HanSolo Opublikowano 2 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 2 Stycznia 2012 Witam. Często zdarza mi się nie odłożyć dowodu na miejsce po podróży autem i żona zostaje bez dowodu. Macie na to jakiś patent? Jakieś ładne etui na kartę i dowód? Szkoda, że nie ma możliwości posiadania 2 dowodów rejestracyjnych, tak jak kluczyków… Najlepszego w Nowym Roku Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 2 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 2 Stycznia 2012 Najprościej, choć nie najtaniej, to 2 auta, 2 dowody..... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
0cool Opublikowano 2 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 2 Stycznia 2012 Swojego czasu jak wszedł obowiązek jazdy na światłach, niektórzy jeździli z żółtymi karteczkami przypominającymi. Możesz też sobie takie coś zrobić, na "wejściu" do domu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Maks79 Opublikowano 2 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 2 Stycznia 2012 A kiedy wchodzą te przepisy, że nei trzeba wozić dokumentó auta? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 2 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 2 Stycznia 2012 no jak już tak ciężko jest z pamięcią, to zrób sobie po prostu dobrą kopię dowodu i włóż do słonecznika. zawsze to "coś" niż nic :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marek_c Opublikowano 2 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 2 Stycznia 2012 To już trąci przestępstwem, posługiwanie się sfałszowanym dokumentem. Lepiej już jeździć bez. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 2 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 2 Stycznia 2012 ksero dowodu jest przestępstwem lub sfałszowanym dokumentem? no weź przestań... :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fred Opublikowano 2 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 2 Stycznia 2012 (edytowane) Na 100% zostanie to zaliczone jako brak dowodu, czyli lawetka lub dowiezienie papierów i mandacik (państwo musi zarabiać, kryzys jest), a jak będzie ktoś upierdliwy lub cwaniak chcący się wykazać to cholera wie co wykombinuje. Chociaż kobiecie pewnie jakoś się uda wybrnąć, gorzej z facetem (zakładamy, że policjant nie będzie tego :)). Edytowane 2 Stycznia 2012 przez fred Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 2 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 2 Stycznia 2012 panowie! ksero dowodu nie jest dowodem. to jest ksero! takie ksero przecież i w urzędach jest honorowane. ten świstek może jedynie pomóc, a nie zastępuje oryginału. mówi o tym, że ten oryginał był/jest. napisałem przecież, że zawsze to "coś" niż nic. logiczne, że jeżdżąc trzeba mieć papiery, ale skoro taka sytuacja jest u HanSolo to... :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
HanSolo Opublikowano 3 Stycznia 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 3 Stycznia 2012 Drugie auto już było ;-) I się raz zdziwiłem u mechanika mając nie ten dowód co trzeba… Ż żółtymi karteczkami jest jak z przypomnieniem o wyniesieniu choinki… Po kilku miesiącach się jer ignoruje ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Techniacz Opublikowano 4 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 4 Stycznia 2012 Jaka lawetka. Za brak dowodu to sie dostaje 5 dych mandatu i jedzie dalej... Pzdr Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sanfran Opublikowano 4 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 4 Stycznia 2012 Aby móc legalnie prowadzić pojazd bez jakichkolwiek dokumentów to nalezy chyba poczekać, aż się kumunistyczne podejście do obywatela zmieni. Dla niektórych osób/instytucji człowiek bez dokumentów nie istnieje. Ile razy przy jakiejkolwiek probie kontaktu z władzami słyszy się sakramentalne: "Dowód!" Jesli kogoś to zainteresuje to opiszę jak sprawa wyglada w UK. 1. Prawo jazdy. Wydawane jest jako karta plastikowa o podobnym układzie jak w Polsce. Dodatkowo wydawana druga, papierowa część na której są zapisane uprawnienia typu "provisional" oraz punkty karne. - "provisional" majac uprawnienia provisional A (wydawane wraz z pełnym B lub wyższym) mozna samodzielnie prowadzić motocykl o mocy do 11 kW i pojemności do 125 ccm. Powinno mieć się ważne szkolenie CBT, które jest wydawane na 2 lata. W tym czasie mozna się samodzielnie uczyć jazdy oraz przystąpić do egzaminu. Provisional B, dostępne po zdaniu teorii, upoważnie do prowadzenia samochodu pod nadzorem osoby posiadającej prawojazdy od przynjmniej trzech lat. - karta na punkty, bez tego ciężko jest wynająć samochód na lotnisku, ale jak się ma czystą, to bez problemu się dostanie np Peugeot 3008 z ubezpieczeniem na cztery doby i to jedynie za £100. Miejsce wynajmu - Luton. Prawo jazdy (plastik) można wozić ze sobą , jest to zalecane ale nie konieczne. Policjant w razie kontroli ma możliwość sciągnięcia wszystkich danych łącznie ze zdjęciem na sprzęt zainstalowany w samochodzie patrolowym. Punkty, za wykroczenie można dostać od trzech punktów w zwyż. Dwanaście punktów jest limitem. Punkty są ważne 3,4 lub 7 lat w zależności od wagi wykroczenia. 