pers Opublikowano 2 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 2 Października 2009 Witam. Jakiś czas temu pojawiły mi się za tylnymi drzwiami na nadkolach po obu stronach małe pęcherze. Pojechałem do ASO ,przedstawiłem sprawę i panowie zrobili dokumentację fotograficzną. Wszysto zostało wysłane do Renault do Francji i dzisiaj przyszła akceptacja na usunięcie pęcherzy w ramach gwarancji. I pytanie , czy warto malować, czy nie będzie innego odcienia lakieru ?? Nie chcę aby kiedyś przy sprzedaży ktoś mi wmówił że auto było bite i malowane. Dodam, że autko bezwypadkowe, mierzone testerem lakieru. Nie wiem co robić. Poradźcie Trochę się boje ASO Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelp2008 Opublikowano 2 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 2 Października 2009 pers, będziesz miał dokumentację co i dlaczego było robione. Ja mam podobny dylemat. Mam do pomalowania maskę( ktoś mi ją porysował) z polisy AC. W ASO stwierdzili, że zrobią mi dokumentacje foto a poza tym jest wycena i opis eksperta z ubezpieczalni. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mpDante Opublikowano 2 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 2 Października 2009 To ja mam większy "problem". Mam zarysowany reling i dach. Spadła mi zapora (szlaban) - przed parkingiem. Będę to robił z AC (w ASO), bo nie wiem na ile mam szansę wygrać z zarządcą parkingu (Starostwo Powiatowe). Myślałem już, żeby zrobić zaprawkę, ale estetyka chyba jest ważniejsza. Martwi mnie tylko, że przy sprzedaży będę miał auto z malowanym dachem :/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pers Opublikowano 2 Października 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 2 Października 2009 mpDante, zawsze dobrze jest mieć zrobioną dokumentacje przed naprawą, w razie czego masz dowód w postaci zdjęć do wglądu przez potencjalnego kupca Ja się obawiam partactwa lakierników w ASO i tego że będę miał inny odcień :-/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mpDante Opublikowano 2 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 2 Października 2009 Ja się obawiam partactwa lakierników w ASO i tego że będę miał inny odcień :-/ Też się tego obawiam, ale pocieszam się, że kolor czarny to łatwiej i do tego płaska powierzchnia Przy okazji zapytam czy ktoś może malował auto w ASO w Głogowie? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 2 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 2 Października 2009 Mi robili 9-letniego Scenica i dobrali lakier idealnie, nie widać śladu. Wszystko zależy od lakierni, sprzętu i blacharza. pocieszam się, że kolor czarny to łatwiej Czarny jest czasami trudniej dobrać niż jakikolwiek inny i różnicę od razu można zauważyć. Ja na Waszym miejscu bym lakierował, bo jak wyjdzie rdza (pers) to będzie za późno. Jak zauważycie różnicę koloru to auto idzie do poprawki i Was to nie obchodzi. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pers Opublikowano 2 Października 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 2 Października 2009 Ja na Waszym miejscu bym lakierował, bo jak wyjdzie rdza (pers) to będzie za późno jak jest ocynk to skąd rdza?? Mam akurat kolege w serwisie i powiedział że prawdopodobnie przed lakierowaniem dostał się jakiś paproch lub źle odtłuszczone w tym miejscu i tak się dzieje. To jest produkcja taśmowa nie ręczna. Powiedział ze rdza raczej nie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 2 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 2 Października 2009 Rdza w najgorszym wypadku. Poza tym bąble nieciekawie wyglądają i dopóki jest gwarancja to trzeba to zwalczyć, bo później będziesz chciał naprawić i przy okazji zapłacić z własnej kieszeni. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pers Opublikowano 2 Października 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 2 Października 2009 no ok, czyli decydować się na malunek?? drzwi mi też będą cieniować :-x aaa, a co z miejscami typu próg za przednim kołem czy zderzak za tylnym?? nie mam chlapaczy i w tych miejscach lakier jest zmatowiały bez połysku, lipa jakaś . Też to zgłosić?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 2 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 2 Października 2009 Jak już będą robić, to powinni też zrobić polerkę. Jak nie będą chcieli tego zrobić to spróbuj wynegocjować tą usługę. To będzie tez ułatwienie dla nich, bo zniwelują różnicę w kolorze. Na próg są przezroczyste naklejki, fabryczne, które chronią przed odpryskami, jednak po jakimś czasie żółkną i nie wyglądają ładnie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rbit Opublikowano 2 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 2 Października 2009 Nie przejmuj się pers, śladu nie będzie, ani żadnej różnicy w odcieniu nie zauważysz. A jak byś chciał coś poczytać fachowo o temacie to polecam http://www.lakierowanko.info/viewforum.php...7050f3616a0bdf5 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pers Opublikowano 2 Października 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 2 Października 2009 Dzięki Rbit, poczytam meganecoupe02, będę negocjował, a co Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lewy Opublikowano 2 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 2 Października 2009 pers, ja dokładnie w tym samym miejscu mam drobniutkie odpryski. Niestety pomogłem ich powstaniu, myjką ciśnieniową. Wygląda na to, że w te miejsca jednak dość mocno uderzają drobinki z przednich kół. Wydaje mi się, że tą folię zabezpieczającą powinni przyklejać znacznie większą. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pers Opublikowano 1 Listopada 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 1 Listopada 2009 Wczoraj odebrałem auto z malowania nadkola, powiem szczerze że bardzo miło się rozczarowałem. Tyle się słyszy i czyta na temat ASO Renault. Przede wszystkim nie ma wogóle żadnej różnicy w odcieniu, nie ma śladów ze był malowany, nawet we wnece po otwarciu drzwi nic nie ma. Nie wiem jak oni to zrobili. Do tego wyprowadzili mi wgniotki po udrzeniach parkingowych na nadkolu. Jestem Mega zadowolony. Bravo dla ASO Renault Dąbrowscy w Zabrzu. Tak trzymać ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.