stiepan Opublikowano 3 Grudnia 2011 Udostępnij Opublikowano 3 Grudnia 2011 Witam. Wczoraj Byłem z moją megi na przeglądzie gwarancyjnym w ASO. Z usterek nic nie wykryto i wszystko jest ok, no może poza cenami usług:) Zgłaszałem dwa problem ale nie otrzymałem żadnej wiążącej odpowiedzi. Odpowiedź była ale oczywiście na zasadzie że "ja tego nie czuję". Problem dotyczy według mnie hamulca, a właściwie pedału hamulca. Zauważyłem, i to mnie na poczatku bardzo drażniło, że przy hamowaniu biegami w momencie wysprzęglania dwójki i wciskaniu hamulca (do całkowitego zatrzymania) następuje pod koniec wysprzęglania takie jakby blokowanie hamulca. Efekt tego jest taki, że muszę nieco mocniej wcisnąć hamulec i jak sprzęgło całkiem puszczam (bieg na luzie), odblokowuje się hamulec i tym samym gwałtownie auto przyhamowywuje. Teraz nauczyłem się już z tym jeździć, ale początki były dziwne bo robiłem czasem przy dohamowaniu żabę:). W testowym aucie czegoś takiego nie czułem... Moje pytanie jest następujące: czy ktoś z was wyczuwa takie jakby połączenie sprzęgła z hamulcem i czy takowe "zespolenie" technicznie może występować? Pozdrawiam wszystkich. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 3 Grudnia 2011 Udostępnij Opublikowano 3 Grudnia 2011 Nie wiem dokładnie jak to jest w M III ale jedyne połączenie tych 2 układów w M/S II jest przez wspólny zbiornik płynu hamulcowego, który zasila zarówno hamulce jak i hydrauliczny wysprzęglik w komorze sprzęgła. To oczywiście tylko dywagacje ale może warto w tych klockach szukać przyczyny??? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
stiepan Opublikowano 12 Grudnia 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 12 Grudnia 2011 Wspólny zbiornik...musiałoby istnieć coś na zasadzie przebicia między tymi układami? Problem nie występuje zawsze i z różną siłą. W każdym bądź razie nie obserwujecie drodzy koledzy i koleżanki tego typu połączenia pomiędzy sprzęgłem a hamulcem? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 12 Grudnia 2011 Udostępnij Opublikowano 12 Grudnia 2011 musiałoby istnieć coś na zasadzie przebicia między tymi układami Wystarczy że jest niski poziom płynu hamulcowego i najpierw pobierasz go do wysprzęglika wciskając pedał sprzęgła. Przy wciskaniu hamulca działa on tak sobie. Po odpuszczeniu sprzęgła płyn wraca i jest pobierany w wystarczającej ilości prze pompę hamulcową. To oczywiście tylko obrazowy opis takiego możliwego, jak to nazwałeś przebicia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.