kamilo22 Opublikowano 21 Listopada 2011 Udostępnij Opublikowano 21 Listopada 2011 Witam wszystkich. Czytam i czytam i doszedłem do wniosku, że napiszę parę słów o Fluencie. Użytkuję go od ponad 7 miesięcy więc już coś mogę o nim opowiedzieć. Przez ostatnie lata jeździłem wielkimi limuzynami z V8 pod maską ale ze względu na kosmiczny koszt utrzymania postanowiłem dać sobie spokój i przejść na coś tańszego w utrzymaniu. Mam wersję 2.0 Privi ze skrzynią CVT. Jak do tej pory minus, który CZASEM może przeszkadzać to już wspomniane zawiasy w bagażniku. Fakt, trochę mogą wnerwiać ale z racji, że u mnie bagażnik przez 90% użytkowania jest pusty - nie jest to dla mnie wielka wada, choć zgodzę się, że może przeszkadzać jeśli się wozi sporo pakunku. Ogólnie bagażnik gigantyczny, fajna sprawa to rozkładana tymnia kanapa. Jeśli miałbym się do czegoś jeszcze doczepić to widoczność. Jak dla mnie mogłaby być trochę kepsza. Ale nie ma co marudzić! Silnik daje radę! 140 koni, wcale go skrzynia nie przymula, jest to bezstopniowa czyli zmiany biegów się praktycznie nie odczuwa, żadnego szarpania ect. Póki co 15 tys. km i wszystko OK. Co do LAKIERU. Mam czarną perłę. Teraz lakiery w większości samochodach to tandeta, robiona najtańszym kosztem. Powymyślali jakieś nowoczesne wodne, nie szkodzące środowisku lakiery i efekty są takie, a nie inne. Lakier bardzo delikatny! Trzeba myć delikatnie i dbać! Dla porównania dodam, że użytkowałem kiedyś Civika (ufo) również czarny kolor i problemy były podobne. Również delikatny lakier. Zawieszenie dobrze sobie radzi z naszymi drogami, chociaż mam 17 felgi wydaje się trochę twardsze niż na 16, którymi jeździłem testowo. Ale jest OK! Nadmuchy, klima i cała rezta na wielki Plus! Dopieprzyć się można nawet do Rollsa więc nie ma co narzekać. Spalanie dla mnie zadowalające. Miasto latem dyszka, czasami dyszka z małym groszem - koma 3, koma 5 góra. Trasa okolice 8 litrów. Nowa Astra kolegi 1,8 turbo żre 11 w city. Fluence to bardzo ładny samochód, kto popatrzy wpada w zachwyt i kuka czy LExus czy może jakaś nowa Mazda. Co do piszczenia hamulców - owszem, jakiś czas temu coś tam od czasu do czasu popiskało ale to nie jest żadna większa wada czy katastrofa. Inni po tygodniu użytkowania mają rozzbierane silniki, wymieniane rozrządy i naprawianą blacharkę. W moim Fluencie nie ma ŻADNYCH problemów i zero (jak do tej pory, odpukać) awarii. Jeśli będzie spisywał się tak jak do tej pory, nie mam zamiaru go sprzedawać przez najbliższe 4,5 lata bo to dobre auto. Co do świateł do jazdy dziennej jak kolega wspominał, też się zastanawiałem dlaczego ich nie ma. Mój został wyprodukowany w kwietniu tego roku, a podobno od stycznia każdy co wyjeżdża z fabryki ma być w nie wyposażony, pytałem sprzedawcę ale gościu też się nie orientował. U mnie jest xenon, który notabene świeci bardzo dobrze i jak do tej pory świeci. Ciekawe kiedy padnie :D Reasumując - jak każdy samochód posiada plusy jak i minusy. Jedni widzą ich więcej drudzy nieco mniej. Ja ten samochód z czystym sercem polecam i śmiało mogę stwierdzić, że w tym segmencie, z tym wyposażeniem bezapelacyjnie można go postawić na piedestał. Dziękuję pięknie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rectosei Opublikowano 21 Listopada 2011 Udostępnij Opublikowano 21 Listopada 2011 Fajny opis :D Chyba jesteś jedynym na forum użytkownikiem Fluenca z automatem. Możesz napisać, jak ta skrzynia się sprawuje na codzień? