Gurth Opublikowano 28 Września 2007 Udostępnij Opublikowano 28 Września 2007 Witam, Od tygodnia jestem wlascicielem meganki II grandtour z 2004r 1.5dci 60kW. Zakupu dokonalem u kiljanczyka w alejach jerozolimskich. Wszystko niby pieknie, meganka smiga, szczegolnie dla kogoś kto przesiadl sie z benzynowego uno ;) teraz kilka pytan moze mi ktos doradzi. Jako że meganki tego typu cieszą się "wzięciem". stwierdzilem ze zakupie jakis immobiliser. Czy może mi ktoś doradzić jakiś dobry zakład z alarmami? gdzie doradzą, wytłumaczą i nie puszczą z torbami? na terenie warszawy najlepiej ;) Drugie pytanie dotyczy grzania sie felg i piast podczas jazdy. Otóż miałem problemy z kołami przedmi. pogięte felgi, wyprzedzające mnie podczas jazdy kołpaki... itd. Wymienili mi koła w serwisie (przy okazji jakby ktoś kupował meganke u kiljanczyka to lepiej sprawdzic czy nie ma moich :)serio! zamienili ze stojącą na parkingu) niestety niewiele to dalo bo nadal mam dziwny halas(troche cichszy niż poprzednio) spod kol podczas jazdy( jakbym mial balonik na oponie, albo cos sie do niej przykleilo i halasuje przy kazdym obrocie kola). I teraz. Akurat dzisiaj zatrzymałem się po dłuzszej jezdzie na parkingu, dotknałęm srubę mocujaca kolo i zwyczajnie sie oparzylem... czy to normalne? w moim poprzednim samochodzie raczej takiego efektu nie mialem... I tak mnie tkneło czy przypadkiem ten samochodzk nie miał krzywych felg bo ktos nim wpadł na krawęznik z duża prędkościa i teraz mam uszkodzone zawieszenie... niby mam gwarancje ale na jerozolimskie, po tym co czytalem na forum, do serwisu to ja wolalbym nie jechac. Ale jak grzanie sie felg i piast to zly objaw to pojade... i będe im patrzyl na rece ;) wesprzyjcie dobrą radą. Pozdrawiam p.s. mam nadzieje ze to dobry dzial forum jakby co to prosze moderatora o przeniesienie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Easy Opublikowano 28 Września 2007 Udostępnij Opublikowano 28 Września 2007 Moze klocki tra ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 28 Września 2007 Udostępnij Opublikowano 28 Września 2007 Imo to Ty kolego tam na 100% masz i alarm pewnie też tyle, że pewnie fabryczny, albo taki jak był montowany w tym czasie u dealera sprzedającego samochód. Co do "podgrzewanych" kół to bym pojechał i do razu z mordą na nich, że mi niesprawne auto sprzedali. A jak masz jeszcze gwarancję posprzedażną to bym się z nimi nie cackał tylko żądał naprawy, wymiany na samochód sprawny lub zwrot kasy łącznie z poniesionymi kosztami dodatkowymi (rejestracja). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gurth Opublikowano 28 Września 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 28 Września 2007 alarm i immobiliser mam fabryczne... ale wiem ze majac nr identyfikacyjny i znajomosci w serwisie mozna wiele zdzialac z moim alarmem i komputerem. stad wlasnei pojawil sie pomysl zabezpieczenia dodatkowego/niestandardowego. co do klockow i innych rzeczy to jade z samochodem na kompletny przeglad w zaprzyjaznionej stacji diagnostycznej + wymiane kół z oponami zimowymi, jesli nada bedę mial tego typu objawy czyli dziwne dzwieki przy jezdzie i grzanie sie kol to naprawde pojade do dealera z awantura ze mi samochod po przejsciach sprzedali bez zadnej informacji o tym...jak to latwo sobie popsuc cala radosc z posiadania "nowego" samochodu... ehh Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bronius Opublikowano 28 Września 2007 Udostępnij Opublikowano 28 Września 2007 jak to latwo sobie popsuc cala radosc z posiadania "nowego" samochodu... ehhcóż widocznie tak dobrze sprawdziłeś i przebadałeś autko przed zakupem :-/ po części możesz mieć pretensje do samego siebie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gurth Opublikowano 29 Września 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 29 Września 2007 wlasnie to jest najlepsze ze wydawalo mi sie ze wszystko sprawdzilem... autko bylo sprawdzane na grubosc lakieru, bylo na podnosniku tam sprawdzone wszystkie uszczelki i ew wycieki, klocki tarcze,nawet elektryka i klima... wszystko bylo i jest ok...,zaprzyjazniony mechanik nawet do komputera renault zagladal i wszystko bylo ok... nikt nie sprawdzal tyko grzania sie kol, a jazda testowa odbyla sie na kostce bauma(auto bez rejestracji w polsce i na drogi publiczne nie dalo sie wyjechac) wiec tego ze kola halasuja w dziwny sposob, nie dalo sie uslyszec... no nic czeka mnie ciezki tydzien walki z serwisem :-/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bronius Opublikowano 29 Września 2007 Udostępnij Opublikowano 29 Września 2007 łożyska i hałasowanie kół też można na podnośniku sprawdzić Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.