vorph Opublikowano 23 Marca 2011 Udostępnij Opublikowano 23 Marca 2011 Witam. Kupiłem dziś nowy katalog używanych aut, wydawanych co roku przez Auto Swiat. Nigdy za dobrze o Megance nie pisali, ale w tym roku doszło coś nowego i tutaj proszę, żebyście się ustosunkowali, co na ten temat wiecie/słyszeliście. Cytat: "...ostatnio pojawiły się doniesienia o częstych przypadkach obracania się panewek wału korbowego w 1.5 DCi." oraz "W silnikach 1.5 DCi uważanych przez dłuższy czas za solidne i trwałe, poza usterkami elektroniki sterującej i wtrysku, a także zaworów recyrkulacji spalin i turbosprężarek, dochodzi do obracania się panewek wału korbowego. Wiąże się to z remontem silnika". Były jakieś tego typu przypadki? W jakich wersjach mocy konkretnie? Albo w jakich rocznikach? Przeglądałem forum ale nie znalazłem postów o 1.5 DCi tylko raczej o 1.9. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
hymmen Opublikowano 23 Marca 2011 Udostępnij Opublikowano 23 Marca 2011 Faktycznie, chyba jakaś pomyłka. Panewki to raczej przypadłość silników 1,9 a nie 1,5 DCI. Wystarczy dobrze przeszukać forum i znajdzie się parę tematów o obróconych panewkach w silnikach o pojemności 1,9. Złe informacje mieli. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rafalk83 Opublikowano 23 Marca 2011 Udostępnij Opublikowano 23 Marca 2011 Niestety 1,5 DCI też dotyczy problem panewek ja mam wersje 105 KM i mnie to dotknęło jakieś pół roku temu przy przebiegu 160 tys. km, w krótkim okresie czasu u mechanika zjawiły się jeszcze dwie megi z takim silnikiem i takim samym problemem, obie miały mniejszy przebieg (120 i 130 tys). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
vorph Opublikowano 25 Marca 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 25 Marca 2011 Czyli ten problem dotyczy tylko wersji 105 KM? Przecież wersji 1.5 o różnych mocach jest cała masa na rynku. Czy można w jakiś sposób zapobiec tej usterce? Nie ukrywam, że się wkurzyłem, bo kupiłem swoje autko niecały rok temu i silniczek jak dla mnie bomba - myślałem, że trochę nim pojeżdżę, a teraz mam pewne obawy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rafalk83 Opublikowano 25 Marca 2011 Udostępnij Opublikowano 25 Marca 2011 Jedyne co można zrobić to częściej wymieniać olej i dbać o to aby poziom był blisko maximum, no i odczekać chwilę po uruchomieniu silnika przed ruszeniem (z 10-15 sekund). A tak to jeździć i się na zapas nie przejmować. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
vorph Opublikowano 25 Marca 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 25 Marca 2011 ja mam wersje 105 KM i mnie to dotknęło jakieś pół roku temu przy przebiegu 160 tys. km A możesz napisać jak wyglądała naprawa i jakie koszty? Naprawa czy wymiana silnika? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 25 Marca 2011 Udostępnij Opublikowano 25 Marca 2011 Jedyne co można zrobić to..... vorph- do tego jeszcze przestać bezgranicznie wierzyć AŚ, a jeszcze lepiej, nie finansować przez zakup rozgłaszanych bredni. Założę się, że od czasu nabycia tej gazety z silnikiem Twojego auta nic się nie stało, a jedynie Twoja psychika ucierpiała i wymaga naprawy, czego efektem jest ten temat. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
vorph Opublikowano 25 Marca 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 25 Marca 2011 Jedyne co można zrobić to..... vorph- do tego jeszcze przestać bezgranicznie wierzyć AŚ, a jeszcze lepiej, nie finansować przez zakup rozgłaszanych bredni Nie wierzę bezgranicznie, tylko dopytuję, bo po to m.in. jest forum. I nie wiem czy to takie brednie po tym co Rafalk83 napisał... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rafalk83 Opublikowano 25 Marca 2011 Udostępnij Opublikowano 25 Marca 2011 Wiadomo nie od dziś, że każdy silnik ma swoje mocne i słabe strony. Niestety teraz producenci samochodów aby jak najwięcej zarobić wymyślają takie rozwiązania, które wymuszą drogie naprawy. U mnie skończyło się na wymianie silnika, ale kolega ma taką samą megi jak moja i około 250 tys. przejechane i jak dotąd żadnej poważnej awarii nie miał. Jak oglądałem wyjęty korbowód i sposób w jaki panewka jest w nim zamocowana to się dziwiłem jakim cudem to się w ogóle trzyma na miejscu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.