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kamilo22 Opublikowano 21 Listopada 2011 Udostępnij Opublikowano 21 Listopada 2011 Powiem Ci, że na początku trochę dziwny dźwięk samych obrotów, bo jeśli nie przekroczy się powiedzmy 2 tys. obr/ min to jest jak w zwykłym automacie- czyli da się odczuć zmianę biegów (chociaż bez nawet minimalnego szarpnięcia) ALE jeśli przekroczy się te dwa z groszami obr. to czuje się tak jakby auto miało jeden bieg - tylko do przodu - taki jakby skuterek. Poprzednio jeździłem 5 biegowym automatem i od tamtego momentu nie chcę już manuala - trochę lenistwo ale jak dla mnie przede wszystkim wygoda. Ta bezstopniowa skrzynia jest bardzo fajna- zwłaszcza dla mnie, gdzie moje jazdy są wykonywane tylko i wyłącznie w mieście - za miasto wyjeźdżam sporadycznie, rzadko kiedy. Ciągłe stanie w korku i tak dalej. Te skrzynie nie są złe i gorąco je polecam. Można też ręcznie biegi zmieniać, plus i minus ale dla mnie bezużyteczne. Czasem tylko się tym pobawie "żeby się nie zastało". :D Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
andrew271 Opublikowano 21 Lutego 2012 Udostępnij Opublikowano 21 Lutego 2012 w sprawie 1,6 megane czy fluence warto zauważyć że w megane przy silniku 1,6 110 kM jest 6 biegowa skrzynia biegów a we fluencie z tym samym silnikiem jest 5 biegowa. Co za tym idzie jest inaczej zestopniowana. Warto dodać co do dynamiczności że trzeba fluenca utrzymywać na wysokich obrotach bo tam ma lepszy moment i jeździ dynamicznie. Osobiście mam fluencem z tym silnikiem przejechane 11000 km i nie narzekam, ale leje tylko 98 z bp o czym pisalem wcześniej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Sebaczaj Opublikowano 21 Lutego 2012 Udostępnij Opublikowano 21 Lutego 2012 (edytowane) Ja miałem ostatnio fluence przetransportowane lawetą do serwisu, bo rano nie odpalił -a nie było mrozów. W serwisie zrobili reset kompa i powiedzieli, że auto nie chciało odpalić bo komputer wykrył w benzynie jakieś alkohole. Ponoć w kwietniu ma być nowe oprogramowanie tylko na RP aby komputery nie rejestrowały wad naszych paliw. Radzono mi abym tankował tylko na Statoil, bo inne stacje mają paliwo rozlewane w RP i odpowiednio uzdatniane. Jeśli mi jeszcze kiedyś auto nie będzie chciało odpalić to komputer mogę odblokować odpalając auto przy wyciśniętym gazie i sprzęgle. Piszę to, bo kolega powyżej tankuje na BP. Wady fluence - miękkie fotele, auto mocno wychyla się na zakrętach (w starej vectrze C czułem się duuużo bezpieczniej jeśli chodzi odczuwalne zachowanie samochodu), brak otworu w oparciu tylnych siedzeń na długie przedmioty (we wnęce na podłokietnik), brak ogrzewania lusterek, dziwny rozmiar opon, inny niż w megane i fluencach produkowanych w Koreii (nie chodzi mi o samsungi sm3), brak ciągłości między okładziną dzwi przednich a deską rozdzielczą. Edytowane 21 Lutego 2012 przez Sebaczaj Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
andrew271 Opublikowano 21 Marca 2012 Udostępnij Opublikowano 21 Marca 2012 Ja mam fluenca 1,6 110 kM privilige od lipca 2011 roku, przejechałem do dziś 13000 km na 98 ultimate z bp i żyje, ale różnie to bywa. Podgrzewane luterka są, ale zależy od wersji, a na marginesie ile kolega jeździ już fluencem, że ma takie odczucia ? Każdy czegoś innego oczekuje od samochodu więc opinie są subiektywne. Napewno stosunek cena do wyposażenia fluence jest na plus. :lol: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Sebaczaj Opublikowano 25 Marca 2012 Udostępnij Opublikowano 25 Marca 2012 (edytowane) "przejechałem do dziś 13000 km na 98 ultimate z bp i żyje, ale różnie to bywa" - o co chodzi z tym różnie to bywa? Ja mam fluence od 5 miesięcy (też silnik 1,6), to że auto wychyla się na zakrętach to fakt obiektywny, a nie subiektywny, we wszystkich oficjalnych testach wskazują, że auto nadaje się głównie na autostradę, bo przechyły auta nie zachęcają do szybkiego pokonywania zakrętów. Ja mieszkam w terenie górzystym i często jeżdżę serpentynami (kolega jest z Wrocławia to może jeździł zakrętami koło Książa tam szczególnie przechyły są odczuwalne) oraz odczuwam bardzo mocne