Lysy77 Opublikowano 25 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 25 Października 2012 (edytowane) Nie będę więcej przedrzeźniał przedmówcy Gdzieś chyba na tym forum czytałem ,że ludzie wymontowują tylne amorki w celu sprawdzenia czy pukają one czy belka. Regulamin pkt. 5.13 - cytowanie P_r_z_e_m_o Przepraszam. Edytowane 28 Października 2012 przez Lysy77 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lionel2000 Opublikowano 25 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 25 Października 2012 Witam Można przecież zdjąć amortyzatory i pohuśtać autem na postoju. To jest bardziej bezpieczne i nawet lepiej będzie słychać co stuka. Pozdrawiam Lionel2000 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pasek Opublikowano 25 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 25 Października 2012 A czy jak zdejmiesz amory to nie siądzie na nadkolu, amortyzatory chyba po to są żeby nie dopuścić koła do nadkola Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lionel2000 Opublikowano 26 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 26 Października 2012 Witam A czy jak zdejmiesz amory to nie siądzie na nadkolu, amortyzatory chyba po to są żeby nie dopuścić koła do nadkola w Renault Megane I tylne zawieszenie jest na belce skrętnej. Nie ma sprężyny jak np. w megane II czy Twoim Peugeot 406. Elementem sprężystym są drążki skrętne. Więc jak wymontujesz amortyzator to auto dalej będzie na tej samej wysokości. Przypadek o którym piszesz występuje w zawieszeniach gdzie amortyzator jest zespolony ze sprężyną np. LINK Pozdrawiam Lionel2000 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
spiryt2 Opublikowano 20 Maja 2013 Udostępnij Opublikowano 20 Maja 2013 Witam wszystkich. Z góry przepraszam, że odgrzewam temat, ale potrzebuję informacji Czy ktoś wie jaką średnicę mają tulejki i śruby w amorkach? Chcę zrobić mały patent i założyć amorki ze sprężyną albo od laguny albo od r21. Trzyma mnie tylko ta średnica tulejek i ewentualnie górnego ucha. Wiem ,że górna tulejka jest dłuższa ale to nie kłopot. Przebije się na oryginalną (już kiedyś robiłem podobny patent). Potrzebuję wzmocnić troszkę zawieszenie, bo autko wozi ciężkie rzeczy i już widzę ,że belka lekko usiadła po 2 latach. Podobny patent mam w w lagunie. Różnica jest taka, że laguna ma grubszą śrubę a R21 cieńszą. Najlepiej było by odkręcić amorka na wzór i sobie zmierzyć. Niestety auto jest ciągle w użytkowaniu i nie mam jak tego zrobić. Z góry dzięki za pomoc Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
timo69 Opublikowano 25 Maja 2013 Udostępnij Opublikowano 25 Maja 2013 (edytowane) Nie będę więcej przedrzeźniał przedmówcy Amortyzatory są projektowane pod konkretne auto. Od innego modelu mogą mieć drastycznie inną charakterystykę, pomimo podobnej masy auta. Składa się na to kilka czynników, np. współczynnik samouspokojenia zależny od typu zawieszenia (drążek, sprężyna, resor), ramię na jakim dokonywana jest amortyzacja (odległość punktu mocowania amortyzatora do wahacza od osi obrotu wahacza), czy kąt pod jakim działa amortyzator w stosunku do sił, któe ma tłumić. Poza tym już na wstępie masz błędne założenie - amortyzator nie ma nic do wzmocnienia zawieszenia. To zależy od elementu sprężystego, czyli w tym przypadku drążka. Amortyzator tylko tłumi, czyli zmniejsza amplitudę skoku zawieszenia po przejechaniu nierówności. Po zmianie amortyzatorów zawieszenie może być twardsze lub miększe, ale nie bardziej czy mniej wytrzymałe ani nie będzie się mniej lub bardziej uginać. To, że zawieszenie usiadło, jest jak najbardziej normalnym zjawiskiem - każdy element sprężysty poddawany obciążeniu z czasem się poddaje, ugina. Jeśli auto często wozi ciężary, to takie zjawisko wystąpi znacznie szybciej, niż w aucie nieobciążanym. Pominę już taki drobiazg, że w razie wypadku, jeśli taka przeróbka zostania wykryta (a uwierz mi, że jeśli nie będzie to kolizja, tylko coś poważniejszego, to na pewno zostanie - ubezpieczyciele będą szukać każdego punktu zaczepienia, żeby nie wypłacić pieniędzy), to po pierwsze zapłacisz za szkody z własnej kieszeni, po drugie będzie to z góry Twoja wina i będziesz miał spore problemy, a po trzecie - jeśli auto z taką przeróbką przejdzie przegląd - możesz posłać za kraty diagnostę, który tego nie zauważy (nie przesadzam - znam podobne przypadki; niedowiarkom polecam lekturę forum diagnostów samochodowych - reklamy nie będzie, można wygooglać). Regulamin pkt. 5.13 - cytowanie P_r_z_e_m_o EDIT: Wymiana amortyzatorów: bajka. Łącznie niecała godzina na obie strony, licząc z podnoszeniem auta i zdejmowaniem kół. Wszystkie śruby odkręciły mi się od ręki, bez przedłużek itp. - fakt, trzeba się było przyłożyć, ale żadnych rurek nie było trzeba. Żeby w każdym aucie tak było... :) Edytowane 26 Maja 2013 przez timo69 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
