chato.pl Opublikowano 20 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 20 Października 2009 Dziś zamontowano mi w końcu poprzeczki na dach. W pierwszej chwili myślałem, że są źle założone (za bardzo ku przodowi), ale zajrzałem do instrukcji - tak musi być i koniec. Będę chciał kupić jak najbardziej pojemnego boxa - w domyśle maksymalnie długiego i szerokiego (pamiętając o dopuszczalnej wadze całości do 120 kg). Zastanawiam się tylko jak - przy takim umiejscowieniu poprzeczek - tył boxa bez punktu podparcia, będzie się zachowywać w trakcie jazdy (nawet jeśli najcięższe rzeczy upakuję na dziobie) Jakie macie doświadczenia w tej kwestii i jakie trumny polecacie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 20 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 20 Października 2009 chato.pl, jeśli możesz zrób zbliżenie mocowania tych belek. Coś mi się wydaje, że tylną można przesunąć jeszcze bardziej do tyłu, prawie na sam koniec drzwi. One chyba nie są mocowane w gniazdach do tego przystosowanych, a jedynie zaczepione o kant dachu. Jeśli jest tak jak mi się wydaje, to problem jaki zauważyłeś nie istnieje. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 20 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 20 Października 2009 chato.pl, to są oryginalne belki? Oryginalne montowałem w salonie i miały specjalne "cycki" które pasowały do otworów technologicznych we wnęce drzwiowej. One rzeczywiście pokracznie wyglądają, w dodatku na Grandzie, ale tak są zrobione i tak musi być. Sprawdzone bagażniki - Thule, ale nie tylko Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
chato.pl Opublikowano 20 Października 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 20 Października 2009 Tak, to oryginalne belki (wg instrukcji nie ma innego miejsca na ich montaż) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Barnaba27 Opublikowano 21 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 21 Października 2009 w mojej megi też są punkty w których mocuje się łapy bagażnika i z tego co widzę na zdjęciach belki są takie same i zapewne w nowym sceniku rozwiązali mocowanie tak samo:-D a tak na marginesie to dobrze że są te punkty przynajmniej belka jest lepiej unieruchomiona bo w Thalii było tak że bagażnik trzymał się tylko rantu dachu i po obciążeniu potrafił się przesunąć :shock: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kipi Opublikowano 21 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 21 Października 2009 Jesli to oryginalne mocowanie to jesli dobrze widze że mocowane jest łapami do karoserii to beznadziejne. Szkoda że zbliżenia nie zrobiłeś. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
chato.pl Opublikowano 21 Października 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 21 Października 2009 Proszę, oto zbliżenie: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pizza Opublikowano 21 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 21 Października 2009 Z tego co się orientuję inaczej tego sprzętu raczej nie założysz. Z moich doświadczeń z boxami polecam taki który ma przesuw mocowań co pozwala dopasować go tak żeby nie kolidował z pokrywą bagażnika. Z reguły punkty mocowania belek są tak dograne i a kotwienia boxa mają taką regulację że zbyt daleko do tyłu go nie przesuniesz. BTW wydaje mi się że wszystko wygląda akurat tak przez dosyć długi dach. Lepszy patent z mocowaniem belek był w poprzednim modelu. Tutaj masz przykład w egzemplarzu stojącym w salonie: http://www.renault.warszawa.pl/v2/index.php?showNew=50 Nie wygląda to najlepeij, ale widać tak ma być, patent z montażem belek pod drzwi to moim zdaniem (z doświadczenia w kilku innych samochodach) nienajlepszy pomysł. Dopiero zauważyłem że pytasz się jeszcze jakie trumniaki poecamy Ja akurat ze swojego doświadczenia mogę z czystym sumieniem polecić InterPack. Mam dwa boxy ich produkcji. Stary (Autobox 300) ma już 15 lat i nadal nadaje się do użytku poza wyglądem (trochę spękany z wierzchu laminat) i dyskusyjnym sposobem otwierania oraz brakiem podparcia w pozycji otwartej. Wkurza w nim także sposób montażu wymagający zabawy przez prawie