Gora85 Opublikowano 19 Kwietnia 2009 Udostępnij Opublikowano 19 Kwietnia 2009 Witam nie wiem czy jak sciagne gumę ochrona tłoczka hamulcowego to trzeba dać tam smar jak tak to jaki czy tylko wyczyścić i popsikać np WD 40 bo nieraz się zawiesza i hamuje jak jadę na luzie klocki są wyczyszczone i wchodzą luźno Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 19 Kwietnia 2009 Udostępnij Opublikowano 19 Kwietnia 2009 Zapomnij o WD, kup smar miedziany do hamulców lub aluminiowy. Miałem taką samą sytuację, nie w renufce, ale wtedy do wymiany był przewód gumowy na wahaczu. Sparciał ze starości i nie odpuszczał płynu po zwolnieniu hamulca. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gora85 Opublikowano 19 Kwietnia 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 19 Kwietnia 2009 znajomy pow że dawał trochę płynu do Hamulców Dot-4. Ale chyba poszukam tych smarów co mówisz a przewody wygladają Ok Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 20 Kwietnia 2009 Udostępnij Opublikowano 20 Kwietnia 2009 Jak najbardziej można posmarować płynem hamulcowy, ale on zaraz stamtąd "ucieknie". Smar kupisz w sklepie motoryzacyjnym lub na niektórych stacjach benzynowych, kup jak najmniejsze opakowanie, kosztuje kilka złotych. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rbit Opublikowano 20 Kwietnia 2009 Udostępnij Opublikowano 20 Kwietnia 2009 W pierwszej kolejności zalecałbym wypchnąć tłoczek na maksymalnie długą odległość (uwaga aby nie wyskoczył całkowicie) i dobrze przeczyścić go drobnoziarnistym papierem ściernym. Potem można popsikać WD40 i go trochę rozruszać na przemian wyciskając i wciskając, następnie przetrzeć szmatą i nałożyć cienką warstwę smaru. Powinno pomóc, sam tak robiłem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lukas.s Opublikowano 20 Kwietnia 2009 Udostępnij Opublikowano 20 Kwietnia 2009 ja jak swojego czyściłem to całego wyciągnąłem i nie wiem Rbit twierdzisz żeby uważać na niego :-? lepiej jest chyba całego przeczyścić niż jakąś jego część. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 21 Kwietnia 2009 Udostępnij Opublikowano 21 Kwietnia 2009 Jak Ci wypadnie to trzeba hamulce odpowietrzyć. Ale tak naprawdę, to w ogóle trzeba by zacisk zdjąć z samochodu, wyjąć tłoczek, wyczyścić całość, sprawdzić stan wszystkich gumek i dopiero wszystko poskładać do kupy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rbit Opublikowano 21 Kwietnia 2009 Udostępnij Opublikowano 21 Kwietnia 2009 Na początek może wystarczyć operacja którą opisałem w pierwszym poście i jak będziesz ostrożny to wyczyścisz go w ten sposób w jakichś 80-90% a to może wystarczyć w zupełności do jego sprawnego działania. Możesz też rozbebeszyć wszystko, zrobiłem tak kiedyś w Punto, ale to była inna historia bo tam tłoczek puszczał płyn. Koszta były większe, musiałem wymienić płyn , można wlać ten sam jednak powinien odstać min. dobę aby uszły z niego bąbelki powietrza, zakupić komplet naprawczy zacisku czyli owe dwie gumki o których pisze Przemo, jedna uszczelnia tłoczek przed wyciekiem płynu hamulcowego a druga przed dostawaniem się wody, piasku i innych zanieczyszczeń na gładzi tłoczyska, odpowietrzyć. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 21 Kwietnia 2009 Udostępnij Opublikowano 21 Kwietnia 2009 Nie ma szans aby nalać ten sam płyn, "wydobyty" z zacisku, nie na możliwości przefiltrowania, nawet po odstaniu. Lepiej kupić nowy płyn i dolać do zbiorniczka. Po za tyn taki zużyty płyn można wykorzystać np do odkręcenia zapieczonych śrub. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rbit Opublikowano 21 Kwietnia 2009 Udostępnij Opublikowano 21 Kwietnia 2009 Nie ma szans aby nalać ten sam płyn, "wydobyty" z zacisku Jak go nie wymieniałeś 10-lat to się j e s z c z e mogę z tym zgodzić. Tym bardziej że nie chodziło mi o dolewkę, tylko jak napisałem w poście, wymianę płynu. No i na pewno nie " wydobywa" się go wtedy z zacisku. A więc osobiście też bym nalał świeżego, choć nie chodzi tu o przefiltrowanie go z jakichś zanieczyszczeń czy cząsteczek wody, bo jak wiadomo płyn hamulcowy ma właściwości hydroskopijne (pochłania wodę) ale o samowolne uwolnienie się z niego cząsteczek powietrza, które nagromadziły się w nim podczas spuszczania, a które to mogły by na powrót zapowietrzyć nam układ hamulcowy. Nalewać go do zbiorniczka, również należy wolno, słabym strumieniem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 22 Kwietnia 2009 Udostępnij Opublikowano 22 Kwietnia 2009 Dla mnie to jest jasne, ale niektórzy, nie dolewają płynu do zbiorniczka przy odpowietrzaniu zacisków, dolewają płynu który wyciekł zacisku, przy jego odpowietrzaniu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
markar74 Opublikowano 24 Maja 2011 Udostępnij Opublikowano 24 Maja 2011 smar miedziany do hamulców Witam. Czy musi to być specjalny do hamulców, mogę użyć smaru miedzianego w sprayu? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 24 Maja 2011 Udostępnij Opublikowano 24 Maja 2011 Pewnie to to samo tyle, że w sprayu. Na opakowaniu powinna być odpowiednia informacja. Ja osobiście wolę w tubce, puszcze. W sprayu wiadomo, pryska zwykle nie tam gdzie trzeba :) Zapaskudzisz tarcze czy klocki i będziesz to musiał wyczyścić. A tak paluchem maźniesz gdzie trzeba i po kłopocie. :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.