gekonik Opublikowano 13 Września 2011 Udostępnij Opublikowano 13 Września 2011 Witam forumowiczów serdecznie. :P usłyszałem dziś bardzo ciekawą historię i chciałbym abyście się odnieśli co do możliwości wystąpienia takowej sytuacji. Więc pewien pan-powiedział tak mimochodem że ma znajomego który był szczęśliwym posiadaczem autka z napędem 4*4,dbał o niego lecz zrobił błąd taki że założył na każdą oś różne bieżniki opon.Wymiary były te same jedynie na przedniej osi były opony z bieżnikiem innym niż na tylnej. Jadąc autostradą prędkością podobno zbliżoną do 120 km/h nagle jego skrzynia biegów odmówiła posłuszeństwa i się rozsypała w mak...Co też naraziło tego nieszczęśnika na spory odpływ gotówki-jaki koszt? nie wiem- I stąd moje pytanko do Was moi mili-czy ktoś z Was słyszał o takim zdarzeniu,czy to jest wogóle możliwe?Ja rozumiem że może się coś stać złego jeżeli założymy opony o innych "wymiarach"ale że inny bieżnik? Dopytuję ponieważ jestem posiadaczem RX4 i mimo tego że przełożenie napędu to 90% przód a 10% tył podczas zwykłej jazdy w mieście to pojawił się u mnie taki mały dylemacik,ponieważ ja mam właśnie dwa różne typy bieżników na osiach,a autkiem jeździ też moja żoncia z dzieciaczkami i nie chciałbym aby mieli jakieś przykre przygody.. :) Także byłbym wdzięczny za jakieś podpowiedzi i sugestie.DZiękuję i serdecznie pozdrawiam. :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 13 Września 2011 Udostępnij Opublikowano 13 Września 2011 Raczej mało prawdopodobne by to było powodem tej opisanej awarii. Malo tego, znam przypadek, gdy kumpel zakupił Land Rovera Freelandera w Anglii (lewaka) i wracał nim na kołach do Polski. Mniejsza z tym jak się przez kanał przedostał ale już w kraju i to 150km od miejsca zamieszkania czyli pomiędzy Wrocławiem a Opolem, też na autostradzie, posypała się skrzynia i kumpel miał wiele problemów by ją później do porządku doprowadzić. Opony na kołach miał wszystkie jednakowe. Auto kupione od pierwszej właścicielki starszej pani, która auto zazwyczaj w mieście używała. Siedział tam ponad miesiąc u kuzyna i tego jedynego auta szukali. pomijam już fakt, że to było bezsensowne, bo auto jeszcze do przekładki na europejską wersję, no ale kto upartemu się przeciwstawi. Fakt faktem takie zdarzenie miało miejsce, choć trudno w to uwierzyć, bo to przecież nie Renówka, które według plotek często się psują i to na wielkie kwoty. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ponuryzniwiarz Opublikowano 13 Września 2011 Udostępnij Opublikowano 13 Września 2011 Może pan który opowiadał Ci takie pierdoły jest właśicielem serwisu ogumienia ?Nie słuchaj takich bajek.Kupił ktoś auto z padniętą skrzynią i tyle w temacie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 13 Września 2011 Udostępnij Opublikowano 13 Września 2011 Akurat Freelander ma słabą przekładnię kątową i sypie się ona w starszych autach. Przyczynia się do tego najczęściej zapieczone sprzęgło wiskotyczne. Jeżeli opony są tej samej wysokości, to nie powinno się dziać nic złego, ale i tak wszystkie powinny być identyczne. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 14 Września 2011 Udostępnij Opublikowano 14 Września 2011 ale i tak wszystkie powinny być identyczne. Czyżby :) Wydaje mi się że wystarczą identyczne na oś. :) A co do skrzyni to już wcześniej coś musiało z nią być a teraz gość bajki wciska. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
slawskip Opublikowano 14 Września 2011 Udostępnij Opublikowano 14 Września 2011 Różne opony na osiach mogą mieć różne opory toczenia, co może wpływać na trwałość napędu 4x4 ale raczej nie jest to powód do rozwalenia skrzyni. Według mnie skrzynia już wcześniej była uszkodzona. Poza tym nie wiadomo jakiego auta to dotyczy, bo jak wiadomo są napędy praktycznie niezniszczalne i takie które dość szybko padają (jak wspomniany freelander). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marek_c Opublikowano 14 Września 2011 Udostępnij Opublikowano 14 Września 2011 Może awaria skrzyni to lekka przesada ale w nowoczesnych samochodach terenowych zawsze zakładamy jednakowe opony, inaczej mogą być problemy z systemami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo np ESP, ABS itp. Poszukajcie w archiwum TVN Turbo był opisany przypadek gdzie autoryzowany serwis wymienił połowę układu napędowego Mitsubishi naprawy na kilkanaście tys zł a usterka nadal występowała. Usterkę usunął wulkanizator zakładając cztery jednakowe opony. