yakuza Opublikowano 14 Lipca 2010 Udostępnij Opublikowano 14 Lipca 2010 Witam ponownie , po prawie dwóch miesiącach poszukiwań znalazłem silnik F9Q 812 .Muszę przyznać ,że chwilami traciłem nadzieję że uda mi sie go zdobyć.Za kompletny silnik wraz z turbiną zapłaciłem 4000 zł plus robota fachmana 800zł całość naprawy zamknęła się kwota 5 tys.Na razie silnik pracuje bez zarzutu - kamień spadł mi z serca. Przy okazji dowiedziałem się ,że najsłabszą stroną tych silników są panewki . ;-) Pozdrawiam i dziękuję za okazana pomoc. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 27 Lipca 2010 Udostępnij Opublikowano 27 Lipca 2010 Panie i Panowie, informacja z serwisu dotycząca zacierania panewek. Winowajcą częściowo jest pompa oleju, częściowo sami użytkownicy. Po uruchomieniu auta nie należy od razu ruszać, należy odczekać chwilę żeby pompa zdążyła rozprowadzić olej po całym silniku. 4 panewka jest najdalej od pompy i jest najbardziej poszkodowana bo zanim olej do niej dopłynie, to użytkownik już mknie po polskich drogach z uśmiechem na twarzy. Podobno osoby, które trochę dłużej czekają po starcie nie narzekają na "słynne turbiny w 1.9" i na wspomniane panewki. Moim zdaniem to ma sens Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
waldek708 Opublikowano 27 Lipca 2010 Udostępnij Opublikowano 27 Lipca 2010 Winowajcą częściowo jest pompa olejuprzecież pisze o tym od dawna na forum Nikt nie sprawdza ciśnienia oleju...wymiana turbiny i w droge a za dwa mce zonk...Mało ludzi wie,że pompa oleju to serce silnika.Jest odpowiedzialna za całe smarowanie...silnika i turbiny. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
TBPJ Opublikowano 12 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 12 Sierpnia 2010 To co pisze troszke wyżej meganecoupe02 brzmi dość mądrze. Ja zawsze czekam nim ruszę, zimą odpalam skrobię szybki i dopiero jadę. Jak pocisnę to nim zgaszę zawsze chwilę dam mojej megi poklekotać na wolnych obrotach. Więc pytanie czemu spotkała mnie przygoda z regeneracją turbo. Pewnie dlatego że nie wiem jak jaździł poprzedni kierowca (zrobił 140tyś. km) ja dorzuciłem do tego 22tyś. km. Jeżeli ktoś jest ciekaw jaki problemik mam po regeneracji to zapraszam tutaj: http://megane.com.pl/megane-ii-phii-proble...-vt21423,30.htm Nie będę tego przeklejał bo znowu dostanę karę . Pociesza mnie tylko to że przy okazji awarii turbo nie zeżarło mi silnika, ale jak powiedział gość od turbiny awaria była bardziej po stronie powietrza a nie oleju. Według niego przez filtr powietrza do turbo dostał się śmieć uderzył w wirnik i "wybił go" niszcząc wyważenie, reszta załatwiła się sama. Ciekawe tylko czy tak było czy to wersja dla kogoś kto się nie zna. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 12 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 12 Sierpnia 2010 Według niego przez filtr powietrza do turbo dostał się śmieć uderzył w wirnik i "wybił go" niszcząc wyważenie, reszta załatwiła się sama. Mój brat miał taki przypadek w Maździe przy przebiegu ok 60tys km. Turbo gwizdało jak odrzutowiec, później wciągnęło olej i koniec imprezy, turbo poszło do regeneracji, cały układ wyczyszczony i auto znowu jeździ. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ollencjusz Opublikowano 17 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 17 Listopada 2010 no i u mnie tez zeżarło panewke i jestem na etapie poszukiwania wału korbowego, pomoże ktoś ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
