wtadek Opublikowano 29 Lutego 2012 Udostępnij Opublikowano 29 Lutego 2012 Witam, ponieważ ostatni mój post został zamknięty zadam inne pytanie, czy części jak silnik, skrzynia biegów, zawieszenie są takie same w wersjach angielskich i europejskich? Pytam ponieważ zamierzam sprowadzić scenica z angli na części, chodzi mi głównie o silnik i skrzynię w idealnym stanie, oraz tylna belkę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 29 Lutego 2012 Udostępnij Opublikowano 29 Lutego 2012 Powyższe elementy są identyczne jednym słowem p&p. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wtadek Opublikowano 29 Lutego 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 29 Lutego 2012 Mam jeszcze jedno pytanie, czy ktoś z forumowiczów sprowadzał takie samochody z Anglii, orientuje się może ktoś jakie mogą być koszty zakupu i transportu do Polski, pewnie dałoby się nim normalnie przyjechać. Chodzi mi o Scenica z lat 1997-1999. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
macieG Opublikowano 2 Marca 2012 Udostępnij Opublikowano 2 Marca 2012 Witam.Takiego Scenica można wyrwać już od ok 300 funtów, będzie to samochód, którym spokojnie dojedziesz do polski. Musisz tylko pamiętać aby samochód miał ważny MOT(angielski przegląd)oraz opłacony TAX(podatek drogowy), ubezpieczenie na czas przejazdu możesz wykupić przez internet koszt od 10 funtów za jeden dzień.Koszt podróży zależy od odległości,auto w Anglii i gdzie masz nim dojechać w Polsce i wacha waha się od 200 do 300 funtów.Pozdrawiam skąd kupywałeś Wyrażenie niegramatyczne. Nie skąd tylko gdzie W języku polskim nie istnieje słowo kupywać Uprasza się kolegów o nie kaleczenie pięknego j. polskiego Dodano: 02 mar 2012 - 15:51 Mam jeszcze jedno pytanie, czy ktoś z forumowiczów sprowadzał takie samochody z Anglii, orientuje się może ktoś jakie mogą być koszty zakupu i transportu do Polski, pewnie dałoby się nim normalnie przyjechać. Chodzi mi o Scenica z lat 1997-1999. W 2011 roku sprowadziłem cztery auta z Anglii(dla rodziny oraz znajomych,nie jestem handlarzem).Prawda jest taka, że firma Renault na wyspach jest traktowana po macoszemu, dlatego ceny są tam takie niskie.Jeśli jesteś zainteresowany sprowadzeniem samochodu z UK to odsyłam na stronę http://angliki.info/, tam dowiesz się wszystkiego od ludzi, którzy mają praktyczną wiedzę na ten temat.Polecam także wywiad na jednym z portali internetowych z Panem Sławomirem Nowakiem ministrem transportu, który mówi o tym że rejestracja anglików w Polsce to tylko kwestia czasu(oczywiście bez przekładki)Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fredi Opublikowano 2 Marca 2012 Udostępnij Opublikowano 2 Marca 2012 Wiele części pasuje jak 1:1, ale.....trzeba patrzeć. Wiadomo lampy są zawsze do wymiany, czasem inne drobiazgi. Trzeba uważac na zderzaki. W niektórych autach są inne mocowania, dziury na haki itp. Zawieszenie najczęściej pasuje(tak jest m.in. w renault, fordach, peugeotach) Silniki. Do nas są ściagane głównie benzyny bo i benzyn jest na wyspach wysyp. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
