freedek Opublikowano 27 Września 2009 Udostępnij Opublikowano 27 Września 2009 W lewym kole od razu po założeniu bębna się rozkręca, a w drugim jak się założy bęben to się nie rozkręca. Bez bębna działa prawidłowo. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 27 Września 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 27 Września 2009 Jeżeli wszystko złożyłeś jak należy, linka od ręcznego i cylinderek są sprawne, koło hamuje to wszystko powinno być w porządku. A może po prostu nie ma miejsca żeby się rozkręcić i działa już prawidłowo? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
freedek Opublikowano 28 Września 2009 Udostępnij Opublikowano 28 Września 2009 Koła hamują bo samoregulator został rozkręcony bez bębna. Bez tego trzyma praktycznie tylko lewe koło. Pedał hamulca z bębnem nie wchodzi tak daleko jak bez bębna i nie dochodzi do miejsca, w którym rozkręca się samoregulator. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zdunman Opublikowano 28 Września 2009 Udostępnij Opublikowano 28 Września 2009 freedek a postępowałeś zgodnie z książką sam naprawiam ? Czyli cały tył podniesiony, tak żeby koła był w powietrzu i kilkanaście razy trzeba chyba zaciągnąć ręczny lub nacisnąć pedał hamulca - do doczytania w książce. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tekken Opublikowano 8 Czerwca 2010 Udostępnij Opublikowano 8 Czerwca 2010 Witam Parę dni temu wymieniłem szczęki hamulcowe w mojej Megance. Wszystko poszło w miarę sprawnie poza tym, że strasznie ciężko było zdjąć bęben waliłem młotkiem aż w końcu zszedł. Po tej wymianie gdy nacisnę pedał hamulca zaczyna mi on wibrować i drgania te są odczuwalne wyraźnie w całym aucie. Im szybciej jadę i wcisnę hamulec tym wibracje silniejsze. To nie jest jakieś delikatne drganie na pedale, tylko zdaje się ze całe auto wibruje. I mam pytanie, czy to normalne jest po wymianie szczęk na nowe? Może muszą się dotrzeć? Zrobiłem już ponad 300km i nic się nie zmieniło. Pozdrawiam ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 8 Czerwca 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 8 Czerwca 2010 czy to normalne jest po wymianie szczęk na nowe? Nie, nie powinno tak być. Czy bęben dałeś do przetoczenia? Jeżeli nie chciał zejść, to prawdopodobnie był na nim rant i teraz nowe szczęki o niego trą. Poza tym, jak mocno uderzałeś młotkiem to mogłeś go skrzywić i teraz są objawy bicia na którymś kole. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tekken Opublikowano 8 Czerwca 2010 Udostępnij Opublikowano 8 Czerwca 2010 Właśnie, że nie było rantu i się zdziwiłem ze tak ciężko zszedł. Faktycznie uderzenia były mocne, ale nie zauważyłem jakiejś deformacji. Jeszcze czeka mnie drugie koło, żeby też nie było tak samo, bo jak jeszcze te drgania się podwoją to nie będzie już można jechać. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 8 Czerwca 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 8 Czerwca 2010 No to bęben do wymiany. Możesz jeszcze raz go zdjąć i zobaczyć czy wszystko się dobrze ułożyło, ale raczej jest już skrzywiony. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
markar74 Opublikowano 29 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 29 Października 2010 Czyściłem ostatnio tylne hamulce, rozbierałem wszystko. W WKŁ napisane jest, aby przed wyjęciem szczęk zabezpieczyć tłoczki przed wysunięciem z cylinderka (szczypcami). W powyższej instrukcji pominięta jest ta czynność. Ja nie miałem szczypiec i założyłem opaskę plastikową i zauważyłem (po zdjęciu szczęk), że tłoczki pozostały na swoim miejscu (nie ruszyły się) mimo, że opaska nawet ich nie dociskała (był luz między tłoczkiem a opaską). Czy mogę wywnioskować z tego co jest w intrukcji (brak zabezpieczenia tłoczków przed wysunięciem) i z mojego przypadku, że tłoczki po zdjęciu szczęk nie powinny się wysuwać? Czy może cylinderek jest padnięty? Zaznaczam, że po złożeniu do kupy i naciskaniu pedału hamulca słychać było, że szczęki ruszają się. Za wszelkie wyjaśnienia serdeczne dzięki. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 29 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 29 Października 2010 Czasami, z różnych przyczyn tłoczki mogą się wysunąć z zacisku. Dlatego zaleca się zabezpieczenie tłoczków przed wysunięciem. Pocieszę Cię, ja jak wymieniałem klocki to też nie zabezpieczyłem tłoczka. Potem za pomocą dużego klucza do rur wcisnąłem tłoczek głębiej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 30 Października 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 30 Października 2010 Ja nigdy nie blokuję cylinderków bo to dodatkowe ryzyko uszkodzenia gumek. A jak wiadomo - uszkodzona gumka to problemy. Staram się przeważnie odkręcać korek na zbiorniczku hamulcowym, ale nie wiem czy to ma jakiś większy sens Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marek38 Opublikowano 22 Sierpnia 2014 Udostępnij Opublikowano 22 Sierpnia 2014 Witajcie zamierzam wymienić u siebie szczeki hamulcowe. Mam jednak dwa pytania. pierwsze jak ustawić samoregulator? Metodą przymierzania bębna? I drugie jak mocno dokręcić nakrętkę na łożysko bęben. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kreciq Opublikowano 23 Sierpnia 2014 Udostępnij Opublikowano 23 Sierpnia 2014 Samoregulator ustawiasz tak, aby po założeniu bębna szczęki nie ocierały o bęben. Możesz go ustawić pod bęben (przymierzanie) lub po prostu go skręcić "na oko". Może być on skręcony bardziej, ale nie może ocierać. Jak skręcisz bardziej, później po prostu będziesz musiał dłużej machać ręcznym, aby samoregulator się ustawił (ustawi się on, pod warunkiem, że jest on sprawny). Nakrętkę dokręcasz z siłą porównywalną do tej, jaką używasz do dokręcania kół, może trochę mocniej. Ale na pewno z dużo mniejszą, niż potrzeba do jej odkręcenia :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marek38 Opublikowano 23 Sierpnia 2014 Udostępnij Opublikowano 23 Sierpnia 2014 Kreciq bardzo Ci dziękuję to są te odpowiedzi jakie chciałem usłyszeć. Mam jeszcze jedno pytanie wczoraj zrobiłem rekonesans i odkręciłem bębny po obu stronach. I teraz w czym rzecz. Dotąd spotkałem się z bębnami gładkimi. A te są ponacinane. Na początku myślałem że może to szczęki coś wyżłobiły. Jednak nacięcia są symetryczne zarówno z lewej jak i prawej strony. No i teraz pytanie: czy aby to fabryczne? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kreciq Opublikowano 23 Sierpnia 2014 Udostępnij Opublikowano 23 Sierpnia 2014 Przejedź palcem po okładzinach szczęk i jak poczujesz nierówności (np. odstające nity), to mogły być one przyczyną nacięć. Jak nacięcia są poprzeczne, szczęki w żaden sposób tych nacięć zrobić nie mogły, czyli taki bęben wyszedł z fabryki. Osobiście też nigdy się nie spotkałem z nacinanymi bębnami. Ale to nie oznacza, że takich nie produkowano. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.