kristov Opublikowano 5 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 5 Lutego 2009 witam a ja mam taki dylemat szczeniak w kolorze jasny szary metalik i teraz jaki kolor do zaciskow w gre wchodza 2 kolory albo zolty albo pod kolor nadwozia Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ojinau Opublikowano 5 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 5 Lutego 2009 czerwony czerwony najladniej wyglada na bebnach - sam mialem uprzedzenia co do tego koloru ale wyglada naprawde rewelacyjnie;) Szary sie zleje - a chodzi o to by bylo to widac, pomysl nad czerwonym Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
SnakeEyes Opublikowano 5 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 5 Lutego 2009 dużo zależy od koloru auta. czerwone zaciski pasują prawie do wszystkich,tj kolor uniwersalny. ja w essie miałem niebieskie zaciski,pod znaczek forda szary odpada bo się zleje tak jak mówił poprzednik. do twojego czerwień myślę,że będzie odpowiedni Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kristov Opublikowano 6 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 6 Lutego 2009 jakos czerwonego nie widze u siebie pozostaje chyba zolty. Ale jeszcze zrobie tak ze przystawie felge i zobacze jaki bedzie przeswit i czy duzo zacisku bedzie widac i bedzie podjeta decyzja co do koloru Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
scar Opublikowano 7 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 7 Lutego 2009 najładniejszy do takich zabaw jest yellow taxi , sprawdził się już nie raz Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jeedek Opublikowano 22 Marca 2009 Udostępnij Opublikowano 22 Marca 2009 W sumie to nie ma za dużo zachodu z tym malowaniem, jedno popołudnie a ile radości. Ja z racji koloru auta specjalnie wyjścia nie miałem i pomalowałem na czerwono, farbą termoodporną (nazwy nie pamiętam) ale kumpel malował nią zaciski w Corrado gdzie panują większe temperatury i trzyma. Zastanawiam się czy nie warto było pomalować tej części do której przykręca się felgi ale pewnie to i tak będzie zakryte i nie będzie tego widać. Zobaczę jak odbiorę alusy z renowacji. W sumie to ja zrobiłem to tak. 1. Popuściłem koła 2. Lewarek i jazda z autem do góry (tak jak widać pustaki potem na górę deska), tu niestety lipa mi wyszła bo co prawda zamontowałem lewarek w miejsce do tego przeznaczone ale już nie było niestety w najlepszym stanie i lewarek wpadł do środka. Więc polecam lewarki progowe lub podłożyć jakąś deseczkę jak nie jesteście pewni stanu podwozia. 3. Szczotka druciana i szorowanie, przy bębnach polecam ręczny i co jakiś czas popuścić i obkręcić bęben dla wygody. 4. Potem dokładnie wszystko oczyściłem szmatą zwilżoną rozpuszczalnikiem. 5. Odczekałem chwile aż wyschnie i nałożyłem jedna warstwę a po godzinie drugą. Po jakiś 3 godzinach wszystko ładnie wyschło i auto stało już na kolach efekt całkiem ładny. Polecam mieć dwa pędzelki jeden wg uznania a drugi o średnicy koło 5mm by małe zakamarki pomalować i trudniej dostępne miejsca. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kbarann Opublikowano 25 Marca 2009 Udostępnij Opublikowano 25 Marca 2009 matko malowałeś to pędzelkiem... szacunek dla ciebie... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rafaell888 Opublikowano 5 Kwietnia 2009 Udostępnij Opublikowano 5 Kwietnia 2009 Witam a żeby pomalować zaciski z przodu i w miarę to wyglądało trzeba je demontować :-/ czy wystarczy obkleić gazetą i taśmą inne części i malować na założonych zaciskach?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 5 Kwietnia 2009 Udostępnij Opublikowano 5 Kwietnia 2009 a co za problem odkręcić 4 śruby na stronę? Ja odkręciłem, tylko zostawiłem przewód hamulcowy i to i tak nie było wygodnie. Nie wyobrażam sobie to robić nie odkręcając zacisku. Poza tym, jak robić to raz a dobrze Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rafaell888 Opublikowano 5 Kwietnia 2009 Udostępnij Opublikowano 5 Kwietnia 2009 a po odkręceniu zacisku i później po jego przykręceniu nie trzeba odpowietrzać hamulców czy coś w tym stylu?? za bardzo się nie znam więc wolę zapytać 2 razy Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DrNO Opublikowano 5 Kwietnia 2009 Udostępnij Opublikowano 5 Kwietnia 2009 nie nie trzeba odpowietrzaą, bo nie majstrujesz przy rurkach :P ja to zrobiłem z przodu bez odkręcania, tylko jedna srubę, tak jak się klocki wymienia, resztę okleiłem gazetami i wyszlo bardzo ladnie. no tylko oczywiscie klocki wytargalem przed pryskaniem Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
PatrykGDA Opublikowano 10 Kwietnia 2009 Udostępnij Opublikowano 10 Kwietnia 2009 Witam witam. Przymierzam się do pomalunku zacisków- tylko przednich. Mam farbę hummeride (czy jakoś tak się to pisze) Mogę jej użyć? czy koniecznie musi to być specjalna farba do zacisków? Ma ktoś fotki jak to po hummeridzie bedzie wyglądać? Maluje na czerwono, bo tak mi się podoba Widze ze były drobne sprzeczki jakiej marki farba ma być, ale chciałbym to humeridem pomalować. Mam do niej jakoś zaufanie Jak ta farba sprawdzi się na zaciskach? Dzięki z góry, Pozdrawiam :P Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 10 Kwietnia 2009 Udostępnij Opublikowano 10 Kwietnia 2009 PatrykGDA, poszukaj najpierw informacji jak ta farba znosi wysokie temperatury, bo jeśli kiepsko to szkoda roboty. Dwa razy czyścić zaciski to nie jest przyjemność. Ja jestem bardzo zadowolony z Motipa (+pędzel), trochę kosztuje, ale za jakość się płaci Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DrNO Opublikowano 10 Kwietnia 2009 Udostępnij Opublikowano 10 Kwietnia 2009 ja malowalem Motipem, jest super, nie odpryskuje, wytrzymała naszą zimę (tzn. solone drogi). chwycila na resztki rdzy, nie ma bombelków. szybko zasycha, bardzo wydajna, jedna puszka starcza na 6-8 zaciskow. jesli nawet nalozy sie troche za duzo i zrobi sie maly zaciek, po jakiejs godzince jak farba już powierzchniowo wyschnie, nie ma śladu po zacieku i można usunąć nawet ręką jakiś pył, który osiadł na warstwie. raczej warto stosować farbę przystosowaną nie do mrozów tylko do wys. temperatur. bo zaciski potrafią się mocno nagrzać. Hummeride nie wiem jaki chcesz użyć, ale może odpaść jak zacznie pracować od temperatur. przy okazji, farba lepiej łapie się powierzchni, jeśli jest nakładana kilkoma, bardzo cienkimi warstwami. Motip zasucha powierzchniowo, do następnego malowania po 5-10 min. najlepiej, żeby świeciło na niego słońce i +20'C w takich warunkach najlepiej i najwygodniej się maluje. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tomek42007 Opublikowano 11 Kwietnia 2009 Udostępnij Opublikowano 11 Kwietnia 2009 Mam farbę hummeride Ja też nią malowałem i też czerwoną. Dzisiaj się przyjrzałem, to na zaciskach nie ma żadnego odprysku, minimalny odprysk (jak by kamień uderzył) jest na bębnie ale się dobrze trzeba przyjrzeć. Ja z tej farbki jestem zadowolony. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.