the_saint Opublikowano 3 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 3 Lutego 2013 Fiat 126p Fiat Cinquecento 700 Opel Astra F 1.7 TD Opel Astra F 1.4 Renault Megane II - obecnie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
PrzemekE55 Opublikowano 4 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 4 Lutego 2013 (edytowane) Volvo 244 TURBO (17l/100km) BMW 730 (18l/100km) Mercedes SLK 230 Kompressor (14l/100km) aż wreszcie żona powiedziała dość... Megane II (9L/100km) moje pierwsze auto tak młode - kupine jako 4 latek z salonu 56.000 przebiegu Teraz mamy już dwa :) odczepiłem się od żony... Edytowane 4 Lutego 2013 przez PrzemekE55 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
astrogoth Opublikowano 4 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 4 Lutego 2013 Auta żony: 1) VW Passat (kilka włamań, kradzież auta, oddali, znowu włamanie, w końcu go rozbiłem, nigdy więcej Passatów) 2) Toyota Corolla Wagon - pewna maszyna, służyła długo, sprzedałem 3) Toyota Previa VAN - bezawaryjna, niezawodna, paliwożerna 4) Renault Megan II - ekonomiczna porażka motoryzacji, nigdy nie wiesz czy dzisiaj dojedziesz do celu. Moje dupowozy: 1) Toyota Hilux 2) Toyota Hilux 3) Ford Connect 4) Toyota Hilux W Hiluxaxh tylko roczniki się zmieniały, nawet Ford podołał i się nie psuł. Najgorsze auto z pośród wszystkich aut, które miałem/mam to: Renault Megam II, ale jeszcze dam mu szansę, kilka razy odstawię na warsztat, naprawię tego złomka i będzie jak nowy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
qla Opublikowano 4 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 4 Lutego 2013 Moje pierwsze całkiem moje autko to Opel Astra F 1.6 8v. Oprócz tego, ż eruda je chrupała, to bezawaryjne!:) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sekal Opublikowano 4 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 4 Lutego 2013 Renault Megan II - ekonomiczna porażka motoryzacji, nigdy nie wiesz czy dzisiaj dojedziesz do celu. może to była okazja za 10tyś? może przejechane jest nie 137tyś a 337tyś? Ulepek? Czemu przód jest od ph II reszta od ph I może dzwonek? Chyba Ty nie wiesz czy dojedziesz do celu, mów za swój egzemplarz. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
baciuś Opublikowano 4 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 4 Lutego 2013 Chyba Ty nie wiesz czy dojedziesz do celu, mów za swój egzemplarz. :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kordyn Opublikowano 5 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 5 Lutego 2013 Pierwszym autkiem była Asterka F 1.6 16V, 100KM, idealne do podnoszenia swoich umiejętności. Ekonomiczne, mało awaryjne, wbrew pozorom nie rdzewiało i w najważniejszym momencie okazała się ta asterka baaardzo wytrzymała na siły działające z zewnątrz. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelb5913 Opublikowano 10 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 10 Marca 2013 (edytowane) A ja miałem najpierw malucha w 2006r. Po dwóch miesiącach jazdy miałem dachowanie maluchem (skutki tzw "młodości") ale nic mi się nie stało. Ponieważ w rozbitym maluchu silnik był "rakieta" 4 dni po wypadku kupiłem drugiego malucha z zajechanym silnikiem i do tego nowego wsadziłem silnik od rozbitego. Maluchem jeździłem do września 2007. Następnie kupiłem vw golfa II z 1990r. Golfika dobrze wspominam, blacha prawdopodobnie była w ocynku bo nawet jednego pryszcza nie miał, technicznie też był ok ale był trzy drzwiowy a ponieważ w między czasie wziąłem ślub i żona w ciąży a do trzy drzwiowego nie wygodnie wsadzić dziecko do fotelika do tyłu, zapadła decyzja o sprzedaży golfika. I tak od września 2009 jestem właścicielem RENAULT MEGANE CLASSIC z 1997r Także u mnie wyglądało to tak: fiat 126p fiat 126p vw golf II Megi Marzę o Megance II w sedanie ale na wiosne zaczynam budowę domu dlatego wydatki związane ze zmianą samochodu muszę odłożyć na kilka lat, pewnie. Edytowane 10 Marca 2013 przez pawelb5913 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
benek25 Opublikowano 16 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 16 Marca 2013 Meganka to już moje 9-te auto . Pierwszy był polonez atu , zaraz po zdaniu prawka a potem to już się jakoś rozkrecało :!: W kolejności prawidłowej to było tak : POLONEZ ATU; OPEL KADETT (łezka); SUBARU LEONE; SUBARU LEGACY; FORD ORION; VW POLO; CITROEN AX; RENAULT CLIO I obecnie Megi :!: Do każdego auta mam jakiś sentyment i z każdym były jakieś wyjątkowe zdarzenia , które sprawiły że auta te pozostają w mojej pamięci Moje 10-te auto chciałbym żeby było wyjątkowe jak Megi i żeby było cos czego jeszcze nie miałem , i najchętniej wróciłbym do czegoś 4x4 czas pokaże :D Z tego całego dorobku mam zdjęcia tylko 6-ciu aut , bo po zakupie lub przy innej okazji robię jakąś pamiątkową fotę :) Jak na razie Megi jest ze mną najdłużej . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
