maniek1807 Opublikowano 3 Marca 2018 Udostępnij Opublikowano 3 Marca 2018 11 godzin temu, Laros napisał: Do wymiany, u mnie przynajmniej, jest poduszka prawego amortyzatora Też o tym myślałem. Zanim pojawił się problem, o którym pisałem wyżej, przy ruszaniu słychać coś w stylu zgrzytu zębami. Nie ma tego zgrzytu podczas ruszania, gdy kierownica jest skręcona max w lewo. W innych pozycjach jest to słyszalne. Na postoju, gdy kręcę kierownicą z włączonym pojeździe, nie ma tego zgrzytnięcia. Czyżby to była poduszka McPersona? 9 godzin temu, pbet napisał: Dopiero przy drugiej próbie gdy mechanik się przejechał i pokazałem mu o co chodzi, szukał aż znalazł nietypowo wyrobiony łącznik drążka stabilizatora, który lekko cykał tylko w jednej pozycji. Łącznik miałem wymieniony na wiosnę ub, a "tykanie" pojawiło się jesienią. Raczej mało prawdopodobne u mnie, chociaż do sprawdzenia. Dzięki za ukierunkowanie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ditron Opublikowano 3 Marca 2018 Udostępnij Opublikowano 3 Marca 2018 Panowie, łożysko, poduszka to by było z jednej strony a nie z dwóch..? Maniek nie napisałeś - czy u Ciebie to jest też przy łukach w obu kierunkach ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
maniek1807 Opublikowano 4 Marca 2018 Udostępnij Opublikowano 4 Marca 2018 Na początku było tylko na łuku w prawo, teraz również i w lewo. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ditron Opublikowano 4 Marca 2018 Udostępnij Opublikowano 4 Marca 2018 Ok maniek ale rozróżnijmy dwie rzeczy - czy masz to na łukach przy dodawaniu gazu czy także bez dodawania gazu? (U mnie tylko na łukach i tylko przy dodawaniu gazu a wtedy może układ przeniesienia napędu - może mech. różnicowy?) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
maniek1807 Opublikowano 4 Marca 2018 Udostępnij Opublikowano 4 Marca 2018 No właśnie tylko na łuku i przy dodawaniu gazu, ale na niewielkiej prędkości rzędu 15-20 km/h. Powyżej tej prędkości jest ok. Na samym początku ten dźwięk dochodził z lewej tylnej strony. Dlatego myślałem, że to może tłumik . Teraz słychać to raz z tyłu z lewej strony, z przedniej lewej i czasami z prawej przedniej strony. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 4 Marca 2018 Udostępnij Opublikowano 4 Marca 2018 Zapomniałem dodać, że mój przypadek objawiał się głównie na rondzie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ditron Opublikowano 4 Marca 2018 Udostępnij Opublikowano 4 Marca 2018 (edytowane) Okej pbet ale przy dodaniu gazu czy bez wpływu gazu? Edytowane 4 Marca 2018 przez ditron Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Laros Opublikowano 4 Marca 2018 Udostępnij Opublikowano 4 Marca 2018 (edytowane) Uszkodzenie poduszki objawiało się u mnie początkowo właśnie poprzez skrzypienie czy też terkotanie, zgrzytanie itp. Problem występował w zasadzie tylko na rondzie jak napisał @pbet, przy małych prędkościach. Wynikało to chyba z przeniesienia środka ciężkości samochodu na prawą stronę podczas pokonywania ronda. Teraz poduszka jest zerwana i zamiast tego skrzypienia stuka przy małej prędkości na nierównościach. Dodam że dźwięk był słyszalny wyłącznie z przodu z prawej strony. Jak się trochę ociepli umawiam się na wymianę. Edytowane 4 Marca 2018 przez Laros Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 4 Marca 2018 Udostępnij Opublikowano 4 Marca 2018 @ditron niestety nie pamiętam bo to było jakiś czas temu. Rondo zwykle przejeżdżam na gazie dodając/odpuszczając. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ditron Opublikowano 4 Marca 2018 Udostępnij Opublikowano 4 Marca 2018 Przypominam, że to wątek o zimie. Maniek już się przyznał do tego, że jego problem nie jest typowo zimowy. Nie wiem jak panwie: pbet, laros? Wracając do sedna dziś przy -3,5 st. żadnych niepokojących odgłosów. Zakręciłem pare rundek na rondach, łukach w prawo, i ani razu nie udało się wymusić charczenia, które było samo z siebie przy -10. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 4 Marca 2018 Udostępnij Opublikowano 4 Marca 2018 U mnie to nie była zima. Wg mnie niska temperatura może potęgować zaczynający się dopiero co problem. Zmrożone podzespoły często wydają z siebie różne dźwięki. Jak masz cicho to obserwuj, może niebawem wróci nawet podczas ciepłych dni, a jak nie to znaczy, że będziesz musiał się przyzwyczaić Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ditron Opublikowano 4 Marca 2018 Udostępnij Opublikowano 4 Marca 2018 (edytowane) Przyzwyczaić się wiela nie trzeba bo-10 jest raz na parę lat Ale póki co możemy dumać i wymyślać... Dziś rano... -10 postanowiłem nagrać dźwięki i zapodać to nagranie na forum. To jest pierwsze rondko po wyjechaniu z pod domu. Chrupanie / charczenie słychać 3 krotnie: w 12 sekundzie filmu, w 17s i 23s (za każdym razem przy dodaniu gazu, i na granicy podsterowności). No to teraz już może będzie łatwiej..? Edytowane 6 Marca 2018 przez ditron Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.