omen1989 Opublikowano 29 Lipca 2011 Udostępnij Opublikowano 29 Lipca 2011 Mam pytanko. Miałem padnięte koło zmiennych faz rozrządu. Przy okazji cały rozrząd został wymieniony. Pytanie tylko co tak właściwie w tym KZFR "pada"? Po wymianie faktycznie jest już ok, ale gdy kupiłem nowe i porównywałem ze starym kołem to za cholerę nie widziałem różnicy:) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 29 Lipca 2011 Udostępnij Opublikowano 29 Lipca 2011 (edytowane) To co jest pomiędzy piastą tego koła, a wieńcem zębatym. Coś jak sprzęgiełko, a właściwie taki specjalnego rodzaju siłowniczek, regulowany ciśnieniem oleju. Gdy silnik nie jest uruchamiany to ten olej spływa i nim napłynie nowy przy rozruchu po tym dłuższym postoju, to te elementy klekoczą o siebie. Podobnie jest przy hydraulicznych popychaczach zaworów. Nim dostaną odpowiednie ciśnienie oleju to klekoczą. Tak samo w dieslach w audicach, gdzie jest hydrauliczny napinacz łańcuch rozrządu. Ich właściciele też dostają piany na ustach, bo kupili auta za ciężkie pieniądze, a przy rozruchu grzechoczą jakby pustymi puszkami ktoś po betonie szurał. To tak skrótowo i w uproszczeniu opisałem. Więcej jest bodajże w temacie o KZFR. Nawet fotki rozbebeszonego gdzieś widziałem. Tu trochę teorii o co w tym biega: http://motofocus.pl/technika/6232/zmienne-fazy-walka-rozrzadu-redukcja-zuzycia-paliwa-i-emisji-spalin Edytowane 29 Lipca 2011 przez gojgien 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mohito Opublikowano 29 Lipca 2011 Udostępnij Opublikowano 29 Lipca 2011 (edytowane) Dzięki gojgien Dzisiaj miałem szukać info o tym. Dobrze wiedzieć co się wymienia i do czego to służy. Edytowane 29 Lipca 2011 przez mohito Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
omen1989 Opublikowano 29 Lipca 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 29 Lipca 2011 dzięki za wyczerpującą odpowiedź tak na marginesie, jakby ktoś chciał klekoczące kzfr do jakichś eksperymentów to słuze uprzejmię Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.