go21go Opublikowano 5 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 5 Sierpnia 2010 Witam, Megane 1,4 eco, r. 96, po 3 tygodniach stania nie pali. AKumulator podładowany, jest ok, przeczyszczone klemy, przewody masy, przewody idące do rozrusznika i dalej nic. Po przekręceniu kluczyka przygasają kontrolki i słychać tylko jakieś pyknięcie, jakby rozrusznik chciał załapać a nie mógł. Auto nie pali nawet na popych, coś jakby go blokuje. Czy to coś z rozrusznikiem czy jakaś głębsza sprawa? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelsonx Opublikowano 5 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 5 Sierpnia 2010 akumulator zgon zaliczył Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
19Urban94 Opublikowano 5 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 5 Sierpnia 2010 Nigdy więcej nie odpalaj auta na pych, nawet nie próbuj, załatw sobie nowy aku + kable rozruchowe i zobacz jaki masz pobór, jak auto jest zamknięte, czy mieści się w normach - opisane na forumie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kbarann Opublikowano 6 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 6 Sierpnia 2010 19Urban94, a czemu to auto benzynki nie można palić na popych, no tak zapomniałem że ty jeszcze nie masz własnego auta :-/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
walles78 Opublikowano 6 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 6 Sierpnia 2010 możliwość jest jeszcze jedna, dajmy na to że aku jest ok, a w chwili kiedy próbujesz odpalić wszystko pada, może to też oznaczać że na rozruszniku robi się jakieś zwarcie i Ci wywala aku sprawdź najpierw aku żeby mieć pewność Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelsonx Opublikowano 6 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 6 Sierpnia 2010 Na popych nie odpala się samochodów z paskiem rozrządu zwłaszcza 16v istnieje jakieś tam ryzyko przestawienia go. Poza tym jak aku padł tak że nie ma nawet siły zakręcić rozrusznikiem to nie miał siły rónwnież podać napięcie na komputer który wysterował by zapłon i wtryski benzyny czy nawet pompkę w baku więc odpalanie na popych nie ma sensu Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CareK Opublikowano 6 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 6 Sierpnia 2010 kbarann: Nie czepiaj się Urbana, bo dobrze pisze, mimo, iż nie ma własnego samochodu (to jakiś wyznacznik wiedzy na temat samochodów?). Poczytaj może opinie ludzi bardziej doświadczonych w takich kwestiach od siebie (np. http://www.motofakty.pl/artykul/na_pych_.html i http://www.motoblondi.pl/samochody/odpalan...chodu-na-pych/), a potem dopiero wygłaszaj swoje teorie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kbarann Opublikowano 6 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 6 Sierpnia 2010 pawelsonx, no tak ale kolega ma 1.4 8V więc da radę odpalić na popych... [ Dodano: 2010-08-06, 10:49 ] CareK, no tak kolega Carek nigdy nie odpalał auta na pych... wiecie co to jak ze wszystkim jak ktoś chce to odpala i na popych... auta na ON tez nie wolno ciągać a ja już z 3 w swoim życiu ciągałem i odpalały więc teoria teorią a praktyka robi swoje... ale sam u siebie w autach odpalam je z kabli :-P Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CareK Opublikowano 6 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 6 Sierpnia 2010 Odpalałem auto na pych, ale był to polonez, który posiadał łańcuszek, a nie pasek rozrządu. Aut z paskami na pych się nie odpala, czym to może grozić jest napisane w linkach, które podałem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 6 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 6 Sierpnia 2010 Wg tego co napisał kolegago21go, to wina raczej leży po stronie rozrusznika; zwarcie, zawiesiły się szczotki, tulejki, albo już podziękował za współpracę. Nie dowiesz się dopóki go nie wyciągniesz. Nie ma rady wyciągaj, albo do mechanika, nich robi. Tak to tylko gdybanie. Co do dyskusji o dopalaniu auta na pych, to mam odrębne zdanie. Każdy robi jak mu się podoba. W końcu to jego własność jak sobie popsuje to będzie naprawiał. ;-) I tyle... Odbiegacie koledzy od głównego tematu. Tylko przypominam. ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
go21go Opublikowano 6 Sierpnia 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 6 Sierpnia 2010 Mechanik telefonicznie stwierdził, że skoro nie pali na popych i coś go blokuje, to raczej zablokowało się coś w silniku... Rozrząd był wymieniany jakieś pół roku i góra przejechał od tego momentu z 15 tys. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 6 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 6 Sierpnia 2010 Na początek można trzasnąć rozrusznik młotkiem raz i drugi, może odpuści. Inna sprawa, to wrzucenie wstecznego biegu, sprzęgło pchnięcie do tyłu i puszczenie sprzęgła (tak jakbyśmy chcieli odpalić na pych, ale do tyłu, ale zapłon wyłączony) żeby ruszyć kołem zamachowym. (nie wiem czemu do tyłu, ale często jest to skuteczniejsze niż do przodu). Po tym zabiegu próbujemy odpalić z kluczyka. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
go21go Opublikowano 6 Sierpnia 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 6 Sierpnia 2010 Wszystko powyższe było już wykonywane, tj. pukanie w rozrusznik i próba odpalenia na wstecznym. Bez powodzenia. [ Dodano: 2010-08-09, 16:24 ] Diagnoza mechanika: uszkodzona głowica, przeskoczył rozrząd. Koszt naprawy trudny do zdiagnozowania na tym etapie, zamknie się w 2 tys... I moje pytanie: tak jak wspominałem na początku - auto jeździło bez problemu, problem się pojawił po tym jak 3 tygodnie stało. Na dodatek rozrząd był robiony w lutym, przebieg od tego czasu ok. 10 tys. km. Czy ta diagnoza jest możliwa? [ Dodano: 2010-08-09, 17:42 ] dodam jeszcze, że samochód był po tym holowany... i pewnie to mogło zaszkodzić. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.