majonez1970 Opublikowano 23 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 23 Listopada 2010 ollencjusz, zobacz tutaj http://moto.allegro.pl/wal-renault-megane-...1296541043.html http://moto.allegro.pl/renault-1-9-dci-f9q...1307674180.html Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ollencjusz Opublikowano 21 Grudnia 2010 Udostępnij Opublikowano 21 Grudnia 2010 Dzieki Majonez1970 u mnie akurat występuje ten lżejszy wał ale udało mi się kupić, auto zrobione zobaczymy jak bedzie smigac Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Trocki Opublikowano 31 Grudnia 2010 Udostępnij Opublikowano 31 Grudnia 2010 Poczytałem i widzę ze parę Renatek na forum już się zatarło powiedzcie panowie i panie przy jakich przebiegach zdechły wam autka bo ja mam 210 tys i trochę się przerazilem czytając wasze posty :-| a ostatnio zauważyłem jeszcze ze olej gdzieś spierdziela :-/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tomik Opublikowano 31 Grudnia 2010 Udostępnij Opublikowano 31 Grudnia 2010 Jeśli bierze Ci olej i słychać gwizd to wymień bo koszt będzie 1200 zeta a po rozpadnięciu sie turbiny podczas jazdy ... wole być nie świadomy Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Trocki Opublikowano 2 Stycznia 2011 Udostępnij Opublikowano 2 Stycznia 2011 Turbina nie wyje, normalnie słychać jak się włącza :) ładnie gwiżdże. Na razie jestem po wymianie wtrysków wiec niczego nowego w aucie nie szukam :-P Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tomik Opublikowano 3 Stycznia 2011 Udostępnij Opublikowano 3 Stycznia 2011 słychać jak się włącza :) ładnie gwiżdże Nie masz prawa jej słyszeć jedynie masz czuć jak ciągnie . Jeśli słychać wyraźny gwizd to już się turbina kończy ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Slowik8609 Opublikowano 3 Stycznia 2011 Udostępnij Opublikowano 3 Stycznia 2011 Tomik 1970, powiem szczerze, że różne słyszałem opinie. Znam ludzi w którym od nowości gwiżdże i jest ok Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
damianpop Opublikowano 3 Stycznia 2011 Udostępnij Opublikowano 3 Stycznia 2011 Nie masz prawa jej słyszeć jedynie masz czuć jak ciągnie . Jeśli słychać wyraźny gwizd to już się turbina kończy ;-) U mnie gwiżdże odkąd mam auto, czyli jakieś 25 tyś km. Oczywiście nie jest to jakiś strasznie głośny gwizd tylko taki, że słychać go jak nie gra radio i nie ma otwartych szyb w samochodzie. Ton staje się wyższy wraz z wciskaniem pedału gazu. Jak nie przyśpieszam lub przyśpieszam bardzo powoli nie słuchać wcale turbiny. Pytałem o ten gwizd kolegę mechanika i powiedział, że to normalne że słuchać jak turbina działa. Powiedział też, że jak przestanie gwizdać to mogę zacząć się martwić. Jeśli gwizd oznacza koniec turbiny to u mnie jakoś ten koniec długo trwa. Obym tego nie napisał w złej minucie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
darl Opublikowano 7 Marca 2011 Udostępnij Opublikowano 7 Marca 2011 Spotkało i mnie zatarcie silnika 1.9dCi w Megance z 2003. W sprawach motoryzacji jestem zupełnie zielony i dokładnie nie jestem w stanie opisać mojej sytuacji, ale moge potwierdzić że również od ok 2 tygodni przed owym incydentem zacząłem słyszeć lekkie gwizdanie/świszczenie, skorelowane z dodawaniem gazu. Przebieg auta 220 tys. Mechanik któremu powierzyłem auto powiedział, że będą "szlifować" wał korbowy, przyczyna również związana z panewkami, twierdzi że naprawa będzie oscylować w kosztach 1500zł, patrząc po kwotach tutaj przedstawionych obawiam się fuszerki (?). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.