przechyły auta (w vectrze przed szybką jazdą powstrzymywał mnie rozsądek i przepisy, a we fluence strach przed dachowaniem przy prędkościach, gdzie niemieckie maluchy, które mnie wyprzedzają, szybko znikają za horyzontem). Wszyscy oczywiście wiemy, że renówki są miękkie tylko nie wiemy po co, we Francji/Turcji chyba też mają zakręty i powinno im to przeszkadzać, a z drugiej strony nie mają tam tyle dziur, aby poprawić komfort jazdy miękkością auta. Co do lusterek to dla mnie jest śmieszne, że nią są one podgrzewane w wersji podstawowej. Z uczciwości, bo przecież coś mnie skłoniło do zakupu fluence (a o czym nie pismem bo chyba plusy są widoczne przy zupełnie pobieżnej analizie folderów reklamowych i cenników) wskazuję, że auto ma niespotykane wyposażenie podstawowe w standardzie. Ja za dopłatą mam pakiet look, oraz dwa pakiety komfort (ten z klimatronikiem i ten z czujnikami parkowania i zasłonkami - z tym, że minusem jest brak możliwości zamontowania czujników na przód), ale bez tych dodatków auto i tak jest super wyposażone. Za to co we fluence jest w standardzie to np. w skodzie tour musiałbym sporo dopłacić, a i tak nie ma możliwości zamówienia np. klimatronika i wielu innych dodatków (skoda „nie tour” jest zaś absurdalnie droga). Reasumując auto jest bezkonkurencyjne w swojej klasie, ale ma minusy, które dostrzegam. Co do paliwa to ponoć Statoil jednak też nie przywozi paliwa z zachodu. Dowiedziałem się od znajomego, który był związany z orlenem, że tak naprawdę to problem nie jest w polskim paliwie, ale to, że jest ono często mieszane przez stacje (nie przez rafinerie) z tańszym paliwem ze wschodu. Edytowane 25 Marca 2012 przez Sebaczaj Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
andrew271 Opublikowano 3 Kwietnia 2012 Udostępnij Opublikowano 3 Kwietnia 2012 (edytowane) Różnie bywa bo to samo paliwo niby, ale na różnych stacjach może zaskoczyc - chodzi o jakość. Na tym paliwie tez duzo przejechalem thalia o czym pisalem wcześniej, więc mnie nie zawiodło. Co do przechylow mi nie przeszkadza, ale zgadzam sie z kolega źe octawia cenowo odpada. Ja przed zakupem fluenca, bralem pod uwage nowa oktawie z silnikiem 1,2 tsi i w wersji biednej by byla cena jak za fluenca privilige. Fluenca kupilbym jeszcze raz. Edytowane 3 Kwietnia 2012 przez andrew271 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Sebaczaj Opublikowano 8 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 8 Maja 2012 Wady fluence - miękkie fotele, auto mocno wychyla się na zakrętach (w starej vectrze C czułem się duuużo bezpieczniej jeśli chodzi odczuwalne zachowanie samochodu), Wada została usunięta przez zakup alufelg 17 calowych, teraz mam już przyjemność z jazdy, fabrycznie miałem auto na felgach 15 - stalowych co było pomyłką gdyż przy oponach 205/65/15 można było autem bujać na boki na parkingu jednym palcem, tak się te wysokie gumy uginały - byłem w szoku jak to zauważyłem (sprawdzałem na oponach zimowych). Obecnie na felgach 17 - opony 205/55/17 (myślę, że na oponach 205/50/17 od megane byłoby już za twardo) auto jest przyklejone do drogi i nie ma odczucia bujania budą na zakrętach i przy wyprzedzaniu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
monkahead Opublikowano 9 Grudnia 2012 Udostępnij Opublikowano 9 Grudnia 2012 Czy ktoś tutaj ma Fluenca Sport Way? Widziałem dzisiaj takiego w ogłoszeniu, kolor czarny ale wyglądał jakby wpadał w śliwkowy ... wyglądał rewelacyjnie, zwłaszcza z tym 'dyfuzorem' na tylnim zderzaku. Jeśli ktoś ma w wersji 2.0 Pb to proszę się pochwalić wrażeniami z jazdy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
