CareK Opublikowano 4 Września 2014 Udostępnij Opublikowano 4 Września 2014 Będąc na kacu, zagraj na kompie w jakąś grę zręcznościową, strzelankę czy rajd samochodowy a przekonasz się. Z tym to się nie zgodzę. Takie testy to pic na wodę troszkę :) Ja po wypiciu pół butelki whiskey, czy 4 piw trafiam celniej w Battlefieldzie (nawet czołgiem w helikopter), niż bez picia alkoholu w ogóle :P Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 4 Września 2014 Udostępnij Opublikowano 4 Września 2014 Uważam, że Francja dobrze zrobiła wprowadzając obowiązkowe alkomaty do każdego auta. Ja nie piję wcale i dlatego nie zgadzam się z takim stwierdzeniem i by mi ktoś nakazywał wydawać kasę na zbędne gadżety. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 4 Września 2014 Udostępnij Opublikowano 4 Września 2014 Prezes, ale zdecydowana większość raz na jakiś czas wypije. Nawet jak raz w roku ma się przydać taki alkomat, to myślę że warto. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 4 Września 2014 Udostępnij Opublikowano 4 Września 2014 Może się przydać, co sam na własnym przykładzie opisałem ale nie powinien być obowiązkowy.. Kto ma taka potrzebę, to może sobie sam kupić i stosować, bez wskazywania typu, producenta i dystrybutora, który "z urzędu' zarobi na tym urządzeniu krocie. Nawet od tych którym jest ono całkowicie zbędne. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tomik Opublikowano 4 Września 2014 Udostępnij Opublikowano 4 Września 2014 (edytowane) Z tym to się nie zgodzę. Takie testy to pic na wodę troszkę :) Ja po wypiciu pół butelki whiskey, czy 4 piw trafiam celniej w Battlefieldzie (nawet czołgiem w helikopter), niż bez picia alkoholu w ogóle :P Rozumiem, że cel Ci się wyostrza to i pewnie pieszych lepiej widzieć będziesz Edytowane 4 Września 2014 przez Tomik Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CareK Opublikowano 4 Września 2014 Udostępnij Opublikowano 4 Września 2014 Tomik: żeby była jasność - nie promuję w ogóle jeżdżenia po alkoholu. Chodzi mi tutaj o ciekawostkę raczej, którą już jakiś czas temu zauważyłem :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 4 Września 2014 Udostępnij Opublikowano 4 Września 2014 CareK, ja po pijaku zaczynam ładnie śpiewać i tańczyć Co ciekawe nikt ze znajomych tego nie potwierdza ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CareK Opublikowano 4 Września 2014 Udostępnij Opublikowano 4 Września 2014 meganecoupe - hah, przecież nie wydaje mi się, że celniej strzelam - statystyki z rund mówią same za siebie ;-D Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Megan92 Opublikowano 4 Września 2014 Udostępnij Opublikowano 4 Września 2014 Ja już się zaczynam gubić... Kac to stan po libacji czy w czasie libacji? Bo jak ja sie obudze po "małej" libacji to nie mam ochoty na nic, wszystko mnie boli, mam wszystkich w du*. I ja to nazywam kacem. A nasz temat rozmowy był taki czy alkomat powie nam czy na kacu możemy prowadzić,tak? To ja powiem, że przy moim kacu to nawet prowadzić mi się nie chce... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 4 Września 2014 Udostępnij Opublikowano 4 Września 2014 (edytowane) Tytuł tematu jest skrótem myślowym... Tu bardziej chodzi o odpowiedź co kupić za ustrojstwo, by dość precyzyjnie wiedzieć kiedy faktycznie PO KACU można prowadzić czyli kiedy w wydychanym powietrzu będzie poniżej tego umownego 0,2promila. W swoim poście na poprzedniej stronie udowodniłem, zamieszczając pomiary, że pomimo braku kaca można przekraczać tę granicę. A to bardziej niebezpieczne dla naszego prawa jazdy jak problemy zdrowotne po gigantycznej libacji. Edytowane 4 Września 2014 przez gojgien Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Megan92 Opublikowano 4 Września 2014 Udostępnij Opublikowano 4 Września 2014 Taki kalkulatorek promili Mi wyszło, że po piwku jednym muszę czekać 3 godziny aż będę mógł wsiąść. A po jednym kieliszku wódki po godzinie mieszcze się w 0,2 promilach. Niby to jest teoretyczne, ale czasami pomaga się zorientować na czym stoimy :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kacper69 Opublikowano 21 Września 2014 Udostępnij Opublikowano 21 Września 2014 A jednak producenci aut, którzy wyposażają auta w różne "bajery" wyraźnie prowokują do picia przed jazdą. przykłady? Proszę bardzo : CITY STOP -system automatycznego hamowania , jak komputer "zobaczy" że wjeżdżamy komuś w tył to sam zahamuje. Gdyby celebrytka, która ostatnio wjechała w tył komuś w Wawie swoim Porsze go miała , to nikt by się nie dowiedział , że jechała z 1,2 promila. ASYSTENT PARKOWANIA - można być nawalanym na maxa, a auto i tak bezbłędne zaparkuje za nas samo na "longa" , ale za chwilę będą auta , które parkują też na kopertę. ASYSTENT ZMIANY PASA RUCHU - auto samo pilnuje, żeby po pijaku nie wjechać do rowu. ASYSTENT WŁĄCZANIA ŚWIATEŁ - auto samo włącza odpowiednie świateł, co po pijaku nie zawsze się udaje. :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ziolek Opublikowano 28 Września 2014 Udostępnij Opublikowano 28 Września 2014 Masz racje, żeby jeszcze wymyslili urządzenie słuchające policjanta kierujacego ruchem na skrzyżowaniu ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.