macieG Opublikowano 2 Marca 2012 Udostępnij Opublikowano 2 Marca 2012 cytowanie Tak, tylko że samochodami RHD będzie jeżdzić mała liczba osób, która na wyspach korzysta z nich już dość długo.Te samochody w większości są po 2002r i są świetnie wyposażone i śą bezpieczne(poduszki,kurtyny, itd) . Osoba, która mieszka i pracuje w Polsce nawet nie będzie chciała się takim samochodem przejechać bo będzie się czuła dziwnie. Szacuje się, że to będzię ok 2% samochodów poruszających się po naszych drogach. Wiem że taki anglik jest solą w oku dla takiej osoby jak ty bo kosztuje o 70%mniej niż niby Igła z Niemiec(i można go kupić za 1 miesiąc pracy, a nie jak w Polsce brać kredyt na zakup samochodu). Niestety prawo unijne jest nieubłagalne i trzeba się z nim pogodzić.Czy w niemczech ktoś widział samochód RHD? Jeżdzi ich bardzo mało.Chociaż wiadomo że w Niemczech jak i na Węgrzech można je legalnie rejestrować bez przekładki i nie mów, że tam są same 2 pasmówki.Pozrawiam Regulamin pkt. 5.13 - cytowanie Po co cytujesz całego posta skoro odpowiadasz bezpośrednio pod nim Polecam lekturę Regulaminu P_r_z_e_m_o Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fred Opublikowano 2 Marca 2012 Udostępnij Opublikowano 2 Marca 2012 (edytowane) Wiem że taki anglik jest solą w oku dla takiej osoby jak ty bo kosztuje o 70%mniej niż niby Igła z Niemiec Pieprzysz głupoty i tyle Ci powiem. Jest niebezpieczny bo NIE ZAPEWNIA odpowiedniej widoczności. Już widziałem parę razy spieszących się debili w anglikach co sprawdzali czy mogą wyprzedzać, czyli prawie zjeżdzali na inny pas. Poza tym jak będzie możliwość rejestracji to wzrośnie i cena i popyt. Edytowane 2 Marca 2012 przez fred Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fredi Opublikowano 2 Marca 2012 Udostępnij Opublikowano 2 Marca 2012 (edytowane) Wiem że taki anglik jest solą w oku dla takiej osoby jak ty bo kosztuje o 70%mniej niż niby Igła z Niemiec Bzdura. Solą w oku? Człowieku ogarnij się. Pomyśl logicznie a nie przez pryzmat oszczędności. I z tymi oszczędnościami też nie jest tak super. Twój punkt widzenia to nastawienie na "moje ja" a reszta nie jest ważna. Nikt z nas nie jest milionerem, musi żyć, walczyć o swoje, często wyjeźdża aby zarobić parę groszy. Znam realia pracy na zachodzie, wiem jak jest ciężko. Chcesz wykorzystać okazję i być w tej grupie 2% użytkowników. Z ludzkiego punktu widzenia to normalne, ale takie myślenie to działanie przeciwko innym. Argumentacja, że można kupić taniej do mnie nie trafia. W przeciwieństwie do ciebie myślę o innych użytkownikach drogi, rodzinie, znajomych. Na polskich drogach nie brakuje idiotów a ty chcesz zwiększać ich liczbę poprzez propagowanie chorych rozwiązań. Niestety prawo unijne jest nieubłagalne i trzeba się z nim pogodzić. Mylisz się. Mam trochę do czynienia z prawem i jest wprost przeciwnie. Jest tam określona furtka dla zakazu rejestracji anglików. Poza tym nie mów mi o unijnym prawie, które w każdym kraju jest rozumiane inaczej. Nasi urzędnicy są najczęściej zdolni do niszczenia ludzi byle tylko udowodnić, że dana decyzja opiera się na unijnym prawie, ale w tym przypadku ktoś tam myśli i jest trzeźwy, jeszcze. W przypadku anglików jestem za każdym działaniem, które zablokuje takie rozwiązania. Owszem jestem za rejestrowaniem przekładek, ale profesjonalnie wykonanych. Nie opowiadaj, że ktoś zaoszczędzi bo ściagnie sobie anglika. Też byli tacy co ściągali, robili dziwne przekładki zagrażające życiu. Ty nie chcesz przekładać ale jawnie zagrażać innym. Liczy się kasa i koniec. To jest ta absurdalnie rozumiana oszczędność. Myślenie o sobie a reszta niech "się buja". Moim zdaniem auta zabytkowe, specjalnego znaczenia , budowlane są warte rozważenia jeśli chodzi o rejestrację anglików ale tylko tyle. Ci wszyscy zwolennicy anglików powinni się zająć czymś pożytecznym, konkretnym i wartym uwagi. Jest kwestia rejestracji aut, OC. Dlaczego u nas nie można wyrejestrować auta, postawić na parkingu np na kilka miesięcy? Dlaczego o to nie ma takiego szumu? Jakiś czas temu takie udogodnienie dostały auta zabytkowe a kiedy normalni użytkownicy dróg? W Polsce czy się stoi czy jedzie trzeba płacić. To