się średnica i po stukach? Nie wiem dlaczego akurat w Meganach zastosowali te gumy na końcówkach, Sceniki, Clio a nawet Laguny mają końcówki przykręcane trochę lepsze rozwiązanie i stuków brak. A jeszcze lepiej by było gdyby ktoś? Jakaś firma, rozpoczęła produkcję gum o średnicy wewnętrznej 20-22mm. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 28 Czerwca 2009 Udostępnij Opublikowano 28 Czerwca 2009 Rbit, po pewnym czasie taśma się wytrze, a tulejki wybiją, Po za tym robiąc takie czart mary na pewno zmienisz właściwości sprężystości stabilizatora. Może to spowodować gorsze prowadzenie auta lub nawet urwanie stabilizatora. Pozostaje jedynie kupienie nóweczki lub poszukanie w dobrym stanie na szrocie. Co do innego rozwiązania to chyba w MII i SII, w lagunie na pewno, nie ma już gum na stabilizatorze tylko jest taki drążek z dwoma sworzniami na końcach, ale i on na naszych wspaniałych drogach też się rozsypuje i stuka. Tak jak napisał radek-sląsk, wymiana co roku po zimie i jakoś będzie ;-) PS Dzisiaj mi to przyszło na myśl, Żeby założyć tulejki trzeba by stoczyć końcówki stabilizatora tak, żeby te tulejki weszły. Pytanie; Jak to zrobić w elemencie, który przypomina kierownicę od roweru? ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Bebol Opublikowano 29 Czerwca 2009 Udostępnij Opublikowano 29 Czerwca 2009 Witam!! Podepnę się pod temat, posiadam Meganke 99 rok po lifcie 1.4 16V. Orientujecie się drodzy forumowicze, jakiego rozmiaru muszę kupić gumy stabilizatora (zewn. i wewn.), bo nie mam jak zmierzyć, a chciałbym kupić przez internet. Z góry dziękuję za pomoc! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 29 Czerwca 2009 Udostępnij Opublikowano 29 Czerwca 2009 Musisz zmierzyć! Intercars podaje cała gamę średnic, więc żebyś był w 100% pewien musisz zmierzyć, Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rbit Opublikowano 30 Czerwca 2009 Udostępnij Opublikowano 30 Czerwca 2009 trzeba by stoczyć końcówki stabilizatora tak, żeby te tulejki weszły No właśnie nie. Wcale nic byś nie musiał toczyć, no jeśli by się nie udało już znalezdz takiej rurki, która weszła by na wcisk to ewentualnie można by przetoczyć samą rurkę. Dodatkowo końcówki nałożonej rurki można wkoło zaspawać i w ten sposób trwale połączyć z stabilizatorem. Myślę że mogłaby to być całkiem niedroga i skuteczna metoda naprawy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.