godzinę. Przetrwał różne przygody-temperatury mocno poniżej zera (mój własny rekord z nim to było -23 stopnie) oraz mocno powyżej (znajomi pożyczyli go na wyjazd do Turcji w lecie 11 lat temu). Ogólnie jest niezniszczalny i trzymam go jako awaryjny na pozyczanie wszystkim chętnym. Drugi jaki mam od 3 lat to Carver 300. Z jednym wieloryglowym zamkiem, szybkim montażem oraz przwoitym wyglądem. Jeżdżę z nim i w lecie i w zimie i nie mam powodu do narzekania. Montaż tego sprzętu trwa kilka minut (w zestawie mam kilka wersji do wykorzystania zależnie od bagażnika bazowego) a szyny umożliwiające jego przsunięcie przy montażu są doskonałum rozwiązaniem. Dobry mechanizm podpierający otwarte wieko (otwierany na bok-montaż możliwy tylko jako prawy). Stosunkowo lekki więc jestem w stanie sam go założyć i zdjąć z samochodu. Ja akurat uznaję wąskie boxy, ale jeżeli zamierzasz rozejrzeć się za szerokim to ważne będzie otwierania od tyłu lub z obu stron. Wbrew pozorom do wąskiego wchodzi bardzo dużo skarbów (w ubiegłym roku w wakacje do Carvera zmieściłem: wózek typu parasolka, fotelik rowerowy, rowerek młodej "Magic" (trójkołowy) w stanie rozłożenia czyli zdemontowana kierownica, sterta zabawek do piasku, spory plecak z butami, kilka piłek, rakiety do badmintona i nie musiałem się napinać żeby go zamknąć , w wersji zimowej spokojnie mieści się do 5 par nart oraz butów narciarskich, spodnie narciarskie itp). Polecam do montażu oraz pakowania zaopatrezenie się w składany stołeczek lub opracować technikę wszelkich prac na wysokości z progu samochodu. Nawet ja przy sporym wzroście muszę wejść na coś żeby zainstalować boxa na dachu czy zamocować klamoty wewnątrz. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marcin Szymansk Opublikowano 21 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 21 Października 2009 Kiepski patent przerabiany juz w megi I, gdzie bagażnik montowało sie z miarką. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kipi Opublikowano 22 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 22 Października 2009 Zwsze Ranault coś musi spieprzyć aby poprawić w wersji po-liftingowej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
chato.pl Opublikowano 27 Marca 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 27 Marca 2010 Odświeżam temat, bo będę jechał na przedłużone w pełnej obsadzie Scenii i bez boxa nie da rady. Pojeździłem dziś po sklepach i ze względu na stosunek jakości do ceny, chyba będę się decydował na Neumann Whale 200. Czy ktoś z Was jeździ(ł) z takim boxem Jakie macie wrażenia :lol: Trochę niepokoi mnie sporawy luz na przedzie (między górną klapą a dnem), czy w trakcie jazdy nie będzie klapać :-/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
martbex Opublikowano 29 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 29 Marca 2010 Barnaba27, Do swojej Megi I kupilem box w Norauto Bermude 460 i jestem bardzo zadowolony. Zajrzyj tu: http://www.norauto.pl/sklep.php?id_produkt=2&rodzaj=3 Teraz mam Scenica II, ale jeszcze nie montowałem, bo nie mam belek. Bx jest cichutki, w ogole nic nie słychac nawet przy 150 km/h. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
chato.pl Opublikowano 29 Marca 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 29 Marca 2010 O Norauto nie pomyślałem, dzięki. Byłem tam dzisiaj, oglądałem te bermudy ale ostatecznie postawiłem na markę i nabyłem trochę mniejszy (470 litrów) kufer Thule'a wiatbagaznikow.pl/go/_info/reviews.php?id=357&item=4"]Ocean 780 . Nie przewidziałem tylko jednej rzeczy - po zamontowaniu nie mieszczę się teraz autem w garażu :roll: [ Dodano: 2010-04-01, 21:42 ] No to mam za sobą trasę Wrocław - Nowy Sącz z Ocean'em na dachu. Wszystkie bagaże udało mi się upchnąć do kufra ... aż byłem zaskoczony Na autostradzie miałem średnią prędkość 120 km/h choć momentami - przy wyprzedzaniu - dobijałem do 150 km/h i dopiero przy tej prędkości box zaczynał poświstywać. Przy mniejszych prędkościach szumiał bardzo umiarkowanie. Gdybym nie wiedział, że mam coś na dachu to pewnie ten szum przypisałbym samej Scenii :lol: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.