misio112 Opublikowano 22 Maja 2011 Udostępnij Opublikowano 22 Maja 2011 (edytowane) Witam. Proszę o pomoc w zlokalizowaniu przyczyny włączania się trybu serwisowego w scenicu II. A oto bolączka jaka go spotkała. Po wymianie filtra paliwa pojawił się na wyświetlaczu napis SERVICE i dodatkowo STOP. Po pierwszych oględzinach doszłem do wniosku, że kłopot tkwi w filtrze. Został ponownie wymieniony. Błąd wyświetlał się dalej, z tym że podczas jazdy brak było mocy, jak również przyspieszenia. Akcja "komputer" usterka zlokalizowana - wymieniłem zawór wysokiego ciśnienia w pompie. Wszystko wróciło do normy. Lecz pojawił się kolejny kłopot. Napis SERVICE / bez STOP/. Również brak mocy przy obrotach około 2500. Powrót do normalności pojawia się po ponownym uruchomieniu silnika. W tym przypadku auto jeszcze przyspieszało, mozolnie ale szło. I znów komputer. Usterka zlokalizowana /uszkodzony zawór sterujący turbiną. Nastąpiła wymiana i chwila zadowolenia, że po kłopocie. Niestety dalej to samo. Więc podmieniłem na kolejny z innego pojazdu sprawnego. Niestety to samo. Poczytałem po forach, że przyczyną może być katalizator. I zaraz został "wybebeszony". Niestety i to nic nie pomogło. Może ktoś sie spotkał z takim zjawiskiem. Nadmienię, że wcześniej została wymieniona turbina i teraz została wykluczona przez fachowców jak przyczyna tych objawów / czyli nie jest zawieszona, zanieczyszczona/. Pozdrawiam wszystkich forumowiczów. Na koniec dodam , że na kompie wyszło przeładowanie turbiny /za duże ciśnienie/, stąd przechodzi w tryb serwisowy. Edytowane 22 Maja 2011 przez misio112 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 25 Maja 2011 Udostępnij Opublikowano 25 Maja 2011 postaw się teraz w sytuacji użytkowników, którzy mają Ci pomóc - problem opisałeś, ale nie wiadomo jaki to silnik, jakie auto (phI czy phII)? Nie użyłeś wyszukiwarki, a są już opisane problemy z brakiem mocy (np. czujnik ciśnienia doładowania). Uzupełnij profil. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelsonx Opublikowano 25 Maja 2011 Udostępnij Opublikowano 25 Maja 2011 WG do sprawdzenia czy reaguje prawidłowo. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
misio112 Opublikowano 7 Czerwca 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 7 Czerwca 2011 (edytowane) Naniosłem poprawki edytując profil. Niestety wyszukiwarki użyłem, ale jest jak wszędzie, czyli "ogólnie" czyli nic. MOże ktoś przeszedł ten sam problem??? Wymieniłem dziś czujnik doładowania, i przez chwilę było super / czyli szedł jak przeciąg/, ale to było przez chwilę. Dalej "przeładowywuje" turbinę. Jest takie poddciśnienie, że dźwignia sterująca turbiną wchodzi prawie cała w pracę na wolnych obrotach. Na obecną chwilę pozostaje do zrobienia turbina lub gdzieś jest problem z kablami elektrycznymi. A co to jest to WG?? Ustarka zlokalizowana. "Coś" wpadło przez układ dolotu do turbiny i ją uszkodziło /kierownica, wirnik/ w każdym elemencie brakuje kawałka. Ale przypadek :)) Edytowane 25 Maja 2011 przez misio112 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 7 Czerwca 2011 Udostępnij Opublikowano 7 Czerwca 2011 Mogło się tak stać jeśli nie był zmieniany filtr powietrza. Wystarczy ziarenko piasku na łopatce - wirnik traci wyważenie i dziękuję, koniec pompowania :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
misio112 Opublikowano 30 Sierpnia 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 30 Sierpnia 2011 Witam. Kolega meganecoupe02 chyba masz rację wymiana trwała rok :)) żal się przyznać, ale też jest opcja że podczas poprzedniego uszkodzenia turbiny /rozsypała się/ gdzieś coś pozostało i sie "oderwało". W sumie nie znaleźlismy nakrętki z turbiny chociaż wszystko było wyciągnięte, przedmuchane. A tak przy okazji nie pocieszyłem się długo, znów świeci się service i tryb awaryjny, tylko w tym przypadku zaświecił się na postoju. I znów komputer: błąd wskazuje na zawór sterujący turbosprężarką, przeładowuje jak poprzednio, tyle żę w mniejszym stopniu. Podmienię go na inny i zobaczę co będzie, chcociaż pewien elektryk z serwisu bardzo się upiera na przewodach elektrycznych do tego zaworu /ponoć to taka przypadłość tego typu, śniedzieją lub brak kontaktu/. Sprawdziłem schematy i stwierdziłem, że do skrzynki zabezpieczającej wchodzi kostka a w niej przewody od: zaworu ciśnienia paliwa, czujnika ciśnienia doładowania oraz zaworu turbosprężarki /wszystkie te elementy zostały wymienione bo komputer pokazywał ich usterkę/. I coś mi się wydaje że będę szedł tym tropem. O wynikach poinformuje. Dodano: 30 sie 2011 - 19:31 Witam. Po tak długim okresie pojazd wrócił do "jazdy". Od ostatnich poczynań przy nim do wozu zajrzał jeszcze elektryk, który przejrzał całą instalację, niestety nic nie znalazł. Ale okazało się, że turbinka po remoncie potrafiła się "zatrzeć" /chodzi o dźwignię do miecha która wychodzi z obudowy turbiny/. Dopiero ponowna rozbiórka i doprowadzenie jej do używalności spowodowało, że autko śmiga. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Andrade11 Opublikowano 7 Października 2011 Udostępnij Opublikowano 7 Października 2011 Miałem podobny problem w Scenic II 1,9 DCI. Tryb „Serwis” i brak mocy (ograniczone obroty). Mechanicy w tym przypadku wmówią Ci wszystko. Uczą się Twoim kosztem (oni psują a Ty płacisz). Z tego co pisano wyżej wynika, że sprężarkę mogliby wymieniać Ci na okrągło bo przecież zawsze może coś wpaść do jej środka uszkadzając ją bardziej czy mniej. Warto mieć więc kogoś zaufanego (mało takich dzisiaj). No dobra kończę. Ja wymieniłem czujnik ciśnienia doładowania (używany za 150 zł) i śmigam. Powodzenia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.