mloda1988 Opublikowano 7 Października 2011 Udostępnij Opublikowano 7 Października 2011 Witam dziś dowiedziałam się że mam do wymiany katalizator bo jest cały wysypany i pytanko moje brzmi gdzie znajduje się sonda lambda w kolektorze czy katalizatorze? Jeżeli w katalizatorze to nie będę mogła wspawać rury do środka i mieć spokóju z zakupem nowego za 600 zł. Dodam że mam instalację gazową. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kreciq Opublikowano 7 Października 2011 Udostępnij Opublikowano 7 Października 2011 Sonda jest przed katalizatorem, a za kolektorem. Jak otworzysz maskę i idąc wzrokiem wzdłuż rury wydechowej, zobaczysz wystającą w poprzek sondę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mloda1988 Opublikowano 7 Października 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 7 Października 2011 to dobrze ale czy to nie zaszkodzi LPG słyszałam że to źle na to działa. Znasz się na tym????????? a ogólnie to mógłbyś zamieścić jakieś zdjęcie odnośnie tej sondy zawsze będę więcej wiedziała. Dodano: 07 paź 2011 - 21:59 jeszcze jedna sprawa za kolektorem a przed katalizatorem chyba tak mi się wydaje!!! Dodano: 07 paź 2011 - 22:01 Czy mogę włożyć strumiennicę żeby ciszej chodziła po wyjęciu kata Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kreciq Opublikowano 7 Października 2011 Udostępnij Opublikowano 7 Października 2011 Klik Na tej aukcji jest wkręcona sonda. Ta puszka, to właśnie katalizator. Góra tej rury wchodzi do kolektora, ten z kolei jest przykręcony z przodu silnika. nie zaszkodzi LPG Nie zaszkodzi. Generalnie jest ona tylko używana do regulacji instalacji LPG (przy sekwencyjnej instalacji). Później może ona być nawet nie podpięta pod komputer gazu. strumiennicę Poczytaj o argumentach za i przeciw, i zdecyduj, czy chcesz ją mieć. Na forum jest temat o tym. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fred Opublikowano 7 Października 2011 Udostępnij Opublikowano 7 Października 2011 Generalnie jest ona tylko używana do regulacji instalacji LPG (przy sekwencyjnej instalacji). Sonda, jeśli nie jest założony jakiś emulator, pracuje cały czas korygując skład mieszanki, także nie służy tylko do regulacji. Problem był by gdyby była sonda za katem bo wtedy, w momencie wywalenia kata, komputer będzie sygnalizował awarię katalizatora. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kreciq Opublikowano 7 Października 2011 Udostępnij Opublikowano 7 Października 2011 (edytowane) fred, przy pracy na LPG, jest tak jak napisałem. Przy pracy na benzynie, jak najbardziej się z Tobą zgodzę. Zauważ, że mloda1988 na silnik 8V z jedną sondą, tak więc nie ma mowy o żadnym emulatorze. Wtedy były by problemy z pracą na benzynie. Podczas regulacji ustawia się tylko odpowiednie czasy wtrysku (na podstawie wskazań z sondy) i tyle. Dalej już może być odpięta (zaznaczam, że tylko podczas pracy na LPG). Krzywa wykresu jest aproksymowana i małe wahania z odczytów sondy nie są brane pod uwagę a dokładniej, w wykresie nic nie zmieniają). Oczywiście z czasem mapy się rozjadą (jest kilka czynników na to wpływających, ale nie o tym jest temat) i znów należy wykonać regulację. Edytowane 7 Października 2011 przez Kreciq Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fred Opublikowano 7 Października 2011 Udostępnij Opublikowano 7 Października 2011 (edytowane) Sterownik sekwencyjny współpracuje ze sterownikiem benzynowym i na podstawie sygnałów wysyłanych do wtryskiwaczy benzynowych (lub w bardziej rozwiniętych wersjach sygnałach z OBD) odpowiednio steruje wtryskiwaczami gazowymi. Gdyby było jak piszesz to cała idea sekwencji można by do piachu wrzucić. Tak na szybko wyszperałem. Zasada działania systemu Akme oparta jest na pracy wtrysku benzyny – oddzielnie i niezależnie dla każdego kanału. W każdym momencie pracy systemu wykorzystywana jest strategia podawania paliwa sterownika benzynowego. Wtryskiwacze gazowe są kontrolowane za pomocą sygnałów sterujących wtryskiwaczami benzynowymi, które są wynikiem reakcji kontrolera wtrysku benzyny na aktualne zapotrzebowanie energetyczne silnika. Zapewnia to błyskawiczną reakcję na zmianę warunków zewnętrznych. Źródło Edytowane 7 Października 2011 przez fred Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kreciq Opublikowano 7 Października 2011 Udostępnij Opublikowano 7 Października 2011 (edytowane) Prawie wszystko się zgadza. Ale aby było tak kolorowo, jak w tej ulotce, to nie potrzebna by była ręczna regulacja. Nie wiem, czy kiedyś regulowałeś mapę LPG... Już po chwili od momentu rozpoczęcia zbierania odczytów, komputer LPG aproksymuje wykres. Wielu gaziarzy w tym momencie kończy regulację (fachman, który u mnie instalował LPG właśnie tak zrobił). Części z nich nawet nie chce się podpinać komputera pod sondę na stałe. Wpinają rozgałęźnik sygnału pod sondę, drugi koniec pod komputer LPG. Popełniają pseudo regulację i odpinają ten rozgałęźnik. Ludzie są zadowoleni, że mają gaz, gaziarz że się nie spracował i zarobił. I jakoś te auta im jeżdżą. Jak jeżdżą, można poczytać w sieci ("dziwnym" zbiegiem okoliczności, takie osoby tylko narzekają na LPG). PS-komputer gazu nie zgłupieje po odpięciu sondy lambda od niego (nie odpinając jej od komputera auta), w przeciwieństwie do odpięcia jej od komputera auta. Zakończmy już ten OT (chyba, że chcesz go kontynuować, to przejdźmy na PW). mloda1988. Wszystko za sondą lambda, to prawie całkowicie komfort podróży (tłumiki redukujące hałas) oraz ekologia (katalizator). Edytowane 7 Października 2011 przez Kreciq Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fred Opublikowano 7 Października 2011 Udostępnij Opublikowano 7 Października 2011 Kończąc dyskusję. Nie wiem, czy kiedyś regulowałeś mapę LPG... Tak regulowałem. O pseudo gazownikach nie musisz mi pisać, znam ten temat z autopsji. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 8 Października 2011 Udostępnij Opublikowano 8 Października 2011 Panowie! Dyskusja ciekawa, z chęcią przeczytałem ale odbiegacie od tematu! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mloda1988 Opublikowano 8 Października 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 8 Października 2011 (edytowane) Dziękuję za pomoc. Szykuje mi się za tydzień wyjazd 580 km w jedną stronę i nie chciałabym zostawić tego kata nie zrobionego i kwiczeć na drodze jakby mi czasem odpadł bo dowiedziałam się że jest z nim gorzej niż mówiono mi na początku pęknięcia blachy przy kacie i obluzowany. Jeszcze raz dziękuję :) Edytowane 8 Października 2011 przez mloda1988 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.