ferrit Opublikowano 27 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 27 Sierpnia 2009 Muszę zmienić płyn chłodniczy. Oglądałem zdjęcia z instrukcją wymiany i odpowietrzenia na tym forum (słaba jakość), ale nie mogę zlokalizować 1 odpowietrznika. Proszę podajcie gdzie dokładniej mam szukac odpowietrzników w moim silniku ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
danishow Opublikowano 27 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 27 Sierpnia 2009 ferrit, ja u siebie dwa razy zmieniałem juz płyn chłodniczy i nidgy nie używałem odpowietrznika (poza tym go chyba nawet nie ma)... Po prostu ściągnij dolny przewód od chłodnicy spuść stary płyn, ściągnij cienki przewód znajdujący się na górze zbiorniczka wyrównawczego podepnij schlauf z wodą. Wypłucz cały obieg, podepnij wszystko z powrotem i nalej nowego płynu. Uruchom silnik i pomału dolewaj płynu, jak się silnik trochę nagrzeje daj mu po obrotach około 3-4 tyś. i się sam odpowietrzy. Pojeeździsz jeszcze troszkę kilometrów, dolejesz jezelki będzie trzeba i po sprawie. jak pisałem, robiłem juz to dwa razy i wszystko jest cacy... Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ferrit Opublikowano 28 Sierpnia 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 28 Sierpnia 2009 Ja też tak zawsze robiłem w niemieckich wózkach. A tu widzę, że piszecie coś o odpowietrznikach. Jutro się zabieram tak jak napisałeś. Dzięki. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
danishow Opublikowano 28 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 28 Sierpnia 2009 Na codzień zajmuję się silnikami i instalacjami gazowymi w których jak wiadomo trzeba podłaczać się pod obieg wodny. Nigdy nie miałem problemu z odpowietrzeniem i nidgy nie używałem w żadnym samochodzie odpowietrzników (są po prostu nie potrzebne). Szybkim skrutem: spuścić stary, wlać nowy, rozgrzać silnik, dać po obrotach i przytrzymać około minuty, skończone... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gimak Opublikowano 28 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 28 Sierpnia 2009 Ja w swojej megance dwa razy spuszczałem płyn z układu i za każdym razem musiałem korzystać z odpowietrznika, zeby układ ruszył. W moim silniku odpowietrznik jest obok króćca wyprowadzającego płyn na chłodnicę (śrubka M6). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ferrit Opublikowano 31 Sierpnia 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 31 Sierpnia 2009 Płyn zmieniony. Wszystko OK. Co prawda widzę coś ze śrubką na przewodzie blisko wejścia węża do ściany kabiny - chyba wejście do nagrzewnicy. Może to być jakiś odpowietrznik. :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Piotrek84 Opublikowano 31 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 31 Sierpnia 2009 jeżeli masz gaz to może być od regulacji lpg więc nie ruszaj. Odpowietrzyć samo się odpowietrzy po kilku min włączonego silnika i dolewaniu płynu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bartii87 Opublikowano 11 Października 2017 Udostępnij Opublikowano 11 Października 2017 Witam. Odgrzeje znów kotleta. Wam pytanko ściągając wąż z chłodnicy nie zaleje żadnych przewodów leżących na spodzie komory silnika? Pytam bo jest tam dość mało miejsca i nie widzę wyjścia, żeby ich nie zamoczyć. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
smeg Opublikowano 11 Października 2017 Udostępnij Opublikowano 11 Października 2017 Nie zalejesz, możesz od góry nakryć szmatką, aby nie pryskało. No i silnik ma być chłodny. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bartii87 Opublikowano 11 Października 2017 Udostępnij Opublikowano 11 Października 2017 Dzięki smeg. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.