MarioIII Opublikowano 2 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 2 Stycznia 2012 witam za 2 miesiące kończy mi się moja gwarancja w meg III i po raz trzeci podjadę do aso z ustrką poduszki powietrznej, co jakiś czas wyskakuje na desce alarm poduszki dotychczas dwukrotnie aso kasowało tylko usterkę z pamięci komputera ( choć auto zostawiałęm im na 6 godzin w serwisie), ale zależy mi żeby ustalić przyczynę tej usterki i usunąć ją póki auto na gwarancji jest, w meg II miałem ten sam kłopot i teraz kiedy sie pojawia komunikat poduszki łapię kostkę pod fotelem kierowcy włączam i rozłączam ją i komunikat znika na pare miesięcy, w aso proponują mi dla meg II wymianę wiązki kabli za 600 zł ale w meg III nie wiedzą jaka jest przyczyna, pomóżcie... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 5 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 5 Stycznia 2012 No ale komputer im wskazuje z którą poduszką/napinaczem jest problem, więc niech tam szukają przyczyny. Skoro auto jest na gwarancji to co Cię obchodza ich tłumaczenia? Mają zrobić i tyle. Dzień po gwarancji już nie będą chcieli rozmawiać, także działaj szybko. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
0cool Opublikowano 5 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 5 Stycznia 2012 Ja w takim przypadku, upierałbym się by wymienili te kabelki, złącze, poduszkę etc i na wykonaną usługę/części udzielili gwarancji też. Na początku zapewne nie będą chcieli, ale z doświadczenia wiem że im więcej wrzawy wokół tego się zrobi, szybciej i łatwiej jest wyegzekwować nasze "prośby". Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
norbert_p Opublikowano 16 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 16 Stycznia 2012 witam za 2 miesiące kończy mi się moja gwarancja w meg III i po raz trzeci podjadę do aso z ustrką poduszki powietrznej Wydaje mi się, że to, że Ci się kończy gwarancja nie powinno Cię martwić. Sprawę poduszek zgłosiłeś kilkakrotnie w trakcie jej trwania, a nie po. Problem jest więc to już problem ASO. Gdybyś zgłosił po raz pierwszy po wygaśnięciu gwarancji to już miałbyś pecha i musiałbyś ewentualnie wybulić swoje pieniądze. Zażądaj od nich potwierdzenia przyjęcia auta do naprawy oraz wyników tej "naprawy". Inaczej wpisy w komputerze w cudowny sposób wyparują, a Ty zostaniesz z niczym. No chyba, że masz takie potwierdzenia (faktury). W takim przypadku wygrasz z nimi wszędzie. Osobiście, gdybym miał gwarancję i ASO gdzieś to po rozpięciu kostek psiknąłbym w nie WD-40. Miałem taki problem w Megi II (fotel kierowcy). Przy przesuwaniu fotela zapalała mi się kontrolka. Psikałem co kilka miesięcy ten preparat i było spokój. Na, ale to znany problem w tych autach. Oczywiście trzeba wiedzieć, która kostka jest wadliwa... Może w Twoim przypadku faktycznie trzeba wymieniać całą wiązkę. W takim przypadku do ASO i niech się z tym bawią. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.