jest problem a grupa ludzi zajmuje się anglikami. Już widziałem parę razy spieszących się debili w naglikach Dokładnie. Najgorzej w okresach świątecznych, wakacyjnych. Kilka razy widziałem przypadki jak taki "dzik" wyskakuje zza samochodu i szuka luki. To się działo na szerokich przelotówkach. Jeszcze gorzej jest w mniejszych miejsowościach, gdzie jest jeden pas, małe ronda i zabawa z takimi ludźmi. Słyszałem argumentację jednego znajomego mojego znajomego, że on mieszka w małej miejscowości,na wsi, nie jeździ często do miasta to "może jeździć anglikiem po polach bo jakoś sobie poradzi". Przyznał, że czasem jest gorąco, ale...."niech ten z naprzeciwka też uważa". Dno. I jeszcze jedno. Mój wujek miał malucha anglika w latach 80-tych. Wersja eksportowa. Nie zgłębiałem tematu jak to wtedy wyglądało. Miał świadomość zagrożeń dlatego jego jazda ograniczała się do objeżdżania swojej ziemi, wypadu do lasu na grzyby i to bocznymi, polnymi dróżkami bo miał niedaleko. Przejeżdzał swoją ziemię, ziemię sąsiada i był w lesie. Nigdy nie wyjechał dalej niż kilka kilometrów od domu. Jeśli tak to proszę bardzo. Po latach przełożył kierownicę bo autko było zadbane a szkoda aby stało bezczynnie. Jak tak tanio to sprzedawać na części ale prawda jest taka, że po przyjeździe do Polski cena części z anglika idzie w górę. Tak samo będzie z autami, gdy ktoś wyrazi zgodę na ich rejestrację. Nawet jak będzie taka opcja to ubezpieczalnie będą podwyższać stawki, Można pokombinować w akcyzach i takie ściaganie stanie się nieopłacalne. Tylko na mienie przesiedleńcze jest teraz 0% stawka. Tylko po co te kombinacje. Zakaz i koniec. Tu mam jeszcze fragment dyskusji na jednym z forów. "mam dostep do aut z anglii w super cenie i zbilbym majatek jak by mozna je rejestrowac ale na sama mysl o tym ze cala ta banda co dzis jezdzi bmw e36 lub golfem trojka i z kazdej dyskoteki wraca pijana zakupi sobie teraz angola bo bedzie nowszy to modle sie zeby to nie przeszlo. nie mam zamiaru widzac na trasie jak ktos z naprzeciwka wynurza sie do wyprzedania, musiec myslec czy juz mnie widzi i sie schowa, czy tez wysunie sie jeszcze na pol jezdni bo siedzi z drugiej strony. ludzie ogarnijcie sie jazda po miescie jest ok ale nie mamy drog zeby moc takim autem podrozowac po kraju" http://www.tvn24.pl/1,1719105,druk.html Własnie o to chodzi. Co by nie mówić to argumentacja pana ministra jest słuszna. Ktoś chce to wypchnąć z rynku i tyle. Pozwoliłem sobie wprowadzić pewne modyfikację. Ten ostatni cytat jest kluczowy w całej tej dyskusji. Edytowane 2 Marca 2012 przez P_r_z_e_m_o Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
macieG Opublikowano 2 Marca 2012 Udostępnij Opublikowano 2 Marca 2012 Fred wuluzuj nie ma co się tak pieklić, jest piątek Z mojej strony to była taka mała prowokacja, która miała pokazać zachowanie zazdrośników, którzy są przeciwko RHD(wyzywasz ludzi od debili itd.) Ps To był pomysł mojego kumpla z angliki.pl Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fred Opublikowano 2 Marca 2012 Udostępnij Opublikowano 2 Marca 2012 (edytowane) która miała pokazać zachowanie zazdrośników Widzisz i dalej NIC do Ciebie nie dociera. Dalej wyzywasz ludzi mających inne zdanie o bezpieczeństwie jazdy takim pojazdem. Jak napisał Fredi, cena to nie wszystko. Kilka razy widziałem przypadki jak taki "dzik" wyskakuje zza samochodu i szuka luki. To się działo na szerokich przelotówkach. I tu jest pies pogrzebany, jak masz 2,3 lub więcej (stańmy na 3 ) pasów to ok, można jechać ale na typowych drogach zaczyna się robić nieciekawie. Niestety do wielbicieli "taniochy" z Anglii to nie dociera, bo jak widać widzą tylko cenę samego auta i na tym koniec, a w momencie wspomnienia o bezpieczeństwie temat zamiera. Moim zdaniem auta zabytkowe, specjalnego znaczenia , budowlane są warte rozważenia jeśli chodzi o rejestrację anglików ale tylko tyle. Dokładnie, zabytki czy pojazdy specjalistyczne i na tym koniec. Edytowane 2 Marca 2012 przez fred Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
