JaxDraken Opublikowano 11 Sierpnia 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 11 Sierpnia 2011 podwozie jest kompletnie zardzewiałe, podziurawione jak ser. Blacha odstaje, woda leje sie do środka. Ktoś wysnuł teorię, że to auto stało na terenach powodziowych i faktycznie tak to wygląda- podwozie jedna rdza, progi całe pognite/dziurawe, a reszta auta sprawna... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zawisza1980 Opublikowano 11 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 11 Sierpnia 2011 To gdzieś ty kolego patrzył przy zakupie Jeżeli jest tak tragicznie to może lepiej pozbyć się tego tylko jeżeli ktoś to zobaczy to i tak nie kupi. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
JaxDraken Opublikowano 11 Sierpnia 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 11 Sierpnia 2011 No wiec jutro zobaczymy czy da rade wymienić go z dopłatą na swifta mk3. Myślę, że sprzedawanie go osobie prywatnej która chce jeździć byłoby oszustwem z mej strony. Jednak komis który go kupi i sprzeda na części, wyjdzie na tym całkiem uczciwie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelb5913 Opublikowano 12 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 12 Sierpnia 2011 (edytowane) Moim zdaniem najlepiej byś zrobił tak jak Ci pisałem Kolego czyli rozebrał na części i sprzedał albo jak masz trochę grosza, czasu i pojęcia o mechanice to znajdź do sprzedania samochód z dobrą blachą ale technicznie w takim stanie jak ten: http://otomoto.pl/renault-megane-C20086022.html Silnik przełożysz sobie z tego skorodowanego i gitara a części z tego uszkodzonego silnika sprzedasz, tam poleciał rozrząd więc o ile tłoki nie uderzyły w głowice to może wystarczy założyć nowy rozrząd i będziesz miał dwa sprawne silniki, jeden z nich sprzedaż za np 700zł. Karoserie tego co podłogi nie ma sprzedaż na złom, po demontażu drzwi (które sprzedaż po np 80zł/szt) to karoseria będzie ważyła powiedzmy 800 do 1000kg bo podłogi też nie ma to za taką karoserie weźmiesz około/ponad 600zł (złom po 65gr, w moim mieście nie wiem jak w innych miastach, może drożej). Nie wiem jak kolega ale ja bym się tak zabawił... Ten w ogłoszeniu nie wiadomo jaką ma blachę, trzeba by zadzwonić, zapytać itd. Ja tylko taki przykład dałem... Powodzenia Dodano: 12 sie 2011 - 08:52 JaxDraken możesz mieć nie miłą sytuacje jeśli przed wymianą na tego suzuki albo kilka dni po wymianie tamten koleżka wejdzie na forum megane.com.pl bo będzie chciał się dowiedzieć czegoś o megance, zobaczy ten temat i zorientuje się że to co jest napisane dotyczy jego samochodu Nie wytłumaczysz się wtedy że nie wiedziałeś o tym .Może nie być wesoło Edytowane 12 Sierpnia 2011 przez pawelb5913 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
JaxDraken Opublikowano 12 Sierpnia 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 12 Sierpnia 2011 pawelb5913, tyle, że powiedziałem gościowi wszystko na temat stanu tego auta- chyba jestem jednyny uczciwy na całym świecie bo wszyscy kantują jak leci, a ja staram się uczciwie wszystko wyjaśnić a i tak zmierzą mnie swoją miarą... PS. Z wymiany nici, jeżdżę tym meganem... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelb5913 Opublikowano 12 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 12 Sierpnia 2011 Zrób tak jak Ci mówię. Kup megane z uszkodzonym silnikiem a z dobrą blachą i z dwóch złożysz jeden samochód w dobrym stanie... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
JaxDraken Opublikowano 12 Sierpnia 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 12 Sierpnia 2011 Dobra chyba pomyśle nad tym zakupem drugiego megana i stworzenie jednej super-fury, jednak laik jestem i troszkę się boję... Na początku chyba warto sprawdzić gdzieś w jakim stanie są poszczególne elementy. Ile jeszcze przypuszczalnie pojeździ silnik itp. Ile może kosztować taka diagnostyka? Druga sprawa to wybór auta odpowiedniego, czyli przede wszystkim dobra blacha, potem elementy które są kiepskie w moim powinny być w miarę lub lepsze w nowym, reszta może być do niczego albo może jej nie być w ogóle- takie obserwacje myślę wyjaśnią się podczas diagnostyki. Ostatnią i najgorszą sprawą jest przekładanie cześci z jednej "kasty" w drugą. Do tego będę potrzebował fachowca- ile może skasować taki za samą robociznę (bo przecież będzie tylko przekładał elementy)? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 12 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 12 Sierpnia 2011 Posprawdzaj 7 razy nim kupisz dawcę karoserii. Może być tak że będzie zdrowa ale źle wyklepana, a to jeszcze gorzej. Poza tym to nowy zakup i nowe numery karoserii. Trzeba i tak to stare wyrejestrować, by 2 nie opłacać. Popytaj najpierw w wydziale komunikacji jak to najlepiej załatwić, bo składaków nie rejestrują, a za taki mogą to auto uważać. