cosmo0007 Opublikowano 14 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 14 Października 2012 Dzięki za odpowiedz Czyli u Ciebie było wypalone złącze Ucebiku w BSI?? Mam pytanie, jeżeli to robiłeś: trzeba jakoś bardzo rozkręcać deskę czy po odkręceniu bezpieczników można ją dołem przy pedałach wyjąć? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kreciq Opublikowano 14 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 14 Października 2012 można ją dołem przy pedałach wyjąć Dokładnie tak to należy wyjąć. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
cosmo0007 Opublikowano 14 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 14 Października 2012 Wielkie dzięki za odpowiedz. Jutro będę walczył z nawiewem to opiszę co mi się udało. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
urbanek666 Opublikowano 14 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 14 Października 2012 Zrób kolego dokumentację fotograficzną naprawy nawiewu może komuś się przyda w przyszłości. Co ma odkręcić, w jakiej kolejności, co naprawić/wymienić, na co zwrócić uwagę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kreciq Opublikowano 15 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 15 Października 2012 Dokumentacje można znaleźć na elektrodzie w tym temacie. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
cosmo0007 Opublikowano 15 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 15 Października 2012 (edytowane) No więc już skończyłem i tak: 1. bezpiecznik sprawny. 2. wtyczka od Ucbiku jest sprawna! Rada dla innych którzy będą mieli ten problem: aby łatwiej wyjąć skrzynkę z bezpiecznikami odpinamy 3 wtyczki, które znajdują się nad pedałem sprzęgła (wtedy łatwiej da się wyciągnąć). 3. okazało się, że po wyjęciu opornika/rezystora dmuchawy styki od tranzystorów były wylutowane. Cały element na pewno już był naprawiany bo widać ślady lutowania ścieżek. 4. zlutowałem wystające styki do miedzianych ścieżek na oporniku. 5. Zamontowałem i nawiew działo albo na 0 albo na 6. Jest postęp. Z innych opisywanych tematów wyczytałem że do wymiany są tranzystory. W taki razie pytanie: czy jest możliwość sprawdzenia w jakiś sposób tranzystorów miernikiem? Edytowane 15 Października 2012 przez cosmo0007 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kreciq Opublikowano 15 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 15 Października 2012 (edytowane) Zapewne masz taki regulator obrotów dmuchawy: Te dwa "kapselki" to tranzystory (co pomyliłeś z kondensatorami). Jeżeli na każdym biegu masz taką samą prędkość obrotową (i jednocześnie jest to prędkość max), oznacza zwarcie kolektora z emiterem na tranzystorze (jeżeli jest to układ oparty na tranzystorach typu FET, czego nie pamiętam, to zwarcie jest między źródłem i drenem). Zwarcie to prawdopodobnie zrobiłeś sam lutując na płytce. Przeprowadź inspekcję płytki jeszcze raz. Edytowane 15 Października 2012 przez Kreciq 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
cosmo0007 Opublikowano 15 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 15 Października 2012 (edytowane) Dzięki za podpowiedz. Dokładnie mam takie coś. Po 17 będę miał samochód to wymontuje ustrojstwo i obejrzę jeszcze raz. Od razu zrobię zdjęcia i wstawię. Tylko dziwi mnie, że kiedyś miałem już ten problem i z chwilowym zapachem spalenizny się sam naprawił. Dodano: 15 paź 2012 - 18:49 Wykręciłem ten regulator, rozłożyłem i wygląda on dość tragiczni. Okazało się, że jest chyba jakieś zwarcie bo jeden lutowany styk tranzystorów się roztopił, ale ciągle łączy. Za to zdjąłem obudowę i badałem testem diody w mierniku czy wszędzie łączą ścieżki (oczywiście tam gdzie dałem radę) i zauważyłem że w zaznaczonym miejscu (3 ostatnie zdjęcia) jest przerwana ścieżka. Miejsca zaznaczone na zdjęciu 4 i 5 były lutowane przeze mnie. W takim razie mam pytanie czy to może być wina przerwanej ścieżki czy jednak lutując coś podłączyłem? Można sprawdzić miernikiem na stykach tranzystorów czy lutowanie połączyło jakieś ścieżki? Edytowane 15 Października 2012 przez cosmo0007 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kreciq Opublikowano 15 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 15 Października 2012 Powiem szczerze, że wygląda to bardzo źle. Ten swąd, który czułeś, to prawdopodobnie palona soldiermaska (to zielone pokrycie płytki). Na Twoim miejscu zakupił bym nowy (używany) moduł. Ten, nawet jak uruchomisz, nie znasz dnia ani godziny, kiedy znów wysiądzie. Widać, jak ścieżki doprowadzone do tranzystorów już się odkleiły od laminatu. W wielu miejscach nie ma soldiermaski i nie wiadomo, czy miedź się już w tych miejscach utleniła. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