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marcin Szymansk Opublikowano 14 Września 2011 Udostępnij Opublikowano 14 Września 2011 Generalnie literatura zaleca aby w autach 4x4 były jednakowe opony. Opona 195x65x15 Continentala nie ma identycznych wymiarów jak taka sama opona bridgestone i ma to wpływ na użytkowanie napędu. Róznice są dla auta 4x2 niezauważalne, ale 4x4 ma to znaczenie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marek_c Opublikowano 14 Września 2011 Udostępnij Opublikowano 14 Września 2011 Proszę, druga część programu: http://vod.onet.pl/turbo-kamera,turbo-kamera,567,7,7184,odcinek.html dotyczy rozłączenia napędu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ZygaM Opublikowano 14 Września 2011 Udostępnij Opublikowano 14 Września 2011 Tak jak napisał marek-c, różnorodność bieżnika opon pomiędzy osiami, może być odpowiedzialna za ewentualne błędy ESP i ABS. Jednak różnorodność rozmiarów opon, prędzej spowodowałby uszkodzenie dyferencjałów, półosi, ale nie skrzyni. W RX4 skrzynia biegów jest wadliwa/nie wytrzymała głównie z silnikiem Diesla, jest o tym napisane w jakiej stronie internetowej - nie mogę odnaleźć jej odnośnika. Po prostu skrzynia biegów nie może sobie poradzić z momentem obrotowym silników diesla. :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 14 Września 2011 Udostępnij Opublikowano 14 Września 2011 Był nawet w tamtym sezonie w Turbo kamerze program o kłopocie jednego użytkownika auta 4x4. Miał kłopot jak pamiętam z przeniesieniem napędu na koła. Elektronika wywalała mu błędy i rozłączała napęd. W aso wymienili mu skrzynie biegów, reduktor, przekładnie czyli wszystko od napędu i dalej miał to samo. Czyli jak jechał to rozłączał mu się napęd 4x4. A przyczyna była prozaiczna. Po prostu facet miał zamontowane inne opony w tym samym rozmiarze na osi przedniej i tylniej. I w ASO nie sprawdzili tego przed wymianą dobrych części. I producent w książce obsługi napisał wyraźnie że trzeba wymieniać w tym modelu wszystkie koła razem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 14 Września 2011 Udostępnij Opublikowano 14 Września 2011 W 9 poście jest link do tego odcinka. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
luksad2200 Opublikowano 14 Września 2011 Udostępnij Opublikowano 14 Września 2011 jest zasada ze powinny być na osie napędowe identyczne bieżniki, wiec jak są 4 to identyczne, a nawet jak by były inne to me ściągać na jedną ze stron, ale przecież w skrzyni jest mechanizm różnicowy, wiec to nie ma związku z padnięciem skrzyni Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gekonik Opublikowano 14 Września 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 14 Września 2011 no Panowie ja to kumam,że nowe auto "terenowe" to raczej powinno mieć te same za przeproszeniem-gumki :) ,ale jak to się ma do takiego poczciwego dizelka jak mój? :) Czy też powinienem mieć na uwadze to że mam napęd-jakkolwiek to brzmi-na 4 kółka,to też te same gumy?Ja rozumiem że niektórzy napiszą tak,ale dlaczego?Autko w 95% jeździ po mieście,a te 5% to moje fanaberie,czasem pośmigam se po lasku,... :P ale nie o to pytam,czy w moim przypadku jest sensowne mieć te same bieżniki na obu osiach? Pozdrowionka!! ;) Dodano: 14 wrz 2011 - 21:51 Aha,dla malkontentów :P -nie jestem zagrożeniem dla rowerzystów-też nim jestem,ani dla naszych zwierzątek leśnych-czyli sarenki dziki no i słynne "leśne ssaki" ;) też nie są zagrożone ... to tak "ap ropo". :P Dodano: 14 wrz 2011 - 21:52 bo po lesie se czasem pośmigam... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 14 Września 2011 Udostępnij Opublikowano 14 Września 2011 (edytowane) Chodzi o to, że różne opony mogą mieć różne opory toczenia. Wprowadza to obciążenia w układzie przeniesienia napędu i może to być odczytywane jako poślizg. Powoduje to, że napęd cały czas niepotrzebnie pracuje. Edytowane 14 Września 2011 przez Pawel Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.