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelb5913 Opublikowano 12 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 12 Sierpnia 2011 Zgadza się, jedno auto musisz wyrejestrować, czyli to z gorszą blachą, w tym celu musisz załatwić tą umowę z jakimś żulkiem... Dodano: 12 sie 2011 - 20:04 Składaków już nie ma bo samochód to po prostu karoseria i numery nadwozia, reszta to części wymienne. Nie tak jak kiedyś że w dowodzie był nr nadwozia i nr silnika, teraz jest tylko nr nadwozia a silnik to część wymienna. Do zakupu dobrej blachy przyda się miernik lakieru. A silnik jak równo pracuje i nic w nim nie stuka to jest ok. Nikt Ci nie powie ile pojeździ silnik bo musiałby rozebrać silnik, zobaczyć jak wygląda korbowód, panewki itp, ale mowie, jeśli nic nie stuka to na 95% jeszcze troche pojeździ. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fred Opublikowano 13 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 13 Sierpnia 2011 Może najpierw zorientuj się ile Cię będzie kosztował taki przeszczep, bo skoro sam tego nie zrobisz to mechanior swoje weźmie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Arczi92 Opublikowano 13 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 13 Sierpnia 2011 Ja na twoim miejscu sam bym robił przekładkę. Jeśli masz garaż to czemu nie, wyciągasz półośki, odkręcasz wszystkie przewody najlepiej sobie je opisać, odkręcasz poduszki z silnika wcześniej go podbudujesz z dołu i wyciągasz górą, chyba że wolisz go spuścić dołem. Robota na spokojnie jest w sumie na 2 dni w warunkach garażowych. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelb5913 Opublikowano 13 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 13 Sierpnia 2011 (edytowane) Masz rację Arczi92. Też uważam że mając warunki nie ma większego problemu żeby samemu to zrobić. Do wyciągnięcia silnika górą można wykorzystać dużą huśtawkę ogrodową. Konkretnie mam na myśli coś takiego: http://allegro.pl/hustawka-ogrodowa-i1756507033.html zdejmujesz ławkę z haczyków i silnik można wyciągać. PS. Sprawdzona metoda. Taką ławkę ma teraz prawie każdy w przy domowym ogrodzie. Naprawdę to nic trudnego... Edytowane 13 Sierpnia 2011 przez pawelb5913 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zawisza1980 Opublikowano 13 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 13 Sierpnia 2011 Pytanie tylko czy warto bawić się w coś takiego. Zakup innej meganki to znów koszta.Do tego nowe auto trzeba przerejestrować a stare skasować. Lepiej chyba sprzedać w całości i kupić coś innego. Zakup tej megane to raczej nie była okazja. U mnie w okolicy jest parę megane z nadkolami do remontu w cenie 1700zł (benzyna a nawet z gazem) Ja bym się jej pozbył i kupił coś innego. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
matti2515 Opublikowano 13 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 13 Sierpnia 2011 Jak będziesz chciał się pozbyć megane to wiem że są jacyś złomiarze z Lęborka co pewnie go kupią. Do Sierakowic myślę ze nie warto jechać... Wydaje mi się że jeśli kupisz nadwozie z tym samym silnikiem (F9Q) i zrobisz swap to chyba nie ma się czego obawiać bo wydaje Mi się że numery silnika nie są nigdzie nabite. Prócz VIN który zawiera jego wersję. Ale moge się mylić lepiej żeby ktoś to potwierdził. Pozdrowienia Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelb5913 Opublikowano 24 Września 2011 Udostępnij Opublikowano 24 Września 2011 (edytowane) Kiedyś nr silnika był w dowodzie ale teraz nie ma. Kto Ci będzie sprawdzał jaki masz silnik. Nawet jak w dowodzie będziesz miał 1,6 a wrzucisz sobie np 1,8 to kto to sprawdzi.?? Przecież na przeglądzie nie sprawdza silnika, diagnostę interesuje głownie zawieszenie, hamulce i światła. Ale robiąc przekładkę ekonomicznie lepiej byłoby kupić ten sam silnik bo wtedy skrzynia na 100% będzie pasować, a jak silnik będzie większy czy mniejszy to niekoniecznie. Chyba że w tym co kupisz i skrzynia będzie słaba to przełożysz silnik ze skrzynią z tamtego skorodowanego. Ale tek myślę JaxDraken że naj naj najlepszą opcją to byłoby gdyby ktoś Ci uderzył tą megankę którą już masz. Wzmocnij sobie w miarę możliwości podłogę pod fotelem kierowcy żebyś nie wypadł gdzieś na ulice z fotelem. Jeździj nią, zatrzymuj się przed każdym przejściem dla pieszych przy którym stoją piesi, jak tylko wyskoczy Ci pomarańczowe światło to hamuj (chyba że z tyłu tir to nie hamuj), Zapoznaj się z przepisami ruchu na rondach (nie będę o tym pisał bo są różne ronda) a z tego co zauważyłem 75% ludzi nie wie tak naprawdę jak po tych rondach jeździć. No i jak już ktoś uderzył by Ci w Twoje auto, najlepiej w tył - najbezpieczniej. To naprawdę wiele nie trzeba żeby uznali szkodę całkowitą i wtedy jeszcze byś zarobił na tym aucie. Oczywiście ja do tego Cię nie zachęcam jakby co ale chyba wszyscy zgodzą się ze mną że takie zdarzenie byłoby najbardziej opłacalne dla Twojej kiszeni. Dodano: 24 wrz 2011 - 21:29 Witam JaxDraken. No i co z Twoją meganką.?? Edytowane 14 Sierpnia 2011 przez pawelb5913 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.