macieG Opublikowano 2 Marca 2012 Udostępnij Opublikowano 2 Marca 2012 Fred i Fredi ochłońcie troche, przyjedziecie do mnie na Mazury w wakacje na piwko, pojezdzicie moim angolkiem i będzie git Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fredi Opublikowano 2 Marca 2012 Udostępnij Opublikowano 2 Marca 2012 (edytowane) Z mojej strony to była taka mała prowokacja Obojętnie czy to jest prowokacja czy też nie to trzeba edukowac ludzi. pokazać zachowanie zazdrośników Zazdrośnicy? Niby czego mamy zazdrościć. Jeśli sąsiad ma fajne auto to nie mam problemu. Uczciwie zarobił więc ma. Podobnie nie zazdroszczę komuś kto ma coś na kredyt. Kogoś kto powraca z wysp powinno być stać na porządne auto z kierownicą po lewej stronie. Jeśli nie to znaczy, że nie było tak różowo a jemu się wydaje że jak zarejestruje anglika to będzie wielki szpan. Nic bardziej mylnego. Mam znajomych, którym się zbytnio nie udało. Ani wrócić ani siedzieć na wyspach, ale przyjazd anglikiem to był swego czasu szczyt lansu. Tak było kilka lat temu. Dziś zmądrzeli i przestali opowiadać bajki jak to fajnie na zachodzie. Oczywiście zmienili zdanie co do anglików. wyzywasz ludzi od debili itd Napisałem, że nie brakuje idiotów, dzików. Odnośnie debili to określenie Freda Dodano: 02 mar 2012 - 21:22 ochłońcie troche Spokojnie, zero potu na ciele, jestem wyluzowany, chyba że z naprzeciwka wyskoczy rakieta z kierownicą po prawej stronie. Ponoć prowokujesz to my odpowiadamy. Temat nośny to i odrobina emocji jak najbardziej na miejscu. Jak tam nie mam nic do ciebie. Zdrowa dyskusja to podstawa. Przy okazji ktoś kiedyś przeczyta, może zastanowi się a potem walnie bo co nam pozostało w tych chorych czasach <_< zbiorowego wariactwa. Mazury piękna sprawa. I te wspaniałe krowy stojące na polnych pagórkach. Jechałem jakiś czas temu latem. Było cudnie <_< Pozdrawiam Edytowane 2 Marca 2012 przez fredi Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fred Opublikowano 2 Marca 2012 Udostępnij Opublikowano 2 Marca 2012 (edytowane) wyzywasz ludzi od debili itd. Skoro Fredi się tłumaczy to i ja chyba muszę Jak przeczytasz to co napisałem nie skupiająć się wyłącznie na słowie "debil", ale na kontekście w jakim zostało użyte to zauważysz, że nie nazwałem debilem każdego posiadacza anglika (tak samo jak nie każdy właściciel BMW to dres), tylko tych co zachowują się "jak debile", a takich niestety nie brakuje na naszych drogach. ochłońcie troche Ja podobnie jak Fredi pełna susza. Fakt... byłem na spacerze z psem, ale aż tak ciężko nie było bo co nam pozostało w tych chorych czasach 2 piwka ? <_< Edytowane 2 Marca 2012 przez fred Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
macieG Opublikowano 2 Marca 2012 Udostępnij Opublikowano 2 Marca 2012 Super, Panowie o to chodzi jestem nowy na tym forum i jeśli kogoś uraziłem to przepraszam.Przeglądałem te forum wcześniej i nic tu się nie działo, wiedziałem że ten temat chwyci. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fredi Opublikowano 2 Marca 2012 Udostępnij Opublikowano 2 Marca 2012 Kryzysowe piwka jak już idziemy tym torem P.S Angliki to wspaniała sprawa, ale jako dawcy, których nam ciągle brakuje..... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.