Tomasz Opublikowano 24 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 24 Kwietnia 2007 Aktualnie mam 88kkm nalotu a pierwsze odgłosy z przedniego zawieszenia pojawily sie przy ok 44kkm. wymieniłem końcówki drążków ale to nie pomogło, po 65kkm łożyska na McPersonach i dalej lipa... Najgorsze jest to, że na chwilę obecną problem można opisać w ten sposób: 1 stuki podczas skręcania w obie strony 2 stuki podczas dodania, odpuszczenia gazu (podczas siadania i podnoszenia przodu auta) 3 przy skręcaniu wyraźnie wyczuwalne przeskakiwanie w układzie kierowniczym (zaobserwowane tez z zewnątrz auta) 4 nawet gdy auto stoi w garażu a ja zacznę nim kołysać to pojawiają się stuki Mieliście do czynienia z podobnym problemem Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sornat Opublikowano 24 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 24 Kwietnia 2007 moze pojedz na szarpaki i zobacz co wyjdzie... stuki przy dodawaniu-odpuszczaniu gazu to moze poduszka pod skrzynia... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tomasz Opublikowano 25 Kwietnia 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 25 Kwietnia 2007 jak bylem na szarpakach to tępaki wyjęli kartę z czytnika co zablokowało kierownicę a szarpaki przyczyniły się do uszkodzenia tejże blokady... ponadto błyskotliwy mechanik miał grupkę praktykantów, których przyuczał do zawodu. Oczywiście nic istotnego nie zauważył, pogdybał trochę... młodzież popatrzyła i tylko czekać aż świeży narybek "ekspertów" trafi do zakładów mechanicznych Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Hadson Opublikowano 25 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 25 Kwietnia 2007 może tuleje wahacza? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sornat Opublikowano 26 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 26 Kwietnia 2007 jak bylem na szarpakach to tępaki wyjęli kartę z czytnika co zablokowało kierownicę a szarpaki przyczyniły się do uszkodzenia tejże blokady... ponadto błyskotliwy mechanik miał grupkę praktykantów, których przyuczał do zawodu. Oczywiście nic istotnego nie zauważył, pogdybał trochę... młodzież popatrzyła i tylko czekać aż świeży narybek "ekspertów" trafi do zakładów mechanicznych na temat wiedzy, doswiadczenia i doradztwa coniektorych "mechanikow" (specjalnie tak napisane) mozna by niejedna ksiazke napisac.... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
TommiB Opublikowano 26 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 26 Kwietnia 2007 A czy to nie sławne łożysko amortyzatora ze swoim malutkimi kuleczkami? Ponoc padaja po kilkudziesieciu tys przebiegu. Chrupie przy nawet najmniejszej pracy zawieszenia- amorka. Ale chrupie i obciera a nie stuka (w kazdym razie u mnie tak jest). Sam jestem ciekaw, bo w sobote jade na wymiane tego cuda. Koszt czesci 48pln, wymiana 60pln. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kacper69 Opublikowano 26 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 26 Kwietnia 2007 Megi 1,5 dci 2005 rok , 65 tyś U mnie sa dziwne stuki , jakby ktoś stukał w metalowy pręt , gdzies w zawieszeniu , zawsze po manewrach parkingowych ( dużo krecenia kierownica , jazda do przodu i do tyłu , itp.) Na prostej drodze z czasem objaw zanika. Czego należy się spodziewac do wymiany? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sornat Opublikowano 26 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 26 Kwietnia 2007 jesli strzela przy kreceniu kiero to patrz post wyzej Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tomasz Opublikowano 27 Kwietnia 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 27 Kwietnia 2007 może faktycznie wysypały sie po raz koleiny łożyska na kolumnach McPersona... istotnie mogła się wyrobić któraś końcówka bo na 17'' szlag wszystko trafia dużo prędzej... ale co może być przyczyną wyczuwalnego przeskakiwania w układzie kierowniczym przy ostrych i dynamicznych skrętach najczęściej na parkingu Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jazel Opublikowano 29 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 29 Kwietnia 2007 Ja to mialem juz ze 3 razy (110 000km). Dwa razy to bylo lozyska na McP, a raz niedokrecone (!) koncowki drazkow. Te same objawy duza predkosc w zakrecie + jakies nawet minimalne nierownosci! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tomasz Opublikowano 30 Kwietnia 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 30 Kwietnia 2007 A orientujecie się czy jest jakiś trwalszy zamiennik łożysk na McPersonach niż to oryginalne, swoją drogą niezbyt przemyślane jest wykorzystanie tworzywa sztucznego przy produkcji elementu narażonego na takie obciążenia Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
m.arc.in Opublikowano 30 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 30 Kwietnia 2007 witam. właśnie interesuje mnie kwestia łożysk na mcpersonach. zakupiłem auto z sprowadzone z Niemiec i podczas przeglądu rejestracyjnego mechanik stwierdził że prawe jest do wymiany bo wyczuwa delikatny opór.. no cóż ale podał mi kwotę około 300zł za łożysko... nie wiem czy chodzi o to samo łożysko. jeśli dobrze rozumiem jest to górne mocujące... w takim razie koszt części raczej nie wielki. ale czy aby na pewno mówimy o tym samym... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jazel Opublikowano 30 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 30 Kwietnia 2007 Kiedys na allegro sprawdzajac ceny amorow, trafilem na amory znanej firmy (juz nie pamietam jakiej) ktore w opisie mialy zaznaczone (nawet na czerwono), ze w ich przypadku system jest inaczej rozwiazany i zupelnie wyeliminowano ta jedna z najwiekszych bolaczek Meganek. Nie wiem, czy to chwyt marketingowy, ale nie sadze... Tyle, ze chyba cale mocowanie amora pewnie z poduszka etc. jest po prostu inaczej rozwiazane. Niewiem, raz ze to bylo jakis czas temu, a dwa nie wiem jak to wyglada na zywo - tylko w teorii... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
TommiB Opublikowano 2 Maja 2007 Udostępnij Opublikowano 2 Maja 2007 A ja bylem wymienic lozysko w ostatnia sobote i g... pomoglo... Zła diagnoza. Nadomiar zlego auto zaczelo dziwnie sie bujac i podskakiwac z lewej strony, wiec ponowne badanie, tym razem stanu amortyzatorow i co ciekawe - test przeszly bez problemu, ale okazalo sie ze lewy amor jest zupelnie wybity i nie pracuje na calej dlugosci tloka. Auto wlasnie ma wymieniane oba amorki, wiec sciskam kciuki, zeby chrupanie i bujanie ustalo. Ech... ci mechanicy i ich diagnozy... ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
krystian_61 Opublikowano 7 Czerwca 2007 Udostępnij Opublikowano 7 Czerwca 2007 mam ten sam problem stuki z przodu pojechałem na diagnostykę sprawdziliśmy go na trzepakach i wszystko w porządku pozostało sprawdzić jeszcze poduszki mocowania silnika wizualnie wszystko w porządku lecz po dokładnemu sprawdzeniu okazuje się że prawa poduszka od strony pasażera jest pęknięta, zaraz ją wymienię napisze czy stuki znikneły [ Dodano: 2007-06-17, 14:37 ] witam odpowiadam w sprawie stuków które dochodziły z prawej strony od pasażera po zdemontowaniu poduszki silnika od strony rozrządu {która po prostu się rozpadła na dwie części } wymieniłem stuki ustały , koszt-141,- wymiana około 20 min osobiście Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.