zbykan Opublikowano 8 Września 2007 Udostępnij Opublikowano 8 Września 2007 prokocim Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Hadson Opublikowano 8 Września 2007 Udostępnij Opublikowano 8 Września 2007 A może ASO miesza w tym rączkami?? Bo dorobić kluczyk chyba nie jest łatwo. Chyba że się pracuje w ASO i zna VIN. Na śląsku w okolicach Tych był salon Seata i podobno były jaja z Seatami w tamtych okolicach. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
AQQ_2004 Opublikowano 27 Września 2007 Udostępnij Opublikowano 27 Września 2007 No to zacząłem się bać o swoja Megi, bo mieszkam pomiędzy Dywizjonem 303 a Boh. Września. Trzeba poszukać jakiegoś garażu ;)(( albo zmienić znaczek na 1.4 16V Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
yariyh Opublikowano 5 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 5 Sierpnia 2009 Mi też gwizdnęli Megane 2004 1,5dCi spod bloku. Od znajomego usłyszałem, że tej nocy co mój zginęło razem 5 meganek 1,5 dCi w Trójmieście. Już nigdy nie powiem, że francuzów nie kradną... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
robpab Opublikowano 5 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 5 Sierpnia 2009 jako zabezpieczenie samochodu proponuję zastosować tresowaną kobrę. Jakby tak jednego z drugim w zadek ugryzła to drugi raz by się za cudze autka nie brali. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
23markus Opublikowano 17 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 17 Sierpnia 2009 witam szanownych forumowiczów. Niedawno kupiłem Megane i az strach pomyśleć że ktoś mi by nią odjechał. Współczuje wszytskim, którym to sie przydarzyło. Zastanawiam się nad jakimiś dodatkowymi zabezpieczeniami typu blokada skrzyni biegów, blokada pedałów a nawet GPS? Trzeba walczyć jakoś z tą zarazą. Jak zabezpieczacie swoje autka? A może bomba? Rozerwałoby sukin..a przy próbie włamania [ Dodano: 2009-08-17, 13:17 ] A co myslicie o takim rozwiązaniu? Kupić jakiś telefon na karte z bardzo solidną baterią , ukryć go porządnie w aucie i korzystać z mobile phone tracking. Nigdy nie korzystałem z takiej funkcji, ale z tego co wiem można w każdej chwili sprawdzić lokalizację telefonu, a tym samym samochodu. Pomysł spontan, zapewne Ameryki nie odkryłem ale wydaje mi sie trafiony. Co Wy na to? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Obiboc Opublikowano 17 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 17 Sierpnia 2009 Ludziska co wy tu wypisujecie, chcecie abym się zestresował? Megi stoi sobie pod blokiem, nie ma żadnych dodatkowych zabezpieczeń ot tak jak ją francuz jakiś stworzył. A wy tu piszecie że w Gdańsku 5 wyszło 1 nocy. Na moim osiedlu odjechało od roku jakieś 8-10 aut ale przeważnie japończyki i niemce. A piszecie że france też biorą? JAkiś patent na dodatkowe zabezpieczenia? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
waldek708 Opublikowano 17 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 17 Sierpnia 2009 Obiboc, kup sobie tak jak ja...dobermana. A tak na poważnie,najlepsze jest zawsze jakieś odcięcie masy w Tobie tylko znanym miejscu Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
saygone Opublikowano 18 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 18 Sierpnia 2009 Łączę w bólu z wszystkimi poszkodowanymi... Mi też niespełna dwa tygodnie temu skradziono pod Poznaniem Meg II 1.9 dci F9Q ;( Ale już teraz wiem że kupie dokładnie taki sam 23markus GPS to fajny pomysł tylko że weź pod uwagę że zagłuszenie GPSa umie wykonać już przedszkolak, więc dla złodziejia to żaden problem. Chociaż ja ze swojej strony nie sądzę żeby zagłuszali sygnał cały czas, tylko co z tego skoro postawią go w jakimś garażu Z drugiej strony zastanawiam się czy więcej zabezpieczeń nie skończy się tym samym co stało się mojemu znajomemu. Jemu próbowano skraść Forda Transita T4 w tedy to była nówka cewka. On sobie sam zrobi parę fajnych rzeczy zabezpieczających. Problem był taki że faktycznie nie udało się odjechać autem, ale rano kumpel zastał auto z rozprutą deską rozdzielczą bo komuś zależało na tym aucie.....szkoda tylko że ubezpieczenie nie chciało pokryć pełnej naprawy... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