reval Opublikowano 25 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 25 Marca 2013 Deawoo Lanos, auto nie do zajechania Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
subratri Opublikowano 27 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 27 Marca 2013 hmmm, nigdy nie wiem po co są takie tematy a zawsze się odzywam ;) więc tak : Nysa Polonez Polonez - borewicz, fajny był :!: Łada 2107 - to jakaś klątwa była. Malacz - chyba nikt źle nie wspomina Fiesta XR2i - 90r, była jest i będzie Cinkuś - całkiem uczciwy pojozd Mondeo - znam takich co je lubią Alfa 156 - Twin Spark i na mnie odcisnął swoje piętno. Gdyby nie to - Najlepsze auto pod słońcem :) Galaxy VR6 - klątwa szmelcvagena. Pozostał z niego doskonały kurnik ;) Audi Cabriolet - 92r i jeszcze długo będzie Ducato - jest Scenic I - pozostał w rodzinie Teraz jest Megane CC i jeśli zmienię markę w CC to chyba tylko na BMW choć wątpię. Trochę tego wyszło - należało by dodać kilka krótkoterminowych epizodów jak Favoritka, czy badziewna Thalia, bądź jak doskonały Punto w sedanie. Okazionalnie też pojawiał się C-Mac (tez należy chwalić ile się da). Oczywiście auta były równolegle - nie mam 137 lat ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
biniubak Opublikowano 14 Kwietnia 2013 Udostępnij Opublikowano 14 Kwietnia 2013 Moje własne: 1. Daewoo Nexia - totalna prostota i niezawodność. 2. Laguna I kombi - bezawaryjna kanapa na kołach. 3. Yaris I (żony) - taczka na zakupy. A wspólnie z ojcem: 126p (3razy), Lanos - jak nexia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Orfi Opublikowano 14 Kwietnia 2013 Udostępnij Opublikowano 14 Kwietnia 2013 Zacząłem od motoroweru KADET :P 1. Maluch żółty 600cc 2. Maluch czerwony 650cc 3. Dacia (klasyczny rumunek, wewnątrz gierkowski design) 4. Ford Sierra 1600cc 5. Opel Omega A 2000cc automat, z tych pierwszych z 1988 roku, zagazowałem, pięknie się jeździło, aż przyszła w odwiedziny korozja 6. Mercedes Benz 124 3000cc automat, zagazowałem, super auto, ale skrzynia automatyczna zaczęła odmawiać współpracy 7. Opel Astra 1 manual, 1800cc zagazowałem, ale na manualu to już nie to, znowu przyszła w odwiedziny korozja 8. Opel Omega B 3000cc MV6 automat, wróciłem do automatu, zagazowałem, był to najbardziej awaryjny samochód w całej mojej kadencji kierowcy, nie było miesiąca, żeby coś nie nawaliło, to czujniczek, to silniczek od szyb, to centralny, to termostat, to nastepny czujnik, i znów następny, to siłownik poziomowania xenonów, to amortyzator tylny pompowany, to żaróweczki się notorycznie przepalały na kokpicie, to imobilaiser nawalił, to znowu wcześniej wymieniony czujnik, to katalizator się zapchał pierwszy i w następnym miesiącu drugi, to paliwa nie mogłem nalać bo siłownik od klapki wlewu nawalił, to roleta tylnej szyby sie zatrzymała i koniec jej żywota nastał, to skrzynia automat wchodziła w program awaryjny bo coś tam CHECK wywalił... tego było mnóstwo! Najgorsze było to, że to wszystko musiałem robić sam, gdzie pojechałem do mechanika i otworzył maskę... zobaczył silnik MV6 w układzie V 6 cylindrowy... zamykali wszyscy maskę i mówili, że się nie podejmują przy tym silniku robić cokolwiek. Musiałem zainwestować w terminal komputerowy do odczytywania CHECK-ów bo tydzień bez CHECK-a napawał zdziwieniem. Ciągłe zmiany faz spalania przez komputer, ponowne wgrywanie map zapłonu.. masakra! Wykończony ciągłem tetraniem przy tym samochodzie pozbyłem się go i powiedziałem sobie nigdy więcej samochodu z tak bogatą elektroniką 9. Renault Scenic 1.6 K7M - prostota i funkcjonalność, pojechałem do Berlina, kupiłem i jeżdzę 3 lata i poza standardowymi naprawami eksploatacyjnymi mam święty spokój z elektroniką. 10. Poluje na Renault Scenic Lift 1.9 DTI lub DCI ze względu na ostatnie większe dystanse..... może ktoś ma rodzynka na sprzedaż ??? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dak79 Opublikowano 27 Września 2013 Udostępnij Opublikowano 27 Września 2013 Witam. Moje autka... Opel Kadet 1.3E(kanciak) Nissan Micra 1.0 K11 Bmw 730 3.0v8 E32 Renault Laguna 1ph2 1.9dci(kombi) obecnie Renault Megane 2ph1 1.5dci(kombi) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość sobka01 Opublikowano 27 Września 2013 Udostępnij Opublikowano 27 Września 2013 Pierwsze auto to biały Polonez Caro jeszcze na gaźniku - driftowóz jak się patrzy Przed Megi był Focus MK1 w sedanie - złoty metalik. Fajne autko, świetnie się prowadziło ale... Ruda wpierdzielała go z każdym dniem coraz bardziej, silnik 1.6 nie za bardzo nadawał się do przeróbki na LPG... Poza tym - sentyment do auta pozostał i żałuję, że go sprzedałem Całe szczęście Megi nadrabia za focusiastego i już jest moją ulubienicą Podsumowując: 1. Megi 2. Focus 3. Polonez Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.