brudijr Opublikowano 9 Grudnia 2012 Udostępnij Opublikowano 9 Grudnia 2012 Jak dla mnie Fluence tylko w Sport Way'u, normalny jakiś za wysoki... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ghostman Opublikowano 11 Stycznia 2014 Udostępnij Opublikowano 11 Stycznia 2014 Pozwolę sobie odkopać trochę temat, bo przymierzam się do zakupu takiego fluenca w wersji używanej 1.6. Z wszystkich wad jakich doczytałem się w internecie, niepokoi mnie brudząca się przepustnica, skutkująca problemami z odpalaniem przy niskich temperaturach. Czy szanowni koledzy doświadczyli takich problemów? Czy może problem został przez Renault jakoś rozwiązany? Z tego co czytałem, to komentarze pisane w 2010 i 2011 roku o tym wspominały. Planuję wydać około 35000zł. Jest jakaś szansa na zakup czy lepiej odpuścić? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Wenel Opublikowano 21 Stycznia 2014 Udostępnij Opublikowano 21 Stycznia 2014 U mnie problem z przepustnicą nadal występuje, ale da się z tym żyć :) U mnie wychodzi na jaw przy niższych temperaturach. Czyszczenie przepustnicy raz na rok/15k km załatwia temat. Poza tym samochód działa i nie bardzo jest do czego się przyczepić :) Za 35000 może coś znajdziesz, o ile coś będzie na sprzedaż, bo podaż jest raczej kiepska... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
iceman_k Opublikowano 14 Lutego 2014 Udostępnij Opublikowano 14 Lutego 2014 U mnie też raz na rok czyszczenie konieczne. Auto z 2012 roku. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
vorph Opublikowano 29 Lipca 2014 Udostępnij Opublikowano 29 Lipca 2014 Witam. Ponieważ 10 tys. km stuknęło, postanowiłem podzielić się wrażeniami z posiadania Fluence 1.6 16V w wersji Privilege po liftingu i przedstawić jego wady i zalety. Może komuś to pomoże podjąć decyzję o zakupie albo wręcz przeciwnie :). Żeby wszystko było czytelne będę wymieniał od myślników. Ewentualna polemika mile widziana. Wady: - brak szóstego biegu, a co za tym idzie: - silnik z 5 biegową skrzynią staje się zbyt głośny podczas jazdy z większą prędkością np. na ekspresówkach czy autostradach, przy 140 km jest naprawdę głośno, - auto jest w ogóle zbyt słabo wyciszone od komory silnika, - przyspieszenie do 100 km/h jest, jak na mój gust za słabe, trzeba się zastanowić przy wyprzedzaniu, masa auta robi swoje, - precyzja pracy drążka zmiany biegów jest najwyżej przeciętna, - klimatyzacja w trybie auto obciąża silnik, czuć pewne "odebranie mocy", w trybie manualnym jest trochę lepiej, - zawiasy klapy bagażnika wnikają do wnętrza, - brak zamykanych schowków w drzwiach lub w podłodze (tak jak jest to w Megane II), - przesadzona oszczędność w oświetleniu otwartych drzwi - z przodu są lampki, w tylnych drzwiach już nie ma (w Megane II są tu i tu), Zalety: - silnik przy normalnej jeździe w przedziale 80-110 km/h potrafi być ekonomiczny, średnie spalanie ok. 7l/100 km. - silnik jak na te czasy ma bardzo prostą, klasyczną konstrukcję pozbawioną turbiny, koła dwumasowego czy bezpośredniego wtrysku. - auto jest bardzo komfortowe, pomijając pewne standardy po raz pierwszy mam do czynienia w aucie z czujnikami parkowania z przodu z wyświetlaczem na ekranie, systemem głośnomówiącym bluetooth, tempomatem, dwustrefową klimatyzacją z nawiewem na tył, światłami led do jazdy dziennej, wyjściem USB/SD. Rewelacja. Rozpieszczanie kierowcy prawie na maxa. - dużo miejsca w środku, zarówno z przodu jak i z tyłu, - ładna linia nadwozia, auto dobrze się prezentuje z każdej strony, choć gdyby się czepić drobiazgów to koła mogłyby być jeszcze większe (są 16"), - bardzo wydajna klimatyzacja - zawieszenie zrobione jak na polskie drogi, lekko podwyższone, dziury mu niestraszne, - rewelacyjny stosunek jakość/cena/wyposażenie - rozważałem różne auta - ale w tej kategorii Fluence po prostu był bezkonkurencyjny I tyle w tym temacie. Podsumowując: auto ma swoje wady i zalety :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.