qla Opublikowano 18 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 18 Sierpnia 2009 Najlepiej to zamontować kierownicę z nabą jak w wyścigówkach - aby kierownice można było ściągnąć! Pstryki kiery nie ma:D Bodajże w Jasiu fasoli był taki motyw. No i kto odjedzie autem bez kierownicy? A megi żal..a myślałem, że Renault'ów nie kradną;/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
saygone Opublikowano 18 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 18 Sierpnia 2009 też tak myślałem póki moja nie pojechała z innym a co do takiej kierownicy to by nie był głupi pomysł, ale z drugiej strony skoro się tak starają to w końcu wyczają i z lawetą podjadą.... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
witman Opublikowano 22 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 22 Sierpnia 2009 Warto pomyśleć o jakimś własnym zabezpieczeniu ukrytym w odpowiednim miejscu. Dobrym patentem jest zamiana na łączówkach do komputera i w komputerze polaryzacji zasilania. Inaczej - plusa z minusem tak, aby miedzy sobą były zgodne oczywiście. Wtedy jak przyjdzie złodziejaszek i podłączy swój komputer to przy próbie odpalenia auta sfajszy sterownik, który podłączył, a w aucie wywali bezpiecznik. Po takiej akcji gość sobie odpuści no chyba, że ma w kieszeni lawetę lub zabierze autko na plecy :) Taki sam patent można zrobić przy czytniku. To jedne z prostszych zabezpieczeń, ale bardzo skutecznych. A jeśli chodzi o lawetę to stawiać auto tak, aby uniemożliwić podjechania lawetą. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kamilsyga19 Opublikowano 28 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 28 Sierpnia 2009 Cięcie ile takie coś może kosztować u mechanika? Bo chce cos takiego założyc :) Zrobi mi to mechanik czy raczej elektryka szukac? Szybko z tą amnezją. Regulamin forum należy przeczytać a nie tylko zaakceptować. Proszę dokładnie doczytać o zasadach pisowni i cytowania postów. :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kbarann Opublikowano 28 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 28 Sierpnia 2009 Fajnie was tak posłuchać czasami (no poczytać co piszecie) złodziej jak będzie chciał to i tak ukradnie... jak nie da rady w nocy to jak wsiądziesz do auta to cię wyciągnie i odjedzie... w megi 2 jest łatwo auto zwinać bo jest karta i podłącza się laptopem i odjeżdża... to jak w VW TDI - kiedyś mi pokazywał kolega policjant co za patent jest, w któryś bezpiecznik wkładają tak bezpiecznik z układem i auto odpala... więc najlepszym zabezpieczeniem auta jest AutoCasco albo wspomniana bomba - gorzej tylko jak odpali w czasie jazdy... Szkoda jednak autek ale co zrobić mi ukradli 2 auta i nic na to nie poradzę... dobrze że było AC więc mniejsza strata kasy Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
waldec Opublikowano 28 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 28 Sierpnia 2009 Witam mam odczucie że sezon na vw odchodzi ,a idzie na nasze Renatki ,no i chyba na dci, ale czy my z dti jestesmy bezpieczni wątpię, ale posłucham rady kumpla który zamontował sobie ukrytą gdzieś w aucie kartę telefoniczną z funkcją GDZIE JESTEŚ,chyba ma nr na kartę ale nie jestem pewien nie wnikałem w szczególy a teraz siedzi w Angli i kontakt żaden .Może któryś z was ma coś takiego . Pozdrawiam i życzę długich lat z przyjemnej jazdy własnym samochodem Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.