cosmo0007 Opublikowano 15 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 15 Października 2012 Dziękuję za szybką odpowiedz. Na razie niestety będę musiał pojeździć na tym regulatorze, bo chwilo z kasą kiepsko. Zlutuję tą przerwaną ścieżkę i pokryje płytkę jakimś lakierem wysokotemperaturowym nieprzewodzącym prądu to może trochę podziała, a jak się spali to wiem już co wymienić. Niestety moja Meganka to skarbonka i zainwestuje w nierówno pracujący silnik. I tak się ciesze, że mam nawiew bo zima idzie, a już jedną zimę przejeździłem ze skrobaniem szyb od środka i jazdą z otwartymi oknami.) Przeżycia ekstremalne jak jazda przy -15' ze śniegiem padającym do środka już przeżyłem Wielkie dzięki za pomoc i zainteresowanie się tematem Kreciq! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
noiseblocker Opublikowano 20 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 20 Października 2012 Witam serdecznie, potrzebuję waszej pomocy moi drodzy. Otóż nawiew kompletnie przestał działać, w ostatnich jego chwilach było czuć spaleniznę ;/ Dziś wyciągnąłem wentylator - podłączyłem do 12v od aku i okazało się że chodzi mimo iż ma jakieś tam opory wirnik i nie chodzi wcale lekko, ale działa. a najciekawsze jest to że we wtyczce wentylatora jest prąd 12V a dokłądnie 12.34. Czy to świadczy o tym że padła opornica? wygląda to tak jakby mało amper szło do wentylatora bo rusza on tylko pod aku. CO wy na to? dziękuje za odpowiedz i pozrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Wujke Opublikowano 24 Października 2012 Udostępnij Opublikowano 24 Października 2012 Należy najpierw wypiąć wtyk z kablami - zaznaczony białą strzałką i numerem 4. UWAGA "przycisk" umożliwiający wyjęcie jest z drugiej strony! Należy go przycisnąć i pociągać całą wtyczkę w stronę kabiny samochodu (patrząc na foto, pociągać w lewo ). Następnie trzeba odkręcić obie śrubki (zaznaczone czerwoną strzałką). Po tych czynnością, wystarczy złapać ten czarny element ( z napisem VALEO , numerkami itd.) i pociągnąć ku sobie (czyli w stronę gdzie zamontowany jest akumulator). Czy jest jakiś sposób na ten wtyk z kablami? Wciskam "przycisk" i ciągnę, ale ani drgnie. Mogło się coś zapiec? I jeszcze kwestia śrub... górną widzę, dolnej nie. Nawet nie jestem w stanie wcisnąć śrubokręta między cały moduł, a tę białawą "tackę" na której leży. Mam naprzeć mocniej, czy trafił mi się egzemplarz jednośrubowy? Przemek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
markar74 Opublikowano 3 Grudnia 2012 Udostępnij Opublikowano 3 Grudnia 2012 Niestety witam ponownie. Tym razem to już chyba zupełna klapa (a może źle mierzę). Nawiew raz działał, włączając się na wybojach a raz nie, do wczoraj. Gdy podłączyłem na krótko do wtyczki zero reakcji czyli wentylator padł. Bo chyba dobrze podłączałem, do wtyczki z kablami: czarnym i czerwonym? Czy tak? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marr29 Opublikowano 3 Grudnia 2012 Udostępnij Opublikowano 3 Grudnia 2012 Nawiew raz działał, włączając się na wybojach a raz nie, do wczoraj. miałem podobną sytuację, z tym, że u mnie pomogło dociśnięcie wtyczki w podszybiu po prawej stronie akumulatora. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
markar74 Opublikowano 4 Grudnia 2012 Udostępnij Opublikowano 4 Grudnia 2012 Kontunuuję. Wyjąłem dmuchawę z myślą, że trzeba będzie kupić nową, ale dla wszystkiego podłączyłem ją na krótko do akumulatora. I tu niespodzianka ;) - dmucha, ale tylko na max. Dobre i to pomyślałem. Podłączyłem więc normalnie przez wszystkie wtyczki - i nie działa znowu. Zmierzyłem napięcie. Na aku - 11,9 V ,na wtyczce tej bezpośrednio wtykanej do dmuchawy 11,7 V. Czy to możliwe, że napięcie niższe o 0,2 V powoduje, że dmuchawa już nie działa? Co o tym myślicie koledzy bo ja już jestem skołowany? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.