koehl Opublikowano 18 Lipca 2014 Udostępnij Opublikowano 18 Lipca 2014 Witam kolegów Napisze jak wymieniłem amortyzator z tyłu w mojej megance IphII: otóż poluzowałem śróbę dolnego mocowania amortyzatora do belki klucz nasadowy 22 (niestety z powodu braku kanału trzabyło się uwalić pod autko; poluzowanie śrób koła, podniesienie strony, odkręcenie i zciągnięcie koła; Odkręcenie śróby dolnej od amorka. Zmiana nasadki na nasadkę oczkową (12 kątna) rozmiar 22 i odkręcenie górnej śróby mocowania amortyzatora. Wyjęcie i założenie na to samo miejsce nowego oraz dokręcenie (lekko aby załapał gwint) górnej. Następnie nastawiłem amorka do belki i wkręciłem dolną (musiałem dźwignąć nieco belkę). Podokręcałem dynamometrem góra 100n*m dół 130n*m. Założyłem koło, opuściłem, dokręciłem śróby koła momentem 90n*m. dokładnie tak jak kolega tu napisałem ja miałem duży problem z odkręceniem dolnej śruby od amortyzatora,trzeba miec dobry klucz nasadowy z przedlużką Ale generalnie wymiana amorów z tyłu to jakieś 10 do 15 minut Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gimak Opublikowano 18 Lipca 2014 Udostępnij Opublikowano 18 Lipca 2014 dokładnie tak jak kolega tu napisałem No nie dokładnie tak powinno się to robić, bo śruby mocujęce amortyzator dokręcać powinno się po postawieniu samochodu na kołach, a dlaczego tak, to już wyobraźnia popracuje. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Sparky01 Opublikowano 30 Marca 2016 Udostępnij Opublikowano 30 Marca 2016 U mnie jak zmieniałem dzisiaj koła z tyłu na letnie to jak auto stoi na lewarku to koło podniosłem do góry i potem na dół normalnie,czy to jest normalne że tak pracuje ten amortyzator? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gimak Opublikowano 30 Marca 2016 Udostępnij Opublikowano 30 Marca 2016 Nie próbowałem tej sztuczki, ale jakoś nie wyobrażam sobie abym tak, bez problemów podniósł koło do góry. Wg mnie jeżeli to tak bez dużego wysiłku idzie podnieść koło do góry, to coś nie tak jest z tylną belką, bo to ona przejmuje obciążenie samochodu. Rolę amortyzatora jest tłumienie, a nie przejmowanie obciążenia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Sparky01 Opublikowano 30 Marca 2016 Udostępnij Opublikowano 30 Marca 2016 (edytowane) A może po prostu amortyzator przestał trzymać, niby nie jest mokry czy coś, druga strona jest chyba ok bo sprawdzałem, dziwna sprawa, auto niedawno przeszło przegląd, nie wiem czy takie rzeczy wychodzą na przeglądzie, jak ściągnąłem koło to chwyciłem za bęben i idzie w górę i w dół, widać jak podnosi się amortyzator, co prawda nie można koła podnieść do końca ale jednak jest to dziwne, czy ktoś miał podobną sytuacje? Edytowane 9 Kwietnia 2016 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aniewa Opublikowano 31 Marca 2016 Udostępnij Opublikowano 31 Marca 2016 Prędzej masz pęknięty drążek skrętny. To on utrzymuje koło w dolnej pozycji po uniesieniu samochodu. Amortyzator może trochę spowalniać ruch bębna ku górze a nie uniemożliwiać ten ruch. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Sparky01 Opublikowano 31 Marca 2016 Udostępnij Opublikowano 31 Marca 2016 Czy to wymaga natychmiastowej naprawy? dopiero co kupiłem ten samochód i powiem szczerze że krucho u mnie z kasą póki co. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jarek1124 Opublikowano 27 Marca 2017 Udostępnij Opublikowano 27 Marca 2017 (edytowane) Kupiłem amortyzatory TRW na allegro opisane do meganki I kombi rocznik 99-03.Na amortyzatorze jest numer JGT216T, wg katalogu to są one do scenica. W katalogu podany jest numer JGT258T jako właściwy do kombi. Sprzedawca twierdzi że to jest to samo, pasują zamiennie. Prawda to? Czy też pasują, ale są do innego obciążenia? Edytowane 3 Kwietnia 2017 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Maxi7 Opublikowano 27 Marca 2017 Udostępnij Opublikowano 27 Marca 2017 Sparky01, ja na twoim miejscu bym się poważnie zainteresował ta belką. Jak kolega aniewa wspominał, najprawdopodobniej masz pęknięty drążek skrętny. Jak go nie wymienisz pęknie drążek z drugiej strony na wskutek przeciążenia. Stań autem na równej powierzchni i porównaj odległości mierząc od rantu błotnika do tej powierzchni. Jeżeli różnica będzie większa niż 15mm ( jak dobrze pamiętam z książki ) to trzeba się tym zająć. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.