2. Dowód rejestracyjny. Ma format kartki A3 z wpisanymi danymi pojazdu i co ciekawe adresem ostatniego właściciela. Przy zakupie samochodu sprzedający wypełnia odpowiednią część i odsyła do centralnego urzędu. Po dwóch - trzech tygodniach kupujący otrzymuje nowy dowód rejestracyjny. Dowód rejestracyjny trzyma się w domu w bezpiecznym miejscu. 3. Przeglądy rejestracyjne. Są znane jako Certyfikat MOT, drukowane na oddzielnej kartce. Ważność oraz historię MOT można sprawdzić on-line, mamy wtedy do dyspozycji wszystkie informacje dotyczące poszczególnych przeglądów: Data, stan licznika, informacja czy samochód przeszedł badanie, zalecenia jakie naprawy należy przeprowadzić w najbliższym czasie (np skrodowany tłumik, zużyty opony czy klocki hamulcowe, ale jeszcze nieszczące się w limicie), czy przyczynę przedłużenia ważności certyfikatu (np pęknieta szyba, nie działające otwieranie bocznego okna, dziurawy tłumik itp). Dokument badania technicznego trzyma się w domu. Niektóre pojazdy patrolowe policji są wyposażone w kamery odczytujące numer rejestracyjny i na bierząco sprawdzające czy samochód ma ważny przegląd, ubezpieczenie itp, oraz czy właściciel tego pojazdu nie ma cofniętych uprawnień do prowadzenia. 4. Podatek drogowy. Jest w formie papierowego kółka o średnicy ok 8 cm z nadrukowaną datą ważności oraz numerem rejestracyjnym, ceną itp. Koszty uzaleznione są od emisji co2. Przyklady cen na rok: Elektryczne 0GBP, ford fiesta 1200 - ok 120 GBP, merc A140 automat 200GBP, grand scenic 2 litry automat 240GBP, Nissan Murano V6 3.5litra - 460 GBP. Jest to jedyny dokument, który na stale musi być w pojezdzie, przymocowany do przedniej szyby, z lewej strony. 5. Ubezpieczenie. Wykupowane na osobę lub osoby prowadzący dany pojazd. Aby kolega mógł prowadzić auto musi mieć swoje ważne ubezpieczenie z klauzulą (może prowadzić inne pojazdy za zgodą właściela), lub należy taka osobę doubezpieczyć. Przestrzegane bardzo rygorystycznie. Zadnych wyzej wymienionych dokumentow (poaz poz 4) nie trzeba miec ze soba. W przypadku jakiejkolwiek niezgodnosci policjant moze nakazac aby w terminie do dwóch tygodni na najblizszym komisariacie policji pojawic sie z oryginalami. Jesli kogos zaintereseje to moge wrzucic wydruk z historii MOT mojego starego Scenica. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fred Opublikowano 4 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 4 Stycznia 2012 Jaka lawetka. Za brak dowodu to sie dostaje 5 dych mandatu i jedzie dalej... Na ogól faktycznie dają tylko mandat, ale wszystko zależy na kogo się trafi, jak rozmawia i w jakim stanie jest auto. Jak trafi się na jakiegoś porąbanego służbistę to klapa. W zeszłym roku można było znaleźć sporo zachwytów nad projektem ustawy umożliwiającym jazdę bez dokumentów (obowiązkowy miał być chyba tylko dowód osobisty), ale póki co na zachwytach chyba się skończyło. Kiełbasa wyborcza była, więc czas wrócić do normalności i nie rozpieszczać narodu :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gilus Opublikowano 4 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 4 Stycznia 2012 Pewnie głupi pomysł, ale jak by u Notariusza zrobić jakiś odpis czy coś, wiadomo nie jest to dowód, ale też nie jest to zwykłe ksero. Chociaż dla Policji to i tak pewnie nic nie da, więc pozostaje "tylko" pamiętać o tym dowodzie :/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
makuli Opublikowano 4 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 4 Stycznia 2012 Najprościej jest jak proponujesz na początku tematu. Etui na kartę i dowód. Jeżeli masz hands free to nawet nie musisz wyjmowac karty z etui. Problem żebyś zostawił komplet żonie. Jeżeli musisz włożyc kartę do czytnika to umocuj kartę do etui krótkim połączeniem takim jak np telefon do smyczy i przy jeździe dowód będzie wisiał przy karcie jak brelok. Dobrym rozwiązaniem byłby układ dwóch breloczków, przyczepionych do karty i dowodu, sygnalizujących oddalenie od siebie na odległośc np 2m. Wtedy zostawiając kartę bez dowodu od razu miałbyś alarm przypomnienia. Ale jeszcze takich